Notowania

zara
14.09.2011 06:00

Zara online w USA. Kto będzie następny?

Równocześnie ze sklepem internetowym, firma otworzy butik w centrum Nowego Jorku. Nieruchomość kosztowała rekordową kwotę 324 milionów dolarów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Photoshot)

Inditex, jedna z największych firm odzieżowych na świecie, rozpoczyna ofensywę internetową w USA. Do walki o sprzedaż online staje sieć Zara, która będzie konkurowała o klientów z takimi markami jak *Gap, H&M oraz Abercrombie & Fitch*. Szanse ma całkiem spore. **

Inditex? Tę nazwę zna zapewne niewielu konsumentów. Przy czym Inditex (Industria de Diseno Textil) jest jedną z największych na świecie firm odzieżowych, do której portfolio należą takie marki jak Massimo Dutti, Bershka oraz główna i najbardziej popularna marka firmy – Zara. Teraz także amerykańscy klienci Zary będą mieli okazję do zakupów produktów hiszpańskiej marki w sieci, co ma pomóc w odebraniu kilku procent udziałów rynkowych konkurencyjnym markom jak Gap i Abercrombie & Fitch (A&F).

Dla koncernu, który posiada na całym świecie ponad 5 tys. sklepów w 77 krajach, wirtualny butik nie jest niczym nowym. To, że żadna ukierunkowana na rozwój marka nie może sobie pozwolić na nieobecność w sieci, grupa Inditex dostrzegła już w 2007 roku. Wtedy właśnie uruchomiono internetowy sklep Zara Home, a w 2010 roku do sieci trafiła sama Zara. Aktualnie Zara działa online w 16 krajach, a klienci mogą odebrać zakupiony towar w filiach marki lub zamówić dostawę do domu. Ta forma sprzedaży rusza właśnie w USA.

Początkiem debiutu online Zary w USA będzie otwarcie flagowego sklepu marki w Nowym Jorku – nieruchomość kosztowała firmę 324 mln dolarów i była to jedna z najdroższych transakcji na amerykańskim rynku nieruchomości; mierząc w dolarach za stopę kwadratową (0,09 metra kwadratowego). Hiszpanie wprowadzą się na Piątej Alei do pomieszczeń zajmowanych wcześniej przez NBA (National Basketball Association). Pierwszych klientów sklep przyjmie w przyszłym roku.

Dotychczas koncern zainwestował w USA w 49 filii, rozsianych po wschodnim i zachodnim wybrzeżu kraju. - _ Priorytetem są obecnie rynki wschodzące w Azji i Europie, jednak średnio i długoterminowo rynek amerykański jest również interesujący _ - powiedział w rozmowie z dziennikiem Wall Street Journal (WSJ) Pablo Isla, CEO hiszpańskiego koncernu-matki Inditex. Uruchomienie sprzedaży online oraz otwarcie sklepu flagowego Isla nazywa ważnym krokiem strategicznym i kamieniem milowym dla przedsiębiorstwa.* *

Moc bitów i bajtów

_ - Moda była przez długie lata bardzo ostrożna i sondowała internet - _ mówi w rozmowie z dziennikiem Handelsblatt Armado Branchini, szef firmy konsultingowej Intercorporate i prezes stowarzyszenia włoskich producentów mody Altagamma. _ - Jednak od dwóch lat branża stawia na rozwój w sieci. _ Internetowa ofensywa Inditex sprawia, że walka o udziały w rynku amerykańskim staje się ostrzejsza i jest toczona w internecie równie intensywnie, jak w pasażach handlowych. W Ameryce o klientów robiących zakupy online walczą już od lat amerykańskie marki Gap i A&F. Oba koncerny nieźle na tym zarabiają, pisze WSJ. W drugim kwartale roku obrót A&F ze sprzedaży internetowej wyniósł 11 procent, w przypadku Gap przychód ze sprzedaży online wzrósł o 20 procent do 309 mln dolarów.

*CZYTAJ W MONEY.PL *

Mimo że Inditex nie ujawnia żadnych liczb dotyczących sprzedaży w poszczególnych krajach, eksperci z branży szacują, że amerykańskie sklepy przynoszą koncernowi 250 mln euro rocznie – co jest tylko ułamkiem globalnego obrotu koncernu w wysokości 12,5 mld euro za rok ubiegły. Sprzedaż internetowa może przynieść Hiszpanom kolejne miliony. Analityk ING Jan Meijer szacuje, że do 2014 roku sprzedaż koncernu na rynku amerykańskim wzrośnie czterokrotnie.

Tam, gdzie jest tak duży potencjał, nie może zabraknąć Szwedów. Również Hennes & Mauritz (H&M, światowy numer dwa w branży), chce być obecny na rynku amerykańskim z własnym sklepem internetowym. W przeciwieństwie do Zary, H&M nie może narzekać prezencję w USA - Skandynawowie posiadają tam ponad 200 sklepów, a obrót koncernu wyniósł w 2010 roku 16,71 mld dolarów.

Handel w sieci zapowiada dobry interes

Według ekspertów z branży Hiszpanie mają jednak decydującą przewagę. W dobie kryzysu gospodarczego Inditex radził sobie dużo lepiej od takich konkurentów jak Gap i H&M, co zawdzięcza w dużej mierze organizacji logistycznej i prężnemu łańcuchowi dostaw. Oddziały są zaopatrywane w świeży towar dwa razy w tygodniu, wszystkie produkty przechodzą przez jedno z trzech centrów logistycznych w Hiszpanii. Spodnie wyprodukowane w Chinach trafiają najpierw do Hiszpanii, nawet jeśli są przeznaczone na rynek chiński. Podnosi to wprawdzie koszty produkcji, jednak model ten jest właśnie kluczem do sukcesu grupy Inditex; w ten sposób przedsiębiorstwo może szybko reagować na nowe trendy oraz popyt rosnący wraz z poprawą koniunktury na rynku.

Dzięki istniejącej infrastrukturze CEO Isla może liczyć na niskie koszty uruchomienia handlu online w USA. Przez ostatnie dwa lata koncern zainwestował w USA 24 mln euro. Liderowi branży pozwala to także zareagować na przeciągającą się niechęć konsumentów do wydawania pieniędzy, co jest związane z problemami Hiszpanów i Portugalczyków w związku z bezrobociem i kryzysem zadłużenia.

Na dzień dzisiejszy nawet w USA klienci nie szturmują sklepów tak chętnie jak kiedyś. Do miliardowych obrotów marek odzieżowych przyczynia się teraz e-commerce. Według WSJ w ubiegłym roku sklepy internetowe odnotowały w drugim kwartale przychód rzędu 44,2 mld dolarów, co oznacza 17 procentowy wzrost w stosunku do roku ubiegłego. Sieć jest obiecującym i przyszłościowym źródłem dochodów. Eksperci Forrester Research szacują, że w 2014 roku internetowa sprzedaż detaliczna w USA osiągnie poziom 250 mld dolarów.

Więcej wiadomości z rynku w Money.pl
Stradivarius wkrótce online. Będzie Zara.pl? Stradivarius to pierwszy sklepi internetowy hiszpańskiego koncernu dostępny w Polsce.
Rozgłos im szkodzi? Nie chcą Lady GaGi Szef firmy unika występów publicznych, a jego marki nie reklamują zbuntowane gwiazdy filmu i muzyki. Mimo to koncern jest liderem niemieckiej branży odzieżowej.
Deichmann: Buty dla Europy, Bóg dla Afryki Autorem międzynarodowego sukcesu firmy jest Heinz-Horst Deichmann - lekarz i teolog.
Tagi: zara, strategie firm, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, strategie, czołówki, gospodarka światowa, case study
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz