Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
lpp
27.10.2006 10:27

LPP - moda na sukces

LPP podpatruje wielkich na świecie, a nieco mniejsi podpatrują LPP. Śladem gdańskiej firmy poszedł już z powodzeniem jeden z właścicieli spółki odzieżowej w Azji.

Podziel się
Dodaj komentarz

Niektórzy zagraniczni przedsiębiorcy odwiedzają polską spółkę, by dowiedzieć się, jak w krótkim czasie wdrożyła ona u siebie tak wiele zmian, w tym jeden z najlepszych na świecie systemów informatycznych do zarządzania towarami.

Na świecie bardzo drogie oprogramowanie Retek stosują między innymi takie sieci handlowe, jak Sainsbury Galleries Lafayette, Fnac, Hugo Boss, Tesco, GAP i New Look.

Na początku 2003 roku LPP zapłacił za system około 5 mln dolarów.

Inwestycja zwróciła się jednak szybko, gdyż planowanie i prognozowanie sprzedaży oraz zakupów, zarządzanie zamówieniami i zapasami w centrali oraz w sklepach, a także centralne zarządzanie dostawami towarów do sklepów pozwoliło na bardzo intensywny rozwój, a tym samym - zdystansowanie konkurencji.

Jak twierdzą przedstawiciele zarządu firmy, LPP nie wymyśla prochu - podpatruje najlepszych w branży i wprowadza u siebie to, co inni wcześniej już wymyślili. Warunek jest jeden: trzeba to zrobić lepiej od konkurencji.

Tymczasem niewielu klientów odwiedzających dziś usytuowane przeważnie w dużych centrach handlowych salony marki Reserved czy Cropp Town wie, że to całkowicie polski interes, który startował niemalże od zera niewiele ponad dziesięć lat temu.

LPP to firma zajmująca się projektowaniem i dystrybucją odzieży. Projekty powstają w centrali firmy w Gdańsku, tam dobierane są także odpowiednie dla danego wyrobu materiały, dodatki oraz sposób pakowania i transportu. Produkcja zlecana jest następnie podwykonawcom z Chin, którzy szyją także dla innych znanych, światowych firm odzieżowych. Proces produkcji kontrolowany jest przez pracowników biura handlowego LPP w Szanghaju.

Ostatnio wykonanie części wyrobów (20 proc. kolekcji Reserved) zlecane jest również krajowym i europejskim producentom.

Korzenie spółki sięgają roku 1990, kiedy to obecni, główni akcjonariusze - Marek Piechocki (dziś prezes) i Jerzy Lubianiec rozpoczęli działalność w branży odzieżowej, prowadząc wspólnie Przedsiębiorstwo Handlowe „Mistral" s.c.

W 1995 roku powstało LPP. Początkowo firma zaopatrywała hipermarkety w szyte w Chinach t-shirty. Później postawiła jednak na rozwój własnej marki i zaczęła rozwijać własną sieć sprzedaży detalicznej.

Pierwszy salon firmowy powstał w 1999 roku, pod koniec 2001 roku było ich już 24 (o łącznej powierzchni około 7000 m2), dziś - ponad dwieście, i to nie tylko w Polsce, ale m.in. w Moskwie, Rydze, Tallinie, Pradze i Budapeszcie.

Obecnie LPP ma w Polsce ponad 90 salonów Reserved (o łącznej powierzchni 57 000 m2) oraz ponad 40 salonów Cropp Town (o powierzchni 15 000 m2), a za granicą - ponad 60 sklepów w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w Rosji, Łotwie, Litwie, Estonii i na Ukrainie.

Plany firmy koncentrują się teraz na zbudowaniu marki znanej nie tylko w Europie Środkowej i Wschodniej, ale również w Europie Zachodniej i na świecie. Docelowo wszystkich salonów firmowych ma być ponad tysiąc.

Do LPP należą takie marki, jak sztandarowa Reserved (odzież damska, męska i dziecięca), istniejąca od ponad dwóch lat marka Cropp Town (odzież dla osób w wieku 13-20 lat) oraz Henderson (eleganckie męskie koszule i bielizna).

LPP sprzedaje również w hipermarketach tanią odzież z logo Promo Stars, T-Line, Ross, Runner, Geffer i Le Fort.

W 2001 r. na giełdę weszły akcje LPP, a w sierpniu 2005 r. cena jednej akcji osiągnęła maksymalny poziom 949 zł (dziś jest to około 813,50 zł za akcję - kurs z 26.10.2006).

W 2005 r. firma osiągnęła przychody w wysokości 685,8 mln zł (wzrost o ponad 140 mln zł) i 40,6 mln zł zysku netto (spadek o 1,5 mln zł).

Za 2006 r. LPP prognozuje wzrost zysku netto do 57 mln zł, a przychodów do 820 mln zł.

Przychody ze sprzedaży we wrześniu 2006 r. przekroczyły 72 mln złotych i były wyższe od osiągniętych we wrześniu ubiegłego roku o 44%. W okresie styczeń-wrzesień 2006 roku skonsolidowane przychody wyniosły ok. 528 mln zł i były wyższe o 12% od osiągniętych w roku poprzednim.

Marek Piechocki, prezes i jeden z głównych udziałowców LPP ma 45 lat. Jest absolwentem Politechniki Gdańskiej. Zajmuje 44. pozycję na liście stu najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost" z majątkiem 365 mln zł (edycja 2006).

Tagi: lpp, strategie firm, strategie, case study
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz