Notowania

książki
15.10.2009 14:35

Design otwiera na świat

Dobry design, promocja miast i dużo dużo reklamy, a nad tym wszystkim srogie i nieugięte prawo internetu!

Podziel się
Dodaj komentarz

*Dobry design jako rozwiązanie wszelkich bolączek, promocja miast i dużo dużo reklamy, także tej obrzydliwej, a nad tym wszystkim srogie i nieugięte prawo internetu! - czyli krótki przegląd prasy. *

Brief

„Marketerzy do designu!” Brief nr 120/9

Brief w tym miesiącu stawia na design. Monika Szymańska zastanawia się, na ile dobry wzór ważny jest w swiecie i w biznesie. Design lekiem na całe zło? Do takich wniosków dojść możemy po zapoznaniu się z projektem The Aquaduct Team. W tym wypadku dobry projekt ma być rozwiązaniem... problemów niedoboru wody w Afryce! Aquaduct Bike, czyli rower stworzony przez projektantów IDEO za pomocą siły pochodzącej z naciskania pedałów w czasie jazdy jest w stanie filtrować H2O, a ponadto pozwala odzyskiwać czystą wodę z deszczówki. Nie ten humanitarny aspekt designu zajmuje jednak Szymańską. Skupia się ona głównie na tym, jak dobrze stworzony design może wpłynąć na rozwój firmy. Piotr Kler, którego firma od lat współpracuje z projektantami, zauważa, że jeszcze niedawno w naszym kraju świadomość estetyczna konsumentów była znikoma. Obecnie klient wymaga, by produkt miał jak najlepszy wzór i to najchetniej zgodny ze
światowymi trendami. Szymańska pokazuje do czego oddanie strategii marketingowej w ręce projektantów doprowadziło takie firmy, jak Apple, czy Nokia, a na naszym rodzimym gruncie wspomniany Kler. - _ Jej celem nie jest sukces komercyjny, lecz po prostu projektowanie i rozwijanie dobrych produktów. Konsekwencją tego jest zaufanie konsumentów i pieniądze. Nie staramy się pokazywać produktów, które są po prostu inne. „Inne” i „nowe” to relatywnie łatwe sprawy. Zrobić coś, co jest z natury rzeczy lepsze, to dużo trudniejsza sprawa _ - wyjawia sekret sukcesu Apple Jonathan Ive, projektant produktów tej marki. Dlaczego Polacy nie odnoszą zatem takich sukcesów? Kler przyczynę tego stanu rzeczy widzi w tym, iż nasi przedsiębiorcy po prostu nie umieją jeszcze współpracować z designerami. Sytuacja ta wydaje się jednak zmieniać i być może już niedługo Polacy w pełni przekonają o tym, że dobry design to podstawa, gdyż jak przekonuje Anna Pietrzyk-Simone, szefowa komunikacji w Lovegrove studio i współwydawca
książki o polskich designerkach :- _ Tu chodzi o rozwiązywanie problemów! Design to odpowiadanie na ludzkie potrzeby, umiejętność ich zauważania i tworzenia innowacyjnych produktów przyszłości. _

Marketing w Praktyce

„Pułapki prawne w internecie” Marketing w Praktyce nr 10 (140)

Firma firmą, promocja promocją, a prawo prawem. O tym, jakie pułapki prawne czekać mogą na firmy planujące zaistnieć w sieci, pisze *Magdalena Kogut-Czarkowska *. Autora w sposób ciekawy i konkretny ukazuje różne kruczki prawne, z istnienia których nie każdy użytkownik internetu może zdawać sobie sprawę. Znajomość ich jest tym bardziej istotna, gdy w sieci swojego miejsca szuka nie osoba prywatna, ale właśnie firma. Marketing w Praktyce przestrzega zatem przed zbyt pochopnym zakładaniem profili na serwisach społecznościowych lub udostępnianiem materiałów przedsiębiorstwa w ogólnodostępnym serwisie. Niezapoznanie się z regulaminem danej witryny może doprowadzić do całkowitej utraty kontroli nad umieszczanym przez internautę materiałem! Może to przynieść znaczne szkody firmie takie, jak pociągnięciea do odpowiedzialności finansowej za promowanie działalności gospodarczej albo wykorzystywanie przez niepowołane osoby
udostępnionych przez firmę materiałów np. do promocji niepopieranych przez nią akcji. Osobną sprawą jest znajomość praw autorskich, którymi rządzą się zamieszczane w sieci treści. Fakt, iz niemal wszytko może być chronione prawem autora, powoduje,że należy być naprawdę ostrożnym zanim zdecydujemy się na umieszczenie jakiegoś utworu (tekstu, melodii, grafiki, zdjęcia, kolażu, czy nawet układu strony internetowej lub zbioru tekstów) na stronie, bo każde powielenie go lub przepisanie na bloga będzie niedopuszczalnym zwielokrotnieniem i naruszaniem praw jego autora. Kogut-Czarkowska dowodzi, że nawet samo założenie firmowego bloga wiąże się już z szeregiem obwarowań prawnych, podobnie jak i sposoby kontaktu z klientami za pomocą internetu. Na co należy zwrócić uwagę? O tym szerzej w tekście. Warto dokładnie zapoznać się z artykułem, jak iw ogóle z obowiązującymi przepisami, by – jak pisze Kogut-Czarkowska – _ marketing w sieci nie okazał się dla nas pułapką _.

Press

**

„Ranking portali miast” Press nr 10 (165)**

Press w tym numerze po raz pierwszy pokusił się o ocenę serwisów samorządowych polskich miast. Wnioski? Z większości z 49 przebadanych witryn powiewa nudą! Zniechęca szablonowość i nieatrakcyjność stron. Tym bardziej warto docenić te miasta, które znalazły się w czołówce zestawienia, a więc znajdujący się na pierwszy miejscu Lublin, czy w zajmujące kolejne pozycje: Poznań, Gdańsk, Kraków, czy Radom. Do tego przynajmniej zachęca czwórka jurorów, czyli Magdalena Bicka, lider zespołu user experience, K2 Internet SA, Michał Nykowski, ekspert doradca, Polska Organizacja Turystyczna, Jacek Pochłopień, zastępca redaktora naczelnego, „Forbes” oraz Anna Proszkowska-Sala, dyrektor zarządzająca, Citybell Consulting. Witryny oceniane były według czterech kryteriów. Jury pod lupę wzięło to, czy strony są aktualne, użyteczne, interaktywne i oczywiście funkcjonalne. Press prezentuje pierwsze 10 pozycji zestawienia wraz z ocenami i komentarzami witryn. Warto, by zapoznać się z tym rankingiem, ale szczególnie wskazane jest
to dla przedstawicieli tych miast, które znalazły się poza pierwszą dziesiątką.

Marketing & More

**

„Reklama banerowa to przeżytek?” Marketing & More**

Mirek Połyniak zastanawia się razem z Marketing & More na ile reklama banerowa ma jeszcze współcześnie prawo bytu. Połaniak podkreśla, że klikalność reklam graficznych wciąż spada, a w dodatku odbiorcy reagują na reklamy na szereg tak różnych sposobów, że utożsamianie CTR (click-through-ratio) z poziomem efektywności kampanii kompletnie nie ma sensu. Coraz większą popularnością cieszą się natomiast reklamy wideo. Połyniak zwraca uwagę, że odbiorcy spędzają dwa razy więcej czasu na ich oglądaniu (średnio 71,51 sekund) niż na oglądaniu reklam tradycyjnych (37,7 sekundy). Zamiast narzekania zaleca on jednak działanie, a dokładniej – postawienie na interaktywność. Jako przykład dobrze skonstruowanej i efektownej kampanii reklamowej podaje on reklamę syropu Buckley’s Cough Mixture z USA. Ciekawe pomysły w niej zastosowane świetnie pokazuję, że sama w sobie reklama odsłonowa nie jest zła, o ile jest się otwartym na różne e-marketingowe nowinki. Więcej o reklamie i o tym, dlaczego obrzydliwe może okazać się
najlepsze – w Marketing & More.

Tagi: książki, usa, internet, serwis, akcja, pieniądze, reklama, polski, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz