Notowania

usa
07.06.2010 10:44

Google pod nadzorem australijskiej policji

Kolejny kraj bada zbieranie danych przez Google Street View i ewentualne naruszenie prawa do prywatności.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kolejny kraj bada zbieranie danych przez Google Street View i ewentualne naruszenie prawa do prywatności.

Australijska policja bada sposób zbierania danych do usługi Street View. Google monitorował prywatne sieci wi-fi, co wzbudziło wątpliwości prokuratora generalnego Roberta McClellanda. W przypadku naruszenia prawa do prywatności, być może zostaną wszczęte postępowania karne.

Prawo australijskie zakazuje dostępu do prywatnych informacji elektronicznych. Google zapewnia, że będzie współpracować z policją.

Australijski rząd twierdzi, że monitorowanie sieci wi-fi przez Google Street View to najprawdopodobniej największe jak dotychczas naruszenie prywatności. Przypomnijmy: Google zbierając materiał do Street View monitorował również prywatne sieci internetowe mieszkańców. Australia to kolejny kraj buntujący się przeciw usłudze. W maju dwóch amerykańskich kongresmenów wysłało list do Federalnej Komisji Handlu z pytaniem, czy Google nie narusza prawa USA. Koncern ma również problemy w Niemczech i Japonii.

Tagi: usa, rząd, policja, prawo, sieci, handel, komisja, usługi, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz