Notowania

Gajowy wygrał z wilkiem, czyli antykampanie dzień po wyborach

Antyspoty wyborcze mniej lub bardziej odbiły się na wynikach wyborów. Jedno jest pewne: humor nie opuszcza internautów, którzy wytknęli słabości i błędy czołowym kandydatom.

Podziel się
Dodaj komentarz

Antyspoty wyborcze mniej lub bardziej odbiły się na wynikach wyborów. Jedno jest pewne: humor nie opuszcza internautów, którzy wytknęli słabości i błędy czołowym kandydatom.

Najlepiej zrobiona parodia to spot z Czerwonym Kapturkiem, w którym możemy domyślać się, kto gra jaką rolę. Jarosław Kaczyński w roli wilka oraz Gajowy - Bronisław Komorowski. Film na YouTube obejrzało ponad 168 tysięcy widzów.

Spotów przeciwko Kaczyńskiemu było jednak więcej. Nie każdy jednak dysponuje sprzętem i umiejętnościami, więc Czerwony Kapturek był jeden, pozostałe to głównie amatorskie przeróbki. Przede wszystkim oficjalnego spotu.

Po parodię przeciwko Bronisławowi Komorowskiemu sięgnął również Szymon Majewski, emitując w programie telewizyjnym programie przeróbkę spotu kandydata.

Komorowski nie zyskał sympatii elektoratu Janusza Korwina-Mikke. Kandydat ten ma za sobą niezastąpione oddziały internautów (którzy w sondażach internetowych wywindowali Korwina-Mikke do czołówki). W antyspocie kpi z Komorowskiego i jego podejścia do służby zdrowia.

W antyspotach prym wiedli zdecydowanie Kaczyński i Komorowski. Wydaje się, że i Napieralski nieco groteskowo potraktował swojąkampanię, chociaż patrząc na jego wynik - być może było to dobre posunięcie.

Przed nami druga tura i jeszcze bardziej zaostrzona walka dwóch kandydatów. Parodia sprzedaje się najlepiej, może więc kandydaci powinni sami zadbać o odrobinę humoru w kampanii.

Tagi: kaczyński, wybory, komorowski, kampania, film, program, napieralski, spot, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz