Notowania

Red Bull ma mistrza świata. Dostanie skrzydeł?

Sebastian Vettel został mistrzem świata Formuły 1. Jego sponsor jest w gorszej kondycji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Red Bull F1)

*Red Bull przekazuje około pół miliarda euro na konto związków i organizatorów imprez sportowych. Ma indywidualne kontrakty reklamowe z prawie 600 zawodnikami, w tym z Sebastianem Vettelem, obecnym mistrzem świata Formuły 1. Sukces przyszedł w samą porę, bo obroty firmy spadły i Red Bull musiał odwołać tegoroczne wyścigi powietrzne _ Red Bull Air Race _. *

Wzruszony do łez Sebastian Vettel łkał do mikrofonu: - _ Dziękuję chłopcy, mistrz świata _. Dzięki zwycięstwu w wyścigu o Grand Prix Abu Dhabi 23-letni Vettel został najmłodszym w historii F1 zdobywcą tego tytułu. Mistrzostwo świata jest ważne zarówno dla jego teamu Red Bull, jak i dla koncernu, który go sponsoruje.

Euforią tryskał także założyciel firmy Red Bull Dietrich Mateschitz: - _ Będzie mistrzem jeszcze kilka razy _ - cieszył się z sukcesu chłopaka. W najbliższych latach droga do tytułu wiedzie przez Vettela, a Mateschitz da mu do dyspozycji odpowiedni bolid.

Zobacz, jak Vettel cieszył się ze zwycięstwa

Sport dźwignią reklamy

fot: PAP/EPA_ fot: PAP/EPA _[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/formula;1;sebastian;vettel;zwyciezca;grand;prix;abu;dhabi,galeria,3039,0.html)Red Bull, bezalkoholowy napój energetyzujący, sprzedawany jest od połowy lat osiemdziesiątych. Awans firmy z Salzburga do rangi wartej miliardy dolarów kultowej marki jest najgenialniejszym osiągnięciem marketingowym minionych dziesięcioleci.

Twórca przedsiębiorstwa Dietrich Mateschitz wykreował nie tylko innowacyjny produkt, lecz całkowicie nowy segment branży spożywczej: rynek napojów energetyzujących.

Dla marki Red Bull sport był zawsze istotnym medium reklamowym i sprawił, że w rekordowym tempie stała się rozpoznawalna. Na konta związków i organizatorów imprez sportowych wpływa prawie pół miliarda euro, przeznaczonych przez firmę na marketing.

Red Bull ma indywidualne kontrakty reklamowe z prawie 600 sportowcami - począwszy od Stefana Glowacza, jednego z najsłynniejszych wspinaczy ekstremalnych, po gwiazdę piłki nożnej Mario Gomeza.

Jednak osiągnięć sportowych pod marką Red Bull nie było w ostatnim czasie zbyt wiele. Red Bull Salzburg, przez ostatnie lata jeden z najlepszych austriackich klubów piłkarskich, nie odnosi zbyt wielkich sukcesów w austriackiej lidze. Z awansu do Ligi Mistrzów też nic nie wyszło.

Także pod względem ekonomicznym Red Bull nie odnotowuje już takich wyników, jak w przeszłości. W 2009 roku, po latach gigantycznych, zazwyczaj dwucyfrowych wskaźnikach wzrostu, obrót producenta napoju zmalał. Zysk wyniósł 123 milionów euro, czyli o połowę mniej niż w roku poprzednim.

Firma wprowadziła oszczędności. Międzynarodowe wyścigi powietrzne _ Red Bull Air Race _ będą miały roczną przerwę i odbędą się dopiero w 2012 roku. Przy malejących obrotach firma musi jeszcze znaleźć pieniądze na zaangażowanie w F1 - co kosztuje 120 milionów euro rocznie. Zdobycie tytułu Mistrza Świata Konstruktorów i tytuł mistrzowski Vettela przyszły jak na zawołanie.

Red Bull Air Race 2010

Telefon komórkowy marki Red Bull?

Zasadniczym problemem Red Bulla jest to, że austriacka firma ma w zasadzie tylko jeden produkt. Innowacje, dzięki którym Mateschitz chciał zdobyć inne grupy klientów, zaliczyły klapę. Dziesiątki często dużo tańszych napojów (na przykład najnowsza kreacja Coca-Coli – Relentless) są dla Red Bulla dużą konkurencją w Europie i Ameryce.

Na dużych rynkach wschodzących, takich, jak Indie i Chiny, Red Bull jest prawie nieznany. Rejon azjatycki to domena udziałowców większościowych Red Bulla, rodziny Yoovidhya z Tajlandii, która uważa się za wynalazców napojów energetyzujących. Tajlandczycy posiadają 51 procent udziałów w austriackiej firmie.

Aby zredukować zależność od głównego produktu, Mateschitz próbuje wejść na rynek z nowa ofertą. Jednym z jej elementów będzie telefon komórkowy od Red Bulla. Za pomocą komórek Mateschitz chce wypromować serwisy sportowe i informacyjne swojej firmy. W ubiegłym roku Mateschitz utworzył także własny kanał telewizyjny. _ Serwus TV _można oglądać w Austrii i w południowych Niemczech.

Tagi: formuła 1, red bull, strategie firm, strategie, case study
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz