Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

IAB i MySpace chcą edukować młodzież

0
Podziel się

Brytyjski oddział IAB (Internet Advertising Bureau) oraz serwis społecznościowy MySpace będą edukować młodych użytkowników Internetu. Celem współpracy jest promowanie wśród brytyjskiej młodzieży branży interaktywnej. W naszym kraju - zdaniem prezesa IAB Polska - podobna inicjatywa również jest możliwa.

IAB i MySpace chcą edukować młodzież
bEhJpbHF

Brytyjski oddział IAB (Internet Advertising Bureau) oraz serwis społecznościowy MySpace będą edukować młodych użytkowników Internetu. Celem współpracy jest promowanie wśród brytyjskiej młodzieży branży interaktywnej. W naszym kraju - zdaniem prezesa IAB Polska - podobna inicjatywa również jest możliwa.

Strona projektu, skierowanego głównie do osób między 16 a 24 rokiem życia, dostępna jest pod adresem myspace.com/digitaltalent. Do udziału zaangażowano również agencje, m.in. Mediacom oraz Mediaedge:CIA, które na specjalnych blogach podzielą się swoją wiedzą na temat rynku interaktywnego.

bEhJpbHH

Inicjatywa brytyjskiego IAB ma przede wszystkim na celu zachęcanie młodych ludzi do zainteresowania się branżą reklamy internetowej. - Wynika ona z faktu, że branża ta dynamicznie się rozwija, ale nie nadąża za tym rynek pracy. Mówiąc wprost, brakuje rąk do pracy – mówi interaktywnie.com Piotr Kowalczyk, prezes zarządu IAB Polska, któremu forma działania, jaką wybrało IAB UK, bardzo się podoba. - Ma duże szanse być efektywną ze względu na profil osób korzystających z MySpace oraz zasięg tej witryny na Wyspach - dodaje.

- Zakładam, że stwierdzono problem napływu „świeżej krwi” do branży związanej z reklamą internetową. I z tego punktu widzenia jak najbardziej popieram tego typu rozwiązania, by szukać kontaktu z grupą docelową tam, gdzie ona jest. Tym bardziej, że społeczności internetowe to naturalne środowisko prowadzenia dialogu – komentuje Arkadiusz Legoń, dyrektor ds. strategii w agencji interaktywnej GoldenSubmarine.

Na pytanie, czy również ze strony polskiego oddziału IAB możemy spodziewać się podobnej inicjatywy, Piotr Kowalczyk odpowiada, że nic nie stoi na przeszkodzie. - W tej chwili współpracujemy już z pięcioma uczelniami w różnych miastach i planujemy współpracę rozszerzać o kolejne szkoły wyższe. Pomysł wsparcia tych działań podobnym jak w Wielkiej Brytanii projektem na pewno wart jest rozważenia i będziemy się nad tym zastanawiać – stwierdza Kowalczyk.

bEhJpbHN

Potencjał w takiej inicjatywie widzą również przedstawiciele agencji interaktywnych, według których młodzi ludzie sami, intuicyjnie garną się do nowych mediów. - Kwestia tego, jak ich zainteresować reklamą, skoro większość wolałaby robić wielkie rzeczy, a nie np. jakieś „głupie banerki”. Myślę, że skoro potrafią prowadzić swoje indywidualne projekty (od filmików na YouTube, poprzez blogi, strony, do niewielkich przedsięwzięć e-commerce’owych), to w reklamie interaktywnej będą czuli się jak ryba w wodzie – stwierdza Arkadiusz Legoń. Zdaniem przedstawiciela GoldenSubmarine, dobrym pomysłem byłoby powołanie klas partnerskich np. w liceach, nad którymi patronat objęłoby IAB. W efekcie młodzi ludzie już na tym etapie edukacji mieliby możliwość współpracy z najlepszymi firmami w branży. - Przeniknięcie w jakiś sposób do programu zatwierdzonego przez Ministerstwo Edukacji na pewno
przysłuży się nam wszystkim do wcześniejszego wyławiania talentów, które będą już wkrótce decydować o kształcie komunikacji marketingowej online w Polsce – mówi.

Jakub Śpiewak z fundacji Kidprotect dodaje również, że ważnym elementem takiego projektu powinna być edukacja konsumencka, na rzecz bezpieczeństwa i promowania pozytywnych wzorców korzystania z Internetu, dotycząca np. dziennikarstwa obywatelskiego czy netykiety. - Myślę, że – jak we wszystkich działaniach edukacyjnych – potrzebna jest współpraca mediów, w tym mediów online, organizacji pozarządowych, instytucji edukacyjnych – podsumowuje Śpiewak.

bEhJpbIi
Źródło:
interaktywnie.com
KOMENTARZE
(0)