Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
strategie firm
15.09.2006 12:18

Myjnia topless - przyjemne z pożytecznym

Są takie miejsca w Polsce, które spełniają dwa największe marzenia mężczyzn jednocześnie: piękne kobiety i szybkie samochody. To myjnie samochodowe topless w Gliwicach i Poznaniu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Są takie miejsca w Polsce, które spełniają dwa największe marzenia mężczyzn jednocześnie: piękne kobiety i szybkie samochody. To myjnie samochodowe topless w Gliwicach i Poznaniu.

Zaczyna się niewinnie: wjeżdżamy do myjni, zamykamy wszystkie szyby, względnie – odkręcamy antenę i uruchamiamy wybrany program mycia. W wspomnianych myjniach postanowiono jednak zburzyć utrwalony porządek rzeczy i wprowadzić pewne urozmaicenie, czyniące z prostej czynności erotyczne przedstawienie. Jest jeden warunek: nie wolno wysiadać z samochodu od momentu rozpoczęcia show. Od tej chwili samochodem zajmuje się ubrana w seksowne bikini kobieta – dokładnie go szoruje pląsając w puszystej pianie. Na specjalne życzenie i za dodatkową opłatą dziewczyna może zdjąć biustonosz. Nic więcej. Nie trudno się domyśleć, że szczególnie widowiskowe jest mycie przedniej szyby.

Skąd pomysł na taki biznes? Pan Marcin z poznańskiej myjni przy ul. Malwowej tłumaczy, że „takie zapotrzebowanie pojawiło się na rynku. Coraz częściej klienci, którzy korzystali z podobnych usług za granicą, zachęcali nas do wzbogacenia tendencyjnej oferty” – dodaje. „Czemu nie? – pomyśleliśmy wraz z żoną i rozpoczęliśmy współpracę z dwiema paniami. Już od dwóch miesięcy oferujemy taką przyjemność swoim klientom. Z coraz większym powodzeniem.”

Nie wszystkim jednak taka oferta przypadała do gustu. W prasie pojawiły się wypowiedzi radnych, którzy ostro krytykowali taką formę działalności. Na zarzuty mówiące, jakoby była to działalność porównywalna z agencją towarzyską właściciele myjni odpowiadają z oburzeniem: „To nie ma z tym nic wspólnego. Bardzo pilnujemy, żeby nie przekroczyć określonych zasad. Nie pozwalamy na to, żeby klient wysiadał z samochodu lub dotykał dziewczyn.” Przyjemność płynie z patrzenia i z tego zdają sobie sprawę - jak dotąd – wszyscy klienci. Nie było żadnych prób złamania niepisanego kodeksu przyzwoitości. „Chcemy po prostu zadbać o europejski standard naszych usług. Nie dzieje się tu nic, co w jakikolwiek sposób mogłoby być sprzeczne z prawem" - podkreśla pan Marcin.

Sprzeciw - nieco przekorny - pojawił się również wśród zmotoryzowanych kobiet. Coraz częściej przedstawicielki płci pieknej domagały się równouprawnienia w postaci wprowadzenia oferty skierowanej właśnie dla nich. Czy chodzi rzeczywiście o równouprawnienie, czy chęć uczynienia z rutynowej czynności fascynującej przygody, nie wiadomo. Wiadomo jednak, że załoga myjni i tym razem stanęła na wysokości zadania. Już w październiku panie będą mogły - przez zamydloną szybę - podziwiać opalonych i pięknie zbudowanych panów w stringach.

Pomysł na biznes z perspektywy rachunkowej jest żyłą złota. Po pierwsze dlatego, że pionierska na polskim rynku usługa to marketingowa broń masowego rażenia. Wiadomość o niej roznosi się nie tylko wśród lokalnych kierowców z prędkością błyskawicy. Po drugie, kto nie chciałby sprzedawać nieco zmodyfikowanego produktu za cenę niemal czterokrotnie wyższą? Mycie, jakie wykonuje roznegliżowana pani w ciągu pół godziny kosztuje 59 złotych, podczas gdy ta sama czynność w wykonaniu pracownika płci męskiej ubranego po szyję w roboczy kombinezon to koszt zaledwie 15 złotych. A profity - bezcenne.

Jak do tej pory nie było jeszcze żadnej reklamacji.

Tagi: strategie firm, manager, strategie, case study
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz