Notowania

Tchibo - przed nami ludzie pili wywar z żołędzi

Kawowe imperium o fundamentach z reklamy i lojalności klienta.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Polityka i gospodarka światowa - Max Herz, założyciel Tchibo, zbudował swoje kawowe imperium dzięki nowym formom reklamy i zręcznemu wiązaniu klientów z marką.

Mr. Pithey powrócił. Wąsik, ciemny garnitur i kapelusz typu Homburg - legendarna postać reklamowa i ekspert ds. kawy Tchibo pojawił się ponownie w punktach sprzedaży jako figura z kartonu. Stoi pomiędzy męskimi slipami, holenderskimi rowerami i zestawami sztućców przypominając historię firmy.

Tchibo świętuje 60. urodziny - i można odnieść wrażenie, że to Mr. Pithey założył przedsiębiorstwo. Przez 15 lat Mr. Pithey grał w reklamówkach eksperta od ziarenek, podróżując jako kontroler jakości Tchibo do kraju Masajów i Indian, osobiście doglądając zbiorów i transportu.

Prawdziwy właściciel: Max Herz

Prawdziwy założyciel Tchibo nie nazywa się jednak Mr. Pithey, lecz Max Herz. W 1949 roku Herz wystartował ze swoim przedsiębiorstwem w hamburskim Porcie Wolnocłowym. Przy złej pogodzie, by nie zmoknąć, pracownicy musieli siedzieć przy biurku pod parasolami. Dach budynku w którym mieściła się firma został w dużym stopniu uszkodzony podczas bombardowań miasta w czasie wojny. Pierwszy gatunek kawy oferowany przez Herza nosił nazwę _ Kawa świeżo palona Brasil A _. Cały zapas sprzedano w ciągu kilku tygodni.

Nic dziwnego: już podczas wojny kawa była towarem deficytowym a po 1945 roku sytuacja zaostrzyła się jeszcze bardziej. Zapasy w hamburskich magazynach zostały wyczerpane. Ludzie próbowali zastąpić smak kawy burakami pastewnymi i prażonym jęczmieniem. Najbardziej zatwardziali gotowali wywar z żołędzi.

Dopiero w 1947 roku, dwa lata po zakończeniu wojny, do zachodnioniemieckiej strefy zaczęto ponownie importować kawę. Jej przydział był jednak ściśle reglamentowany. Także po zezwoleniu na handel kawą palone ziarna pozostawały towarem rzadkim i drogim. Kto miał wtedy dostęp do towaru, mógł zbić majątek.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Lavazza zyskuje na sublimacji gustów ]( http://manager.money.pl/strategie/marketing_i_sprzedaz/artykul/lavazza%3Bzyskuje%3Bna%3Bsublimacji%3Bgustow,222,0,419806.html )
* [ CocaCola ma problemy, bo oszukuje w reklamach ]( http://manager.money.pl/strategie/case_study/artykul/coca-cola;ma;klopoty;bo;oszukuje;w;reklamach,198,0,441030.html )
* [ Sprawdź majątki najbogatszych polskich inwestorów ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/sprawdz;majatki;najbogatszych;polskich;inwestorow;gieldowych,237,0,443629.html )

Max Herz spełniał wszystkie warunki. Wykwalifikowany handlarz kawą przejął po wojnie firmę importową swojego ojca i postawił ją ponownie na nogi. Kontakty wówczas 44-letniego Herza z producentami kawy w Ameryce Południowej przetrwały wojnę i były teraz warte więcej od złota.

  1. Marca 1949 Herz i jego biznesowy partner Carl Tchilling-Hiryan zakładają nowe przedsiębiorstwo. Mimo ze Tchilling-Hiryan odchodzi później z firmy, jego nazwisko pozostaje do dziś w nazwie przedsiębiorstwa. Z Tchilling i Bohne (ziarno) powstaje Tchibo.

Trudniejszy od wymyślenia nazwy okazuje się transport towaru do klientów. Budowa łańcucha dostaw wzdłuż i wszerz zniszczonego kraju jest iluzoryczna. Herz i Tchilling postanawiają wysyłać swoją drogocenna kawę regularnie pocztą, na zamówienie i według życzenia klientów. Już kilka tygodni po rozpoczęciu wysyłek Tchibo rozszerza swój abonament na kawę z Hamburga na całe Niemcy Zachodnie. Mimo wysokiej ceny, 12,50 marek za funt kawy, klienci rozchwytują paczki. Uznanie znajduje szczególnie nowowykreowana mieszanka Mocca.

Mimo że popyt przekracza znacznie podaż i w początkowych latach Tchibo nie musi obawiać się konkurencji, Herz chce podbić serca stałych klientów stawiając na instrumenty, których nie może dziś zabraknąć w żadnym podręczniku do marketingu: więź z klientem, reklama, jakość oraz motywacja pracowników.

Raport Money.pl
*Przez trzy lata przegraliśmy ponad 2 mld złotych * Już 53 lata minęły odkąd komunistyczni ministrowie utworzyli Totalizator Sportowy. Jego sztandarową grą jest Duży Lotek, który z roku na rok zwiększa swoje obroty. W 10 miesięcy 2008 roku przegraliśmy w tej grze o 160 milionów złotych więcej niż w całym roku 2006. Czytaj w Money.pl

W okresie świąt Bożego Narodzenia 1949 roku Tchibo wysyła klientom mieszankę świąteczną w specjalnych ozdobnych pojemnikach. Rok później Herz powtarza świąteczną procedurę, rozbudzając w ten sposób pasję kolekcjonerską wielbicieli kawy.

Szef firmy zna swoich klientów oraz ich potrzeby. Herz postanawia dołączać do wysyłek darmowe próbki. Kawa jest pakowana w ręczniki, serwetki lub ścierkach do naczyń, które są używane w każdym gospodarstwie domowym. Furorę robią przezroczyste pudełka na kawę, które są także wykorzystywane jako miarka dla mąki i cukru.

Dodatkową korzyścią oraz sposobem długotrwałego przywiązania klientów do marki jest pomysł na magazyn Tchibo, który pojawia się po raz pierwszy w 1952 roku. Zamiast reklam czytelnikom przedstawiane są recepty, nowości ze świata mody i horoskop. Ponadto czytelnicy dowiadują się w jaki sposób produkowana jest ich kawa.

Od 1955 roku uśmiech Tchibo przekonuje klientów, którzy otrzymują możliwość zakupu swojej ulubionej kawy w pierwszych filiach Tchibo. Za dwa grosze klienci mogą spróbować na miejscu filiżankę kawy Mocca Gold.

Pomysł na Coffeeshopy przyjmuje się. Tchibo otwiera kolejne sklepy oraz punkty w piekarniach i sklepach handlu detalicznego. Dzisiaj firma posiada w Niemczech 900 filii oraz 10 tys. punktów, w których każdego roku sprzedaje kawę oraz artykuły użytkowe za ponad trzy miliardy euro.

Wprawdzie w ubiegłym roku Tchibo odczuło presję ze strony sklepów dyskontowych jak Aldi i Lidl, jednak bogata w tradycje firma z symbolem parującego ziarna kawy jest nadal czwartym co do wielkości światowym producentem kawy. Max Herz nie doczekał już triumfalnego pochodu swojej firmy. Zmarł w 1965 roku w wieku z 59 lat. Teraz na czele należącego do rodziny holdingu Maxingvest zasiada jego syn Michael.

Tekst pochodzi z tygodnika WirtschaftsWoche

Tagi: tchibo, max, kawa, historia, żołędzie, parzenie, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz