Notowania

usa
21.05.2010 10:15

Burza wokół Google Street View. Tym razem w Stanach

Dwóch amerykańskich kongresmenów, Joe Barton i Ed Markey, wysłało list do Federalnej Komisji Handlu, w którym domagają się śledztwa w sprawie Google Street View.

Podziel się
Dodaj komentarz

Dwóch amerykańskich kongresmenów, Joe Barton i Ed Markey, wysłało list do Federalnej Komisji Handlu, w którym domagają się śledztwa w sprawie Google Street View.

Ich zdaniem mogło dojść do poważnych naruszeń prywatności. Kongresmeni chcą także wiedzieć, kto miał dostęp do danych zbieranych przez samochody Street View, oraz czy Google nie naruszyło prawa USA. 2 czerwca poznamy odpowiedź komisji.

W połowie maja Google przyznało się do skanowania sieci bezprzewodowych prywatnych użytkowników. Teoretycznie miało to służyć zbieraniu danych do usługi Street View. W Niemczech prokuratura już rozpoczęła dochodzenie. Przedstawiciele koncernu bronią się jednak, że dane zostały zebrane niechcący.

Zebrane przez Google dane pozwalają prześledzić aktywność użytkowników w internecie: odwiedzone strony WWW, e-maile, niezaszyfrowane hasła, prywatne rozmowy. W sumie dane zajmują 600 GB.

To nie pierwsze problemy Google. W marcu tego roku Komisja Europejska sprawdzała, czy koncern nie stosuje działań antykonkurencyjnych i czy nie narusza patentów. Część wniosków złożył Microsoft. Z kolei Niemcy jeszcze w 2008 roku sprzeciwiały się zbieraniu materiałów do Street View. Google napotkało również opór mieszkańców Japonii. Czy tym razem internetowy gigant ugnie się pod naciskami i zrezygnuje z fotografowania ulic?

Tagi: usa, internet, niemcy, prawo, strona, samochody, sieci, microsoft, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz