Notowania

ikea
22.12.2005 09:54

Ikea - biznes chłopczyka z zapałkami

Ikea to sklep, w którym kupić można styl. Wyjątkowy charakter, a jednocześnie uniwersalizm cechują każde krzesło, szklankę, a nawet serwetkę. Każdy z tych przedmiotów ma też swoją historię. Recepta na przyjazną globalizację?

Podziel się
Dodaj komentarz

W Smalandii urodził się twórca i założyciel IKEA, Ingvar Kamprad.Samodzielny siedemnastolatek zaczął biznes sprzedając zapałki z dostawą do domu. Z czasem rozszerzył swą ofertę o dekoracje bożonarodzeniowe, nasiona, a później długopisy i ołówki.

W 1943 r. Młody przedsiębiorca kreuje swoją markę. Nazwa IKEA pochodzi od pierwszych liter jego imienia i nazwiska (I.K.) oraz nazw farmy i parafii, w których dorastał (Elmtaryd i Agunnaryd).

*Pięć krajów o największych zakupach: *
- Chiny 18%
- Polska 14%
- Włochy 8%
- Szwecja 7%
- Niemcy 6%10 lat później salon meblowy Ikea znany już był z reklam prasowych i katalogów. Twórca marki przyjął strategię odpowiednią dyskontom: po pierwsze – niska cena! Lata pięćdziesiąte przyniosły nowe, genialne pomysły szwedzkiego wizjonera. Postanowił on uruchomić produkcję własną mebli i pakować je w płaskie pudła. Aby obniżyć koszty, zaproponowano klientom samodzielny montaż.

Od tej pory Ikea zgarnia wszystkie cenne nagrody w branży meblarskiej. Jej popularność sięga za ocean. I tak jest do dziś. Grupa Ikea zatrudnia 104 000 pracowników, w 44 krajach. Najpotężniejsza grupa klientów to niezbyt zamożni ludzie, którzy chcą być trendy. Porcję szaleństwa Ikea podaje im w odpowiedniej dawce.

Ikea of Sweden w Älmhult w Szwecji jest odpowiedzialna za rozwój asortymentu IKEA. Asortyment ten jest taki sam dla wszystkich sklepów Ikea na całym świecie i składa się z około 9500 artykułów.Grupa posiada:
45 biura zakupów w 31 krajach 1300 dostawców w 54 krajach 26 centrów dystrybucji i 10 centrów dystrybucji do klientów w 16 krajach.

Sklepy umieszczone są zwykle na obrzeżach dużych miast w „bezpiecznym” oddaleniu od dużych centrów handlowych. Dzięki temu klient w czasie zakupów należy tylko i wyłącznie do Ikea. Dzieciom gwarantuje więc kącik zabaw, a dorosłym – w połowie męczącego spaceru – restaurację ze Kraje o najwyższej sprzedaży:
- Niemcy 17 %
- USA 12 %
- Wielka Brytania 9 %
- Francja 9 %
- Szwecja 8 % szwedzką kuchnią. Jest też sklepik i bar szybkiej obsługi. Bez tego serwisu rozdrażniony klient musiałby przebiec w pośpiechu wytyczoną trasę po to, by wskoczyć do samochodu i pojechać do restauracji. Prawdopodobnie nie wróciłby już do sklepu.

Nie trzeba chyba dodawać, jaki silnie oddziałują na emocje zwiedzających pokazowe mieszkania, kolorowo urządzone pokoje dziecięce i kuchnie, które wyglądają, jakby jeszcze przed chwilą przebywała tam szczęśliwa kilkuosobowa rodzina.

Ingvar Kamprad wyprzedził konkurencję, ponieważ bardzo uważnie słuchał i obserwował swoich klientów.

Ikea to nie tylko wystawa mebli. To nowoczesny styl życia i charakterystyczny sposób myślenia. W tym sklepie klienci szukają nowych rozwiązań,( http://static1.money.pl/i/a/247/11255.jpeg Ingvar Kamprad, założyciel Ikea ) ciekawych pomysłów i trendów w projektowaniu wnętrz. I nie jest ważne, czy ktoś kupi świeczkę, czy wyposaży cały dom produktami Ikea. W obu przypadkach staje się wiernym ambasadorem historycznej marki.

Kamieniem milowym w historii firmy była ekspansja na rynek chiński. Kiedy Ikea (Yi Jia) pojawiła się na tym rynku, w 1998 roku, była pozycjonowana jako luksusowa marka zachodnia. Szybko jednak strategię zmieniono i szwedzka firma zaczęła być postrzegana jako tani magazyn stylowych mebli. Nowy biznesplan wymagał oszczędności, dlatego ceny produktów obniżono o około 30% w stosunku do uśrednionego cennika w większości sklepów, a ponad 50% produkcji pochodzi teraz z chińskiego rynku.

Zmiana szybko się spłaciła. Mimo że ceny produktów rosły średnio 10% rocznie, to sprzedaż rosła o około 35% i ciągle rośnie. Tylko w ostatnim roku sklep w Szanghaju zwiększył obroty o 28%. Szacuje się, że podczas weekendu każdego dnia każdy ze sklepów odwiedza tam ponad 22 tys. klientów.

Katalog Ikea wydrukowano do tej pory w 27 językach, w 55 wersjach - w sumie 175 mln sztuk. W związku z tym managerowie przewidują, że do 2020 roku chiński oddział szwedzkiej firmy znajdzie się w pierwszej piątce pod względem sprzedaży.
Zdobycie rynku japońskiego Ikea ma też już w zasadzie za sobą. O mocnej pozycji tam świadczy nie tylko fakt, iż na otwarcie jednego sklepu w Tokio przybyło 35 tys. klientów.

W 2006 roku grupa odnotowała wzrost sprzedaży na poziomie 17%. Na całym świecie otwarto 16 nowych sklepów. Na 2007 rok planuje się otwarcie 24 kolejnych, w tym jeden w Tokio.

Tagi: ikea, strategie firm, manager, strategie, case study
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz