Notowania

polska
04.03.2010 14:45

Facebook zarobi ponad miliard dolarów?

Inside Facebook ogłosił, że w najbliższym roku prawdopodobnie przychody najpopularniejszego na świecie serwisu społecznościowego przekroczą 1 mld dolarów. Na czym zarobi portal i jak na tym skorzystają reklamodawcy?

Podziel się
Dodaj komentarz

Inside Facebook ogłosił, że w najbliższym roku prawdopodobnie przychody najpopularniejszego na świecie serwisu społecznościowego przekroczą 1 mld dolarów. Na czym zarobi portal i jak na tym skorzystają reklamodawcy?

Inside Facebook na co dzień zajmuje się wszechstronną analizą Facebooka. Zgodnie z jego najnowszymi prognozami, do końca roku serwis ma odnotować od 1 do 1,1 mld dolarów przychodu. To o prawie 300 mln dolarów więcej niż przewidywał klika miesięcy temu The Wall Street Journal (710 mln dolarów). W 2009 roku firma zarobiła natomiast - zgodnie z szacunkami Inside Facebook - około 600-700 mln dolarów, głównie na reklamach.

- Wyniki finansowe Facebooka na zakończenie roku 2009 nie są dużym zaskoczeniem - przekonuje Bartosz Piński, strategy manager Eskadra Opcom. podkreśla on, że już na początku lipca ubiegłego roku członek zarządu firmy - w wypowiedzi dla Reutersa Mark Andreessen - wspominał o spodziewanym przekroczeniu progu pół miliarda dolarów przychodów w grudniu ub. r. - Te przypuszczenia zostały szybko zweryfikowane przez oficjalną estymację, opiewającą na 650 mln USD - dodaje Piński.

Najwięcej, bo 350 mln przychodów miało pochodzić z reklam standardowych, 225 mln - z reklam dużych marek, a 50 mln dolarów Facebook miał zarobić dzięki umowie z Microsoftem. 10 mln dochodów to przychody wirtualne.

- Póki co struktura przychodów Facebooka opiera się na 4 filarach - brand advertising, performance advertising, wpływach z dealu z Microsoftem oraz obrotem dobrami wirtualnymi. Największy udział w strukturze przychodów posiada oczywiście performance advertising i najbardziej prawdopodobne jest, że trend ten się utrzyma - przewiduje Piński i podkreśla, że Facebook nie obawia się eksperymentów z inventory, a rzeczywistość pokazuje, że decyzje o ewentualnych jego modyfikacjach są trafne.

Zdaniem Pińskiego kolejnym kanałem generowania przychodów, który w zeszłym roku nie był jeszcze w pełni wykorzystany są wspomnienie już dobra wirtualne. Najprawdopodobniej zwiększą one swój udział w strukturze przychodów, spychając na dalszy plan produkty brand advertising.

- Facebook zmienia się z miesiąca na miesiąc, a zmiany te w ogólnym rozrachunku nakierowane są na maksymalizację zysku. Lepsze funkcjonalności analityczne, zmiana desingu serwisu w celu maksymalizacji czasu, jaki spędzają w nim użytkownicy, zmiany regulaminowe, to tylko część zabiegów - komentuje Piński.

Facebook nie odniósł sie ani do szacunków zarobków firmy za rok ubiegły, ani do najbliższych prognoz. Jako firma prywatna nie ma obowiązku udzielania informacji na temat swoich przychodów, zysków czy kosztów. Co nie zmienia faktu, że coraz więcej przedsiębiorstw interesuje to, ile Facebook zarabia i część z nich decyduje się sprawdzić to na własną rękę.

- Mimo tzw. hajpu na Facebook, w nadchodzących miesiącach reklamodawcy z całą pewnością zażądają lepszej jakości. Zważywszy na dotychczasowe poczynania, Facebook zdaje się o tym dobrze pamiętać - podkreśla Piński.

Facebook ma obecnie ponad 400 mln użytkowników na świecie. W Polsce jednak wciąż zdobywa popularność i jeśli idzie o ilość osób z niego korzystających, pozostaje ciągle za Naszą Klasą. Dlatego nasz kraj ma w tym momencie udział marginalny w przychodach serwisu. - Taki stan rzeczy nie ulegnie zmianie ze względów obiektywnych, co nie przeszkadza polskim reklamodawcom wykorzystywać potencjału narzędzi Facebooka i jego użytkowników do celów marketingowych - przekonuje Piński.

Tagi: polska, serwis, polski, reklama, microsoft, portal, umowa, zysk, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz