Notowania

Big Mac na Syberii, czyli McDonalds podbija Rosję

Na uruchomienie nowych restauracji koncern przeznaczy prawie 130 milionów euro - zapowiada Khamzat Khasbulatov, dyrektor rosyjskich oddziałów sieci.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ITAR-TASS)

Międzynarodowe fast foody dotarły dopiero do Uralu. Teraz McDonalds, Wendys i Burger King walczą o hegemonię w Rosji.

[Na zdjęciu Khamzat Khasbulatov, dyrektor McDonald`s na Rosję]

Dla Igora Szuwałowa hamburgery i frytki są sprawą wagi państwowej. Odpowiedzialny za rozwój gospodarczy wicepremier Rosji ma pretensje, że w położonym na wschodzie kraju Władywostoku nie ma restauracji McDonald`s. Rosja przeznaczyła właśnie niemałe pieniądze na przygotowanie Władywostoku do organizacji szczytu państw regionu Azji i Pacyfiku APEC, który odbędzie się jesienią, ale Szuwałow liczy także na wsparcie z innej strony.

_ - Jestem gotowy użyć wszelkich dostępnych mi środków, aby przekonać koncern McDonald`s do otwarcia filii we Władywostoku _ - powiedział podczas spotkania z Wiktorem Ejdemillerem, wiceszefem sieci fast foodów w Rosji.

Na chwilę obecną Big Maców nie można dostać nie tylko we Władywostoku, ale także w innych regionach rozległej Syberii. Jednak już wkrótce ma się to zmienić. McDonalds chce otworzyć restauracje w Nowosybirsku, trzecim co do wielkości mieście w Rosji, oraz w Omsku i Tomsku. W przyszłym roku w Tomsku zostaną uruchomione aż cztery filie restauracji, oświadczył Ejdemiller. _ -110 tys. studentów to raj dla sieci McDonalds _ - mówi wiceszef firmy na Rosję.

Fast foodowa gorączka złota

W 1990 roku - jeszcze za czasów Związku Radzieckiego - amerykańska sieć fast foodów uruchomiła w Moskwie swoją pierwszą restaurację w Rosji i od tego czasu zmierza powoli na wschód kraju. Dzisiaj filie McDonalds można znaleźć w 85 rosyjskich miastach, a w Tiumeniu tuż za Uralem znajduje się wysunięta najdalej na wschód filia sieci. Dla koncernu McDonalds Rosja jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków na świecie.

Zobacz kolejkę przed pierwszą restauracją McDonald's w Moskwie:

W tym roku koncern planuje uruchomienie w Rosji 45 nowych restauracji - i inwestuje niemałe pieniądze. Khamzat Khasbulatov, CEO McDonald`s na Rosję, zapowiedział, że koncern przeznaczy na ten cel ponad pięć miliardów rubli, czyli prawie 130 milionów euro.

Na szybko rozwijającym się rosyjskim rynku fast foodów panuje gorączka złota. Bary szybkiej obsługi stanowią 60 procent rynku restauracji, w 2010 roku ich przychody kształtowały się na poziomie sześciu miliardów euro. Według prognoz, do 2015 roku rosyjski rynek fast foodów odnotuje 29 proc. wzrost.

Konkurencja nie śpi

Na boomie chce także skorzystać konkurencja. Na rosyjskim rynku o klienta walczy łącznie 30 międzynarodowych sieci. Od dwóch lat największymi rywalami McDonalds w Rosji są Burger King i Wendys. Burger King stawia przy tym na franczyzę i przewiduje gwałtowny rozwój marki. Na franczyzobiorców liczy także Wendy`s i w ciągu najbliższych dziesięciu lat planuje uruchomić w Rosji 180 restauracji.

McDonalds zamierza pójść przykładem konkurentów. W Rosji koncern prowadzi samodzielnie 314 restauracji, jednak w przyszłość chciałby także współpracować z franczyzobiorcami. Pierwsza umowa została podpisana z rosyjskim operatorem restauracji Rosinter. Według rosyjskiego dziennika _ RBK Daily _ McDonalds odczuwa już presję ze strony konkurentów. Franczyza może również odgrywać dużą rolę w ekspansji na Syberię.

Jednak mieszkańcy Władywostoku i wicepremier Szuwałow będą musieli jeszcze poczekać na Big Maca. McDonald`s chce najpierw podbić zachodnie rejony Syberii i dopiero później udać się na wschód kraju. Odległość pomiędzy Tomskiem a Władywostokiem to prawie 6 tys. kilometrów.

Czytaj więcej na temat znanych firm w Money.pl
W McDonald's zamiast frytek będą jabłka Od października sieć rewolucjonizuje menu dla najmłodszych.
Karczują lasy deszczowe, a Clooney poleca Co minutę na całym świecie wypijanych jest 12.300 filiżanek kawy Nespresso. Ekolodzy biją na alarm.
Wódka z ziemniaków wypromuje Polskę? Może warto pomyśleć o nazwie i marce wspólnej dla polskiej wódki z ziemniaka, bo jest ona łatwiejsza do lansowania, niż kraj pochodzenia.
Tagi: mcdonald's, strategie firm, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, strategie, czołówki, case study
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz