Notowania

internet
08.10.2009 13:37

Czy ktoś faktycznie widział Yeti?

W nowej kampanii Skody Yeti postawiono na odważne połączenie telewizji z internetem. Pierwsze jej efekty mogą jednak zniechęcać potencjalnych naśladowców.

Podziel się
Dodaj komentarz

W nowej kampanii Skody Yeti postawiono na odważne połączenie telewizji z internetem. Pierwsze jej efekty mogą jednak zniechęcać potencjalnych naśladowców.

Wpadkę agencji odpowiedzialnych za nową kampanię Skody szybko wyłapały media internetowe i sami internauci. W serwisie Wykop.pl informacja o nieudanej próbie przekierowania widzów telewizyjnego spotu na stronę skodayeti.pl szybko wdarła się na stronę główną. Dziś sytuację opisał też na swoim blogu Mediafun Maciej Budzich.

Chodzi o reklamę telewizyjną Skody Yeti, na której końcu pojawia się okno wyszukiwarki Google z wpisywanym tekstem "wygraj yeti":

Problem w tym, że osoby odpowiedzialne za kampanię zapomniały o wcześniejszym pozycjonowaniu witryny www.skodayeti.pl na pierwsze miejsce wyników, ratując się jedynie linkiem sponsorowanym. Jak jednak wiadomo linki sponsorowane może wykupić każdy - szybko więc obok reklamy Yeti pojawiły się inne, które zyskują na darmowej reklamie. I tak, obok Skody postanowił zareklamować się Nissan ze swoim Qashqai:

Skoda szybko dodała kolejny link sponsorowany w formie odpowiedzi na zabieg Nissana:

Niechciane linki sponsorowane konkurencji to jednak nie wszystko - gorszym efektem z punktu widzenia Skody jest to, co znajduje się we właściwych wynikach wyszukiwania. Nie dość, że na pierwszej stronie brak odnośnika do witryny konkursowej www.skodayeti.pl, na pierwszym miejscu króluje link do Wykopu, z tytułem "wygraj Yeti - czyli jak nie robić kampanii w google".

Skoda wprawdzie postanowiła odpowiedzieć na zaczepkę Nissana, jednak do uratowania kampanii, która miała w innowacyjny sposób łączyć reklamę TV z landing page w internecie potrzeba będzie czegoś więcej. W tej sytuacji należałoby postawić pytanie, czy nie lepszym - a przede wszystkim mniej ryzykownym - wyjściem, było umieszczenie w reklamie TV adresu do strony produktowej na Facebooku lub bezpośrednio do witryny konkursowej.

[Aktualizacja: 08.10.2009, 13:04]

Z informacji, które udało nam się uzyskać od przedstawiciela działu marketingu Skoda Polska, Arkadiusza Miłka wynika, że ustalenie pomysłodawcy feralnej końcówki reklamy może być "sprawą nieco bardziej skomplikowaną, gdyż partnerem Skoda Polska jest agencja Change Integrated, jednak w zakresie tworzenia serwisów www, koncern współpracuje także z agencją GoldenSubmarine, a za zakup mediów odpowiada dom mediowy Mediacom".

Próbowaliśmy skontaktować się z agencją Change Integrated, której nazwa widnieje w stopce witryny konkursowej www.skodayeti.pl aby dociec czy umieszczenie ekranu z Google było ich pomysłem. Niestety nie udało nam się do tej pory uzyskać komentarza w tej sprawie.

[Aktualizacja: 08.10.2009, 13:32]

Jak dowiedzieliśmy się od dyrektor zarządzającej agencji GoldenSubmarine, Marty Krysik, "udział GoldenSubmarine w kampanii Skoda Yeti sprowadził się do wykonania banerów reklamowych, użytych w działaniach promocyjnych". Jak podkreśliła Krysik, GoldenSubmarine ma umowę na obsługuje marki Skoda, jednak w przypadku jednorazowych kampanii, koncern rozpisuje przetarg - w tym przypadku zwycięzcą okazała się agencja Change Integrated.

[Aktualizacja: 08.10.2009, 13:37]

Przedstawiciel agencji Change Integrated, Adam Sosnowski (account manager) w rozmowie z interaktywnie.com nie potwierdził informacji o tym, że Change Integrated odpowiada za internetową część kampanii Skoda Yeti.

Źródło: Wykop.pl / Blog.Mediafun.pl

Tagi: internet, media, serwis, dom, reklama, polski, telewizja, strona, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz