Notowania

polska
29.09.2010 06:04

Geolokalizacja po polsku. Meldujemy się coraz chętniej

Polska podchwyciła fenomen geolokalizacji. Powstają serwisy pozwalające użytkownikom "meldować się" w wybranych miejscach i informować o tym znajomych, tworząc przy okazji mobilną mapę ciekawych miejsc. Również prognozy reklamowe wskazują, że coraz więcej budżetów skierowanych będzie w stronę reklamy mobilnej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Polska podchwyciła fenomen geolokalizacji. Powstają serwisy pozwalające użytkownikom "meldować się" w wybranych miejscach i informować o tym znajomych, tworząc przy okazji mobilną mapę ciekawych miejsc. Również prognozy reklamowe wskazują, że coraz więcej budżetów skierowanych będzie w stronę reklamy mobilnej.

W ubiegłym tygodniu zadebiutowała Popla - serwis oparty na idei gry miejskiej, w którym gracze "Poplaki" meldują się w kolejnych miejscach. Tworzą tym samym mapę popularnych lokalizacji, zdobywając jednocześnie punkty i tytuły (na przykład "Krasnal" - dla mieszkańców Wrocławia, czy "Sztukmistrz" dla warszawskiej Pragi).

To jest jedna wielka innowacja i z tego punktu widzenia na polskim rynku jest duży postęp. W niedalekiej przyszłości na pewno zaczną się pojawiać nowe serwisy - mówi **Marcin Bodzioch** z serwisu Popla.pl. - Facebook ponadto wypuszcza swoją usługę Places, której na razie w Polsce nie ma, ale funkcjonuje dobrze w USA. W Polsce jest jeszcze Lokter.pl. U nas geolokalizacja raczkuje, ale jest na dobrej drodze.

Na razie jednak nie ujawnia, ilu internautów zameldowało się w Popli. Na Facebooku strona zgromadziła - póki co - 100 fanów. Popla działa w smartfonach oraz w telefonach mających dostęp do www.

Jestem przekonany, że geolokalizacja zadomowi się w Polsce na dobre, chociaż póki co nie jestem w stanie powiedzieć, w jakim czasie. Niemniej jednak konieczne jest uświadamianie ludzi, co to jest i jak funkcjonuje - dodaje Bodzioch.

Lokter.pl oferuje użytkownikom podobne funkcje, z tą różnicą, że powstał nieco wcześniej - w maju 2010 roku. Użytkownicy "meldując się" w konkretnych miejscach gromadzą na swoim koncie punkty. Serwis jednak skupia się nie tylko na odhaczeniu lokalizacji, ale również opisie, co w danym miejscu się dzieje. Stąd też w Lokterze znajdziemy między innymi opinie o restauracjach, czy też imprezowy rozkład jazdy.

Korzyści z geolokalizacji mogą dostrzec również reklamodawcy. Reklama mobilna - jak wynika z szacunków ZenithOptimedia - będzie coraz bardziej popularna. Będzie również zgarniać część budżetu reklamy internetowej.

Gwałtowny wzrost korzystania z mobilnego Internetu dzięki większym prędkościom przesyłu danych przy jednoczesnej obniżce cen, wpływa na wzrost popularności wykorzystania telefonów komórkowych jako nośnika reklam. Pojawiają się gry społecznościowe z wykorzystaniem telefonów mobilnych. Niektóre z nich zmuszają uczestników zabawy do przeniesienia się z Internetu „na ulicę” - szacuje ZenithOptimedia.

Z kolei eMarketer szacuje, że wartość reklamy mobilnej na świecie w 2013 roku wyniesie 6,9 miliardów dolarów. Z danych GfK Polonia wynika, że w Polsce w latach 2007-2009 sprzedano ponad 3 miliony smartfonów. Według prognoz w 2010 sprzedaż ma oscylować w granicach około półtora miliona sztuk.

Tagi: polska, usa, serwis, rynku, strona, sprzedaż, reklama, polsce, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz