Notowania

Apple, Bang&Olufsen, Pagani. Kosztowne gadżeciarstwo?

Dlaczego produkty tych marek są tak drogie? Bo inaczej by się nie sprzedawały. Cena to najlepszy marketingowy chwyt.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Yutaka Tsutano/CC BY 2.0/Flickr)

Dlaczego produkty takich marek jak Apple, Bang&Olufsen czy Pagani są tak drogie? Bo inaczej by się nie sprzedawały. Wysoka cena to główny element strategii marketingowej tych firm.

Wybór między funkcjonalnością przedmiotów, a ich designem w dzisiejszych czasach nie jest łatwy. Konsumenci coraz częściej kierują się wyglądem produktów, pozycją marki - zwłaszcza, jeśli ma ona status kultowej, a często dopiero na drugim miejscu stawiają ich przydatność.

Jeśli zdarzy się natomiast, że funkcjonalność dwóch przedmiotów jest do siebie bardzo zbliżona, klienci coraz częściej gotowi są zapłacić znacznie więcej za unikalną stylistykę, pożądane logo, albo za to, że coś uchodzi za nowinkę technologiczną i jest po prostu modne. Jeśli do tego firma, która ten produkt sprzedaje, jest jednym z liderów danego rynku, klientom wydaje się, że ich wybór ma naprawdę solidne podstawy - przecież wszyscy nie mogą się mylić. Choć są też oczywiście konsumenci, którzy po prostu są gadżeciarzami - dla nich funkcjonalność przedmiotu jest drugorzędna. Nie wspomnę już o tych, którzy otaczają się drogimi rzeczami dla tak zwanego _ lansowania się _. Wiele firm potrafi to świetnie wykorzystać do swoich celów.

O AUTORZE


Krzysztof Pałys, absolwent wrocławskiej ASP, od ponad ośmiu lat zawodowo związany z rynkiem reklamowym. Kompozytor, instrumentalista oraz zapalony podróżnik.
* Co tydzień w piątek w serwisie Manager.Money.pl pisać będzie felietony o wszystkim, co jest związane z najciekawszymi i najbardziej kontrowersyjnymi kampaniami reklamowymi w Polsce i za granicą.*Przyjrzyjmy się kilku przykładom drogich i droższych przedmiotów.

Nadgryzione jabłko

Kto z nas nie zna rozreklamowanej przez książki i filmy wspaniałej historii Steve'€™a Jobsa - twórcy marki Apple. Fascynuje jego geniusz, inspirują rozwiązania technologiczne, zdumiewa sukces firmy, a klientów od lat przyciąga stylistyka produktów.

Mało kto pamięta jednak, że pierwsze dokonania firmy nie wzbudzały wcale wielkiego zainteresowania na rynku. Trzy pierwsze modele komputerów osobistych - Apple I, Apple II oraz Lisa nie miały zadowalającej sprzedaży i szybko zostały zapomniane. To dopiero w 1984 roku pojawił się Macintosh - pierwszy na świecie komputer z interfejsem graficznym. Mimo pewnych niedociągnięć technicznych i niemałej ceny odniósł spektakularny sukces sprzedażowy.

Na początku lat dziewięćdziesiątych na rynek trafił pierwszy model PowerBooka oraz przodek późniejszych palm topów - Newton. Akcje Appla wzleciały wówczas wysoko na całym świecie. Każdy kolejny produkt cieszył się dużym powodzeniem. W 2001 roku firma wprowadziła swój własny system operacyjny - Mac OS X oraz rozszerzyła gamę urządzeń o mobilne odtwarzacze muzyki - iPody. Od lat dziewięćdziesiątych, oprócz nowinek technologicznych, firma serwowała swoim klientom niebanalny i wyróżniający się na tle innych produktów design.

Dziś mamy Mac Booki, iPady, iPady Mini i iPhony. Firma wydaje grube miliony po to, by to urządzenia same w sobie były narzędziami marketingowym. Cały marketing Apple jest już konsekwentnie od lat ukierunkowany na pozycjonowanie produktów z logiem nadgryzionego jabłka jako produktów premium. Jednym z głównych sposobów jest sięganie po product placement i promowanie urządzeń Apple w hollywoodzkich produkcjach. To to sprawia, że za laptopy, które nie różnią się wiele od sprzętu innych, renomowanych marek, firma woła dwa razy więcej. Dlaczego? Bo Apple aby był Applem, musi być drogi.

Skandynawskie wzornictwo

Nie inaczej jest z firmą Bang&Olufsen, ekskluzywnym producentem sprzętu hi fi ze Skandynawii. Za co płaci się w przypadku tej firmy? Za ten słynny skandynawski design. Nie jest nowiną, że Skandynawowie mają niesamowite wyczucie formy i koloru. Wielu światowej sławy projektantów pochodzi właśnie stamtąd. Niebanalny sukces Ikei, czy kopiowane na całym świecie wzornictwo Arne Jacobsena, to tylko dwa spośród wielu przykładów. Do tego zacnego grona zalicza się niewątpliwie także firma założona w Danii w 1925 roku przez Petera Banga i Svenda Olufsena.

Bang&Olufsen od początku zaskakiwał i wciąż zaskakuje futurystycznym i nietuzinkowym designem. Formy są minimalistyczne i nieprzypominają w większości tradycyjnego sprzętu elektronicznego. Materiały, z których wykonane są produkty, za każdym razem są naprawdę wysokiej jakości, a gwarancje udzielane na sprzęt dłuższe od standardowych dwóch lat. Naturalnie firma od zawsze dbała też o wysoką funkcjonalność swoich sprzętów, jakość dźwięku i obrazu. Ich dobrze ograne reklamowo motto to _ estetyka, funkcjonalność i sprostanie najwyższym wymaganiom klientów _.

ZOBACZ SPOT BANG&OLUFSEN:

Takie są też reklamy marki - spoty telewizyjne to dzieła, które potrafią docenić najbardziej wysublimowani amatorzy wspaniałej jakości dźwięku i obrazu. Firma wchodzi też we współpracę z innymi markami luksusowymi, by podobnie jak Apple pozycjonować się na półkę premium. I tak na przykład nagłośnienie samochodowe Bang&Olufsen montowane jest w autach Audi czy BMW. Niestety i tym razem za te niebanalne kształty i nowoczesne rozwiązania technologiczne trzeba słono zapłacić. Design oraz przełamywanie standardów znów kosztuje... i to niemało.

Diamenty i złoto

Taka strategia sprzedaży sprawdza się także w przypadku niektórych marek biżuterii. Nie każda firma decyduje się bowiem na działanie na szerokim rynku tak jak np. polski Yes czy Apart. Są na świecie marki, które nie inwestują w sieci sprzedaży, uczestniczą jedynie w najważniejszych branżowych targach na świecie i sprzedają produkty w takich cenach, że zaledwie kilka sprzedanych egzemplarzy generuje naprawdę pokaźny obrót. Tak jest na przykład w przypadku niemieckiej, rodzinnej firmy Stenzhorn, założonej w 1979 roku.

Charakterystyczny, bardzo misterny design - najbardziej znani są bowiem z biżuterii z motywami zwierzęcymi, a do tego wykorzystywanie tylko najdroższych materiałów, takich jak co najmniej 18-karatowe złoto i diamenty powoduje, że biżuteria tej marki jest bardzo droga. Co ciekawe, komunikacja marketingowa tej firmy jest niesłychanie oszczędna. Firma robi dedykowane strzały reklamowe w poczytnych magazynach typu Vogue, bądź kieruje swój przekaz do mediów w Chinach i Japonii, gdzie posiada spory rynek zbytu.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/27/art296731.jpg ) ]Stenzhorn mat.pras.(#)

Poza tym nie ma informacji o cenach, są one dostępne na zapytanie, co także podnosi ekskluzywność oferty i sprawia wrażenie na kliencie, że mamy do czynienia z pojedynczymi egzemplarzami. Nic dziwnego, oryginalne w swej stylistyce błyskotki potrafią kosztować od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych w zależności od ilości karatów.

Co ma w sobie Pagani?

Samochód to sposób na męskie kompleksy - to nie ulega wątpliwości. Bo przecież o tyle, co można zrozumieć, że czasem potrzebujemy dużej wygodnej limuzyny do celów biznesowych, przestronnego rodzinnego vana na dalekie wyjazdy, dużej terenówki do dojazdów do domu w górach, to czy można zrozumieć po co komu niziutko zawieszone sportowe, dwumiejscowe auto z silnikiem generującym astronomiczną moc?

Na polskich drogach, a tym bardziej w mieście, to musi być nie lada stres. Oczywiście wiadomo też z jakimi wydatkami wiążą się zakupy aut takich marek jak Ferrari czy Lamborghini, nie mówiąc już o kosztach ich eksploatacji i ubezpieczenia. A jednak są już w Polsce salony, które sprzedają takie auta. Jednak to jeszcze nic. A co z markami aut produkowanych na zamówienie, które kosztują jak domy na Lazurowym Wybrzeżu? Tak jest właśnie z marką Pagani, produkującą sportowe superszybkie auta dopuszczone do ruchu na zwykłych drogach.

Pagani powstało zaledwie w 1992 roku i szybko wypuściło swój pierwszy samochód - Zondę. Ze względu na niebanalną konstrukcję i niebywałe osiągi auto szybko zyskało sławę w kręgach sportowych kierowców i fanów motoryzacji. Auta Pagani budowane są głównie z włókna węglowego i tytanu. Większość modeli osiąga prędkość 100km/h w mniej niż 3 sekundy... Jak można się domyślić nie jeżdżą nimi tylko sportowcy. Auto może służyć do codziennego użytku, posiada taką homologację i wiele modeli zostało kupionych do objeżdżania miejskich bulwarów.

Z pewnością też nie wszyscy właściciele zabierają regularnie swoje Pagani na tor, doskonaląc na nim swoją jazdę sportową. Czyli znowu dochodzimy do punktu, gdzie okazuje się, że dla wielu osób to po prostu droga zabawka. Jak droga? Średnia cena modeli z lat 2008 - 2010 waha się między dwoma a trzema milionami dolarów, zaś ostatni model z 2013 roku kosztuje około czterech i pół miliona dolarów, zostając bezsprzecznie jedną z droższych zabawek.

Bogacz? Najlepszy klient

Większość nabywców kupuje takie produkty z powodów aspiracyjnych, ponieważ są one synonimem luksusu, spełnieniem marzeń, wzbudzają zazdrość i zachwyt. Ich unikatowość i niebotyczna cena sama w sobie jest najlepszym chwytem marketingowym. Jeśli podoba nam się unikatowy model telewizora, którego raczej nikt z naszych znajomych nie będzie miał w salonie, to sami czujemy potrzebę wydania na niego większej ilości pieniędzy. Tak wynika z badań Nielsena. Wiele drogich marek, które opuściłyby cenę swoich produktów, straciłyby miano luksusowych czy elitarnych. To co wyjątkowe musi kosztować.

Jednocześnie to pokazuje zupełnie inne podejście do działań reklamowych niż te kierowane do odbiorcy masowego. Informacje na temat tych produktów są dostępne dla zainteresowanych, dla tych którzy szukają szczególnych produktów i nie szczędzą pieniędzy na zakupy. Dla tych, którzy nie chodzą do marketów tylko do butików, a najlepszych diamentów szukają na targach w Hong Kongu.

Jednak granica między umiejętnością docenienia faktycznie wspaniałego designu, jakości itp. a bezmyślnego gadżeciarstwa jest niezwykle płynna. Bo wydaje mi się, że gdybym we Wrocławiu podjechał moim najnowszym Ferrari pod Starbucks i wysiadł z niego niosąc nowiutkiego Mac Booka, żeby napić się najdroższej na rynku kawy, to mógłbym zostać posądzony o gadżeciarstwo. Choć na szczęście mi to nie grozi.

Czytaj więcej w Money.pl

* [ ( http://static1.money.pl/i/h/161/m295585.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/marketing_i_sprzedaz/artykul/trumny;z;nagimi;kobietami;tak;zarabia;sie;na;smierci,60,0,1464636.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) [ Trumny z nagimi kobietami. Co sądzicie? ]( http://manager.money.pl/strategie/marketing_i_sprzedaz/artykul/trumny;z;nagimi;kobietami;tak;zarabia;sie;na;smierci,60,0,1464636.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne )
* [ ( http://static1.money.pl/i/h/233/m200425.jpg ) ] (http://tech.money.pl/przemysl/artykul/wielkie-wyprzedaze-we-wloszech-golasy-na-ulicach,54,0,1453110.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) [ Wyprzedaże we Włoszech. Golasy na ulicach ]( http://tech.money.pl/przemysl/artykul/wielkie-wyprzedaze-we-wloszech-golasy-na-ulicach,54,0,1453110.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne )
* [ ( http://static1.money.pl/i/h/253/m293373.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/czytelnicy;money;pl;wybrali;najlepsze;reklamy;2013;roku,125,0,1448829.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) [ Czytelnicy Money.pl wybrali! Najlepsze reklamy ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/czytelnicy;money;pl;wybrali;najlepsze;reklamy;2013;roku,125,0,1448829.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne )
* [ ( http://static1.money.pl/i/h/199/m123847.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/marketing_i_sprzedaz/artykul/wszystkie;chwyty;dozwolone;tak;marketingowcy;walcza;o;twoje;dziecko,96,0,1431392.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne) [ Tak marketingowcy walczą o twoje dziecko ]( http://manager.money.pl/strategie/marketing_i_sprzedaz/artykul/wszystkie;chwyty;dozwolone;tak;marketingowcy;walcza;o;twoje;dziecko,96,0,1431392.html#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_term=redakcja&utm_campaign=box-podobne )
Tagi: marketing, wiadomości, strategie firm, wiadmomości, kraj, gospodarka, strategie, marketing i sprzedaż, najważniejsze, czołówki, marketing i zarządzanie, case study
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz