Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Czerwona Torebka. Czy powtórzy sukces Biedronki?

0
Podziel się:

Do tej pory powstało pięć pasaży handlowych nowej marki. W ciągu 10 lat mają być ich dwa tysiące.

Czerwona Torebka. Czy powtórzy sukces Biedronki?
(mediaphotos/iStockphoto)

Twórca Biedronki i Żabki inwestuje w nowy biznes. Zamiast tworzyć od podstaw kolejny sklep, tym razem Mariusz Świtalski chce zrzeszać drobnych przedsiębiorców. Jego pawilony handlowe mają być ratunkiem dla upadających sklepików. Do tej pory powstało pięć pasaży** **pod marką _ Czerwona Torebka : w Świebodzicach, Dębicy, Słupsku, Słupcy i Żorach. _

Sklepy Czerwona Torebka przypominają kupieckie hale targowe. Wielkością dorównują supermarketom, jednak w środku zamiast rzędów regałów są małe sklepy o wielkości 60 metrów kwadratowych każdy. Moduły można łączyć w zależności od potrzeb odbiorcy.

Świtalski zaprasza do współpracy zarówno małe, rodzinne firmy jak i kupców, którzy mają już rozbudowaną sieć sprzedaży. Prezes Czerwonej Torebki Ireneusz Kazimierczyk przekonuje, że tak dobrego lokum z parkingiem dla klientów przedsiębiorcy nie znajdą w przydrożnej budce czy na parterze w budynku przy ulicy.

Ceną za to jest jednak ograniczenie niezależności. - _ Narzucamy najemcom godziny otwarcia i asortyment. Nie może być tak, że ktoś podpisał umowę na sklep mięsny, a w ofercie ma jedynie puszki dla zwierząt. Nie decydujemy jednak dokładnie, jakiego rodzaju mają być to produkty. Co prawda u piekarza muszą być bułki, ale czy będą one orkiszowe lub razowe, zależy już od właściciela - _wyjaśnia Kazimierczyk.

**

5 lat wzlotów i upadków**

Czerwona Torebka ma być też formą ratunku dla małych, bankrutujących sklepików_ - Małe sklepy często mają problem ze złymi lokalizacjami - mówi prezes Polskiej Izby Handlu Waldemar Nowakowski. _ - Dlatego wygodny sklep w centrum osiedla może rzeczywiście kusić przedsiębiorców. _ _

_ _Jednak żeby znaleźć się wśród kontrahentów Czerwonej Torebki, trzeba prowadzić działalność przez co najmniej 5 lat. - _ Jeśli przedsiębiorca funkcjonuje na rynku tak długo, to przeżył już wzloty i upadki. Nie zachłysnął się sukcesem, potrafił zainwestować i podnieść się z kryzysu, nie tylko tego światowego, ale również tego na poziomie mikro, gdy na jego podwórku pojawił się dyskont - _argumentuje Ireneusz Kazimierczyk.

Waldemar Nowakowski rozumie obawy właścicieli firmy. Handel to trudna dziedzina, a bankrutujący sklep to problem dla całego pawilonu.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/9/m202249.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/szokujace;zmiany;w;biedronce;to;poczatek,60,0,1012540.html) *Szokujące zmiany w Biedronce. To początek * Nowe logo i reklamy to dopiero początek.

Piekarnia i sex shop

W każdym z pawilonów Czerwonej Torebki mogą znajdować się zupełnie inne sklepy, bo, jak twierdzą przedstawiciele firmy, w każdym mieście klienci mają inne potrzeby i inny gust. W pawilonach nie może zabraknąć jednak produktów pierwszej potrzeby.

- _ W pasażu muszą znaleźć się takie sklepy, które zmuszą klienta, by odwiedzał nas codziennie, albo przynajmniej co drugi dzień - _ mówi prezes Czerwonej Torebki Ireneusz Kazimierczyk. Dlatego warunkiem otwarcia pawilonu Czerwonej Torebki jest obecność sklepów spożywczych, które generują ruch. Mile widziane są także sklepy monopolowe, piekarnie i apteki. Właściciele firmy są jednak otwarci na propozycje i nie wykluczają, że w pawilonach pojawią się sklepy z używaną odzieżą czy seks shopy. W większych galeriach klienci znajdą ponadto solarium i fryzjera.

Spożywczak w pasażu ma oferować jedynie podstawowe produkty, a oferty dopełnią sąsiednie sklepy. Jednak to, co Czerwona Torebka nazywa komplementarnością, prezes Lewiatan Holding SA określa jako _ zbyteczną konkurencje pomiędzy sklepami _.

- _ W tym koncepcie sklep spożywczy będzie musiał konkurować z piekarzem czy sklepem mięsnym o klienta _ - mówi Wojciech Kruszewski. Sklepikarze z Czerwonej Torebki będą musieli stawić więc czoła nie tylko konkurencji ze strony dyskontów czy przydrożnych sklepów, ale i sąsiadom zza ściany.

2 tysiące galerii w 10 lat?

Firma chciała początkowo stworzyć mini-galerie handlowe, ze specjalistycznymi sklepami o powierzchni 200-250 metrów kwadratowych i wspólnym holem. Rynek szybko zweryfikował jednak koncepcję _ Mini Parków _ i przedstawiciele przedsiębiorstwa postanowili zainwestować w małe sklepiki typu convenience, które są najszybciej rozwijającym się segmentem rynku.

_ -Tworzymy projekt dla klientów, którzy nie chcą tracić czasu na stanie w długich kolejkach do kasy czy wędrówki w poszukiwaniu produktów pomiędzy sklepowymi półkami - _mówi prezes Czerwonej Torebki. _ - Handel w Polsce idzie w kierunku specjalizacji i będzie napędzany głównie przez małe specjalistyczne sklepy _. _ Liczba miejsc, w których mogą pojawić się nowe hipermarkety i supermarkety jest dziś policzona. Na otworzenie nowych dyskontów pozostało 800 wolnych miejsc. Gdy ich liczba zostanie wyczerpana na sześć otwartych sklepów dwa będą upadać _.

Z tą opinią nie zgadza się jednak prezes Lewiatana Wojciech Kruszewski: _ Najszybciej rozwijają się dziś sklepy dużej i średniej wielkości. Ludzie chcą mieć coraz większy wybór asortymentu, dlatego rzadziej wybierają już małe sklepiki, w których części produktów po prostu nie ma**. **Nie chcą odwiedzać wielu sklepów w poszukiwaniu produktów. Wolą wybrać się do sklepu, gdzie jest wszystko _.

Tymczasem od powstania pierwszego pawilonu Czerwonej Torebki w Żorach upłynęło 7 miesięcy. Firma nie chce informować o obrotach istniejących już pawilonów, pieniądzach przeznaczonych na inwestycje oraz o zyskach sklepów z nimi współpracujących. W ciągu 10 lat zamierza jednak stworzyć 2 tysiące takich platform, a docelowo 4,5 tysiąca na terenie całego kraju. Na razie powstało 5.

Czytaj więcej o branży spożywczej w Polsce w Money.pl
Piotr i Paweł sukces zawdzięczają matce Skąd się wzięła sieć _ Piotr i Paweł _ oraz dlaczego inżynier budownictwa rzucił pracę i otworzył sklep.
Chcą pokonać Biedronkę metodą Wietkongu - _ Przegrają, bo nie wiedzą, jak się robi kiełbasę _ - mówi o konkurencji prezes Janusz Jasiński.
Lubimy przepłacać. Kuszą nas opakowania Produkty sieci handlowych nie odbiegają jakością od oferty znanych firm - przekonuje Robert Koszuta.
czerwona torebka
strategie firm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)