Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
mikosz
01.07.2013 14:09

PLL LOT zmienia oblicze. Przewoźnik stawia na...

- Wprowadzamy nowe udogodnienia dla podróżnych. Chcemy, by o tym doskonale wiedzieli zarówno nasi pasażerowie i partnerzy biznesowi - Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT. jak

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Paweł Kula)

PLL LOT zmienia twarz i stawia na aktywniejszą komunikację. Nowym dyrektorem Biura Komunikacji Korporacyjnej w PLL LOT został Robert Moreń, do niedawna szef komunikacji w Banku Pekao SA, a rzecznikiem prasowym Barbara Pijanowska-Kuras, dotychczas dyrektor zarządzający agencji imedia PR. Jak informuje przewoźnik, to kolejny etap realizacji planu restrukturyzacji.

Na zdjęciu Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT S.A.

_ - Praktycznie co tydzień wprowadzamy nowe udogodnienia dla podróżnych. Pracujemy też intensywnie nad wewnętrzną restrukturyzacją spółki. Chcemy, by o tym wszystkim doskonale wiedzieli zarówno nasi pasażerowie, partnerzy biznesowi, jak i pracownicy. Dlatego sięgnęliśmy po specjalistów od zarządzania komunikacją zmiany - _ powiedział Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT S.A.

Robert Moreń, trafił do LOT-u po 10 latach pracy w Banku Pekao SA, gdzie był rzecznikiem prasowym, a potem dyrektorem zarządzającym, szefem Departamentu Komunikacji Korporacyjnej. Nadzorował komunikację zewnętrzną i wewnętrzną Banku, zarządzanie brandem oraz relacje z mediami. Był także członkiem Komitetu Wykonawczego Identity&Communication Grupy UniCredit. W 2007 roku, jako rzecznik prasowy, pracował nad połączenie z Bankiem BPH, największą fuzję bankową w historii Europy Środkowo-Wschodniej.

Nowy szef komunikacji LOT-u ma 21 lat doświadczenia w dziennikarstwie, public relations
i komunikacji korporacyjnej. W 1993 roku otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i German Marshall Fund za najlepszy debiut dziennikarski w tygodnikach _ Spotkania _ i _ Polityka _. Potem pracował m.in. w Życiu Warszawy, Faktach TVN oraz Newsweeku. Przez osiem lat był członkiem zarządu Polskiego Stowarzyszenia Stypendystów Fulbrighta

Drugą osobą w zespole jest Barbara Pijanowska-Kuras, która przeszła do LOT-u
ze stanowiska dyrektora zarządzającego agencji imedia PR, w której zajmowała się szeroko rozumianą komunikacją, szczególnie w zakresie komunikacji zmiany, komunikacji kryzysowej i relacji z mediami. W ostatnich latach realizowała projekty dla wielu branż m.in. ubezpieczeniowej, medycznej, FMCG, energetycznej, hotelarskiej, szkoleniowej i motoryzacyjnej. Pełniła funkcje rzecznika prasowego kilku firm m.in: Orbis S.A podczas Euro 2012, 4Life Direct, Berlitz a także akcji CSR np._ Umiem pomóc _ Grupy LUX MED.

Wcześniej przez wiele lat była związana z dziennikarstwem. Jako dziennikarz, szef działu informacji i redaktor prowadzący pracowała m.in w Radiu Kolor i Życiu Warszawy. Współpracowała również z TVP 2. Ukończyła Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, była słuchaczką podyplomowych studiów PR i komunikacji biznesowej na SGH.

Barbara Pijanowska-Kuras zastąpiła na stanowisku rzecznika prasowego Marka Kłucińskiego, który przyszedł do LOT-u w grudniu ubiegłego roku. _ - Chciałbym podziękować Markowi za jego zaangażowanie i profesjonalizm w trudnych momentach przez jakie wspólnie przechodziliśmy - _powiedział Sebastian Mikosz.

Priorytetami w komunikacji PLL LOT będą bardziej proaktywna i bliższa współpraca
z mediami, komunikacja wewnątrz Spółki, a także budowanie trwałych zewnętrznych relacji instytucjonalnych.

LOT wciąż pod kreskąZgodnie z zapowiedzią, Walne Zgromadzenie Polskich Linii Lotniczych LOT wznowi obrady 12 lipca. Po przerwie, która zarządzono w ubiegły czwartek, omawiane będą punkty dotyczące pokrycia straty za rok obrotowy 2012, obniżenia kapitału zakładowego spółki w celu wyrównania poniesionych strat, udzielenia absolutorium zarządowi i radzie nadzorczej z wykonania obowiązków w roku obrotowym 2012.

Według wcześniejszych zapowiedzi zarząd PLL LOT planował złożyć wniosek o podwyższenie kapitału zakładowego spółki o kwotę pomocy publicznej udzielonej w grudniu ub. roku. Jak powiedziała Kobos, zarząd nie zgłosił na posiedzeniu takiego wniosku.

Chodzi o 400 mln zł, które w grudniu ub.r. MSP przelało na ratowanie PLL LOT. Jeśli zarząd złoży taki wniosek, wówczas Ministerstwo Skarbu Państwa dokładnie przeanalizuje tę propozycję.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wysłał do Komisji Europejskiej plan restrukturyzacji PLL LOT. Dokument ten warunkowo zatwierdził minister skarbu. LOT oczekuje dodatkowej pomocy publicznej w wysokości do 381 mln zł. W ocenie resortu taka pomoc będzie mieć rację bytu jedynie wtedy, gdy w proces uzdrowienia spółki zaangażują się główni kooperanci, a prace nad minimalizacją tej kwoty - przy zachowaniu zasady niezbędności pomocy dla spółki - będą kontynuowane.

_ _

PLL LOT straciły w 2012 r. na swojej podstawowej działalności - czyli przewozie pasażerów - 146,5 mln zł. Strata netto w tym czasie sięgnęła blisko 400 mln zł. Spółka dokonała też odpisów w wysokości 479,5 mln zł. Jak tłumaczył prezes spółki Sebastian Mikosz, dokonanie tych odpisów było konieczne. _ - Był to zabieg księgowy, ale jednak musieliśmy to zrobić, aby także przygotować LOT do prywatyzacji _ - mówił. Zaznaczył, że nie zmienia to płynności finansowej spółki. LOT przewiózł w ub.r. prawie 5 mln osób.

Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki, TFS Silesia - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

Czytaj więcej w Money.pl
PLL LOT zamierza zwolnić setkę pilotów? PLL LOT rozpoczyna konsultacje społeczne w sprawie zwolnienia części pilotów - powiedział prezes spółki Sebastian Mikosz.
LOT czeka na odszkodowanie od Boeinga Minister skarbu Włodzimierz Karpiński ujawnił, na ile spółka szacuje swoje straty z tytułu uziemienia Dreamlinerów.
Tagi: mikosz, business news, giełda, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prosto z firm, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz