Notowania

Przejdź na
serwis
26.05.2010 15:15

300 internautów prowadziło największą relację z powodzi

Ponad 2,5 miliona odsłon zanotował w ciągu pięciu dni blog Pawła Andrzejczuka wroclawzwyboru.blox.pl, na którym na bieżąco relacjonował powódź we Wrocławiu. ,,Skala zjawiska mnie przeraziła" - podsumowuje autor.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ponad 2,5 miliona odsłon zanotował w ciągu pięciu dni blog Pawła Andrzejczuka wroclawzwyboru.blox.pl, na którym na bieżąco relacjonował powódź we Wrocławiu. ,,Skala zjawiska mnie przeraziła" - podsumowuje autor.

Podczas gdy urzędy spały, internauci zorganizowali porządne relacje z powodzi we Wrocławiu. Blog Pawła Andrzejczuka posłużył jako platforma wymiany informacji o potrzebnej pomocy, zagrożeniach, sytuacji pogodowej. Na wroclawzwyboru.blox.pl znalazło się 39 części relacji, które współtworzyło ponad 300 osób. Andrzejczuk otrzymał 3 tysiące maili z informacjami o sytuacji w stolicy Dolnego Śląska, w tym około 2 tysiące zdjęć. 250 z nich pojawiło się na blogu. W sumie pod wpisami znalazło się 2,5 tysiąca komentarzy czytelników. W ciągu pięciu dni blog zanotował 450 tysięcy odwiedzin i ponad 2,5 miliona odsłon.

Oprócz relacji na blogu, wrocławianie aktywnie pisali krótkie komunikaty w serwisach społecznościowych. Na Blipie w ciągu „powodziowego” tygodnia pojawiło się ponad 1800 statusów z tagiem „powódź” i prawie 1200 z tagiem „Wrocław”. Na bieżąco pojawiały się zdjęcia i informacje o zagrożonych terenach. Mniej aktywni byli mieszkańcy terenów nad Wisłą. Tag „Wisła” wzbogacił się bowiem tylko o 52 statusy dotyczące powodzi.

Czuwali również internauci na Facebooku, uczestnicząc w grupie „Powódź Wrocław 2010”. W sumie do grupy zapisało się prawie tysiąc osób, które umieściły ponad 250 zdjęć i 130 linków do różnych wiadomości.

Internauci potrafili się zorganizować lepiej, niż urzędy i media razem wzięte. Wrocławianie przestali szukać informacji na stronach Urzędu Miasta. Link do blogu Pawła Andrzejczuka wędrował po sieci i służył jako najlepsze źródło informacji. To doskonały przykład na to, jaką siłą są media społecznościowe.

Tagi: serwis, media, pomoc, strona, sieci, komentarz, powódź, wrocław, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz