Notowania

Czytniki zdobędą rynek? Sprzeda się 11 mln sztuk

W przyszłym roku sprzedaż e-czytników wzrośnie aż o 79 procent w porównaniu do 2009 roku. W sumie ponad 11 milionów osób zainwestuje w e-papier - szacuje Gartner.

Podziel się
Dodaj komentarz
(fot. Flickr.com/kodomut/CC)

W przyszłym roku sprzedaż e-czytników wzrośnie aż o 79 procent w porównaniu do 2009 roku. W sumie ponad 11 milionów osób zainwestuje w e-papier - szacuje Gartner.

Na całym świecie znacząco wzrośnie wskaźnik e-czytelnictwa. Jeszcze w 2009 roku kupiliśmy 3,6 miliona e-czytników, 2010 rok zamkniemy z wynikiem 6,6 miliona sprzedanych urządzeń. Prognozy na kolejny rok są optymistyczne: w sumie ponad 11 milionów osób zainwestuje w czytnik e-booków. W porównaniu do mijającego roku wzrost ten wyniesie blisko 70 procent, w porównaniu z 2009 - blisko 80.

Zdaniem analityków Gartnera, wzrost liczby e-czytelników napędza przede wszystkim Amazon oraz jego czytnik Kindle. Według Amazona, e-booki już teraz sprzedają się lepiej, niż tradycyjne "analogowe" książki.

- Jak dotąd Kindle najlepiej sprzedaje się w Ameryce Północnej. Przewidujemy, że urządzenie Amazona osiągnie wynik 4 milionów sprzedanych sztuk w 2010 roku - mówi Hugues De La Vergne, główny analityk w firmie Gartner. Póki co, dla Amazona Ameryka Północna (w tym przede wszystkim USA) pozostanie głównym rynkiem zbytu do 2014 roku, choć i w Europie można zaobserwować spory wzrost sprzedaży Kindle.

W Polsce póki co Amazon nie oferuje swoich produktów (chociaż uruchomił darmową wysyłkę). Na naszym rynku obecne są jednak inne urządzenia, w tym dwa wspierane przez duże sieci: Oyo (dystrybuowany przez Empik) i eClicto (Kolporter). Cena jednak nie zachęca. Kupno najtańszego czytnika to wydatek rzędu co najmniej 600 złotych - czytnik Oyo w przedsprzedaży kosztował 595 złotych. Z kolei za eClicto trzeba zapłacić 899 złotych. Polski czytelnik może wybierać również w urządzeniach innych producentów, na przykład BeBook, czy Sony. W ich przypadkach półka cenowa jest ciut wyższa. W zależności od modelu, za czytnik Sony zapłacimy od 799 do nawet 1300 złotych. BeBook z kolei waha się od 825 do 1337 złotych. Najwięcej zapłacimy za czytnik Irex digital reader 800s - ponad 2 tysiące złotych.

Póki co brakuje danych dotyczących sprzedaży czytników w Polsce. Ale na e-czytelnictwo znaczny wpływ będą miały również tablety, które i u nas zdobywają całkiem pokaźne grono sympatyków. W ofercie operatorów komórkowych znajdują się obecnie dwa tablety: iPad oraz Samsung Galaxy Tab.

- Tablety oferują znacznie większą funkcjonalność, e-czytniki będą lepsze dla osób, które są zapalonymi czytelnikami. Inni nie odnajdą wartości w urządzeniu, które jedynie odczytuje e-booki - mówi Allen Weiner, wiceprezes ds. badań w firmie Gartner. - Ponadto producenci czytników muszą zacząć oferować znacznie niższe ceny, by dotrzeć do większej rzeczy użytkowników.

Póki jednak czytniki nie stanieją, realną alternatywą wydaje się być tablet. Od grudnia tego roku markety Saturn oraz MediaMarkt wprowadziły do oferty iPada. Ceny urządzenia zaczynają się od 2,1 tysiąca złotych. Jak podaje Rzeczpospolita, w sumie w Polsce sprzedano już 20 tysięcy iPadów. Na całym świecie liczba ta od dawna idzie już w miliony. Według szacunków Apple zamknie ten rok z wynikiem 7,1 miliona sprzedanych tabletów. A już od kwietnia na rynku pojawi się iPad 2.

Tagi: książki, usa, rynek, polski, rynku, sprzedaż, ceny, polsce, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz