Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
tłum. Robert Susło
|

Biblioteka Google'a zagrożeniem dla Europy

0
Podziel się:

Europejscy wydawcy mogą stracić na powstaniu internetowego zasobu książek.

Biblioteka Google'a zagrożeniem dla Europy
(Joe Crawford/CC/Flickr)

Bibliotek Google rozrasta się w błyskawicznym tempie, a Europa nie nadąża za tym rozwojem. Pojawiają się głosy, że potrzeba nam nowego prawa.

Aby ułatwić powstawanie cyfrowych bibliotek Komisja Europejska planuje ujednolicić prawo autorskie w Europie. - _ Jeżeli UE będzie obstawać przy swoim przestarzałym i rozbitym na liczne regulacje krajowe prawie autorskim, to z zalet nowej ery cyfrowej skorzysta tylko Ameryka _ - ostrzegają komisarze unijni Viviane Reding i Charlie McCreevy.

Powodem tych obaw jest rozwijająca się w szybkim tempie internetowa biblioteka Google: amerykański koncern zeskanował już ponad dziesięć milionów książek.

Tymczasem unijne wydawnictwa, autorzy oraz biblioteki obawiają się, że internetowa biblioteka Google będzie działała zarówno na niekorzyść autorów europejskich jak i internautów w Europie. - _ Właściciele praw autorskich poza USA są dyskryminowani przez Google _, krytykuje Związek Niemieckiego Księgarstwa. _ Amerykańscy użytkownicy będą mieli lepszy dostęp do cyfrowych książek niż użytkownicy z innych kontynentów _ - twierdzi EBLIDA, czyli Europejskie Biuro Stowarzyszeń Bibliotekarskich, Informacyjnych i Dokumentacyjnych.

Krytyka dotyczy spornego porozumienia, jakie koncern Google zawarł z wydawnictwami i zrzeszeniami autorów w USA. Chodzi tu przede wszystkim o prawa autorskie do wszystkich książek, które nie są już wydawane. Za prawa do nich Google płaci ryczałtowe odszkodowanie wysokości 125 mln dolarów, a autorzy książek otrzymają 63 procent z zysków ze sprzedaży online.

Pieniądze te będą płynęły do nowej, niezależnej amerykańskiej spółki realizacji praw autorskich, która będzie je przekazywała autorom oraz ich spadkobiercom. Umowa ta obowiązuje wprawdzie tylko dla terytorium USA, jednak faktycznie dotyczy także wielu wydawnictw i autorów europejskich, których książki zostały przez Google zeskanowane.

Sporne porozumienie zakłada także, że użytkownicy z USA będą mieli uprzywilejowany dostęp do biblioteki Google. Nawet 20 procent zeskanowanych książek będzie w USA dostępnych bezpłatnie. Darmowy dostęp do biblioteki otrzymają amerykańskie uniwersytety oraz biblioteki publiczne. - _ Europejscy naukowcy i studenci zostali pominięci _ - krytykuje unijna Liga Europejskich Bibliotek Naukowych LIBER.

Zdaniem Komisji Europejskiej koncern Google powinien zawrzeć odpowiednie porozumienie także z autorami i wydawnictwami europejskimi. To może być jednak możliwe dopiero po ujednoliceniu regulacji dotyczących praw autorskich wszystkich państw unijnych oraz po utworzeniu europejskiej spółki realizacji praw autorskich.

Europejskie wydawnictwa obawiają się także, że cyfrowa biblioteka Google ograniczy konkurencyjność. Google może mieć monopol na sprzedaż wszystkich książek, co do których nie będzie można ustalić właścicieli praw autorskich. Krytycy obawiają się, że amerykański koncern mógłby także dyktować ceny. Europejskie zrzeszenia bibliotek domagają się wprowadzenia przepisów umożliwiających sądową kontrolę cen książek oferowanych przez Google.

Szef Google Print mówi o wizji nowego projektu (TechPulse360.com, ang.):

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)