Notowania

rynek
29.11.2010 06:13

Interia.pl: Nie będziemy walczyć z WP.pl

Jak mówi w wywiadzie Artur Potocki, wiceprezes Interia.pl, firma twardo stąpa po ziemi i nie zamierza na siłę walczyć o liczby w Megapanelu. Interia planuje jednak uruchomić nowe projekty, a także silnie zaistnieć na rynku mobilnym.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jak mówi w wywiadzie Artur Potocki, wiceprezes Interia.pl, firma twardo stąpa po ziemi i nie zamierza na siłę walczyć o liczby w Megapanelu. Interia planuje jednak uruchomić nowe projekty, a także silnie zaistnieć na rynku mobilnym.

Interaktywnie.com: Onet zmienił wygląd swoich serwisów, WP jesienią prowadziła dużą kampanię swojej poczty i uruchomiła kilka nowych projektów. U Interii cisza. Jaka będzie wasza odpowiedź?

Artur Potocki, wiceprezes Interia.pl: Mam nadzieję, że dzięki organizacyjnym i technologicznym zmianom, jakie udało się nam przeprowadzić, już wkrótce Interia.pl zaskoczy ciekawymi rozwiązaniami. Kilka dni temu uruchomiliśmy nową wersję serwisu pcformat.pl, w którym poza unowocześnieniem layoutu znacząco wzmocniliśmy część informacyjną. Jeszcze w tym roku światło dzienne ujrzy kilka naszych kolejnych projektów, a przyszły rok zapowiada się równie dynamicznie. Poza serwisami i usługami wykorzystującymi synergię w ramach wszystkich podmiotów Grupy Bauer, zamierzamy bardzo mocno zadbać o sam portal (w tym pocztę) oraz posiadane przez nas serwisy, które już się sprawdziły i mają największy potencjał wzrostowy. Nie mniej ważne będzie dla nas poważne zaistnienie na rynku mobilnym.

Nowe projekty to bardziej oferta dla obecnych użytkowników, czy sposób na zdobycie nowych? Zależy wam bardziej na ilości, czy lojalności użytkowników?

Zależy nam zarówno na "dopieszczaniu" obecnych użytkowników, jak i przyciąganiu nowych. Ciągłe prace nad portalem i innymi już istniejącymi serwisami - zgodnie z moją filozofią - mają w pierwszej kolejności jak najlepiej zaspokajać potrzeby tych użytkowników, których już mamy. Jeśli tak będzie, to oni będą dla nas najlepszą reklamą i dzięki nim pojawią się również nowi. Jeśli zaś chodzi o zupełnie nowe serwisy, to jednym z powodów, dla których się nimi zajmujemy jest chęć pozyskiwania nowych użytkowników, ale w skali całej Grupy Interia.pl.

Umowa z Chomikuj.pl przyniosła Interii duży skok w Megapanelu, będziecie podobnej zasadzie współpracować z innymi serwisami? A może kogoś kupicie?

Na dzisiaj nie mamy takich planów. Zależy nam przede wszystkim na umacnianiu pozycji Interia.pl poprzez zadbanie o sam portal i inwestowanie w posiadane przez nas serwisy, które już się sprawdziły i mają największy potencjał wzrostowy. Do tego dochodzą nowe projekty zapełniające rynkowe nisze, bądź wykorzystujące potencjał w ramach Grupy Bauer.

Tomasz Jażdżyński przyznał w rozmowie z Interaktywnie.com, że po trzech latach udało się wyprowadzić firmę na prostą. Faktycznie było tak źle? Teraz będzie już tylko lepiej?

Faktycznie, Tomek Jażdżyński zastał portal, który wymagał przede wszystkim poważnych inwestycji w strukturę technologiczną. Zaraz potem pojawiły się również inne niespodziewane okoliczności, między innymi ze strony naszej konkurencji, która zachowała się nie fair. Udało się jednak wszystko poukładać, a jednym z priorytetów było stworzenie platformy technologicznej, na której teraz możemy budować prawdziwie nowoczesny portal. W czasie ostatnich 3 lat dokonaliśmy skoku jakościowego w wielu obszarach. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej, choć do zrobienia nadal jest bardzo dużo. W tak dynamicznej branży procesy polepszania, unowocześniania i szukania przewag nad konkurencją są praktycznie nieustanne.

Planuje Pan zmiany kadrowe? Jeśli tak, to które działy będzie Pan wzmacniał?

Plany rozwoju firmy i realizacji nowych projektów zakładają wzmocnienia kadrowe. W pierwszej kolejności potrzebujemy wzmocnić nasze siły produkcyjne. Niemniej, także w sektorach biznesowych konieczne będą dodatkowe osoby do prowadzenia i rozwijania nowych projektów.

Czy bierze Pan pod uwagę możliwość wyprzedzenia w Megapanelu Wirtualnej Polski? Jeśli tak to kiedy?

Historia internetu pokazuje, że przy tak utrwalonym zasięgu i ugruntowanych pozycjach w czołówce portali horyzontalnych, jakiekolwiek znaczące przesunięcia są bardzo trudne. Dlatego staramy się twardo stąpać po ziemi, skupiając się na rozwoju portalu i tworzeniu ciekawych projektów, a nie tylko na walce o miejsce w rankingu.
* Jakich spodziewa się Pan przychodów na koniec 2010 roku? Jakich zysków? *
Rok zbliża się ku końcowi, więc śmiało mogę zdradzić, że prawie na pewno nasza dynamika wzrostu przychodów będzie wyższa niż prognozy dla rynku. Niektóre segmenty jak np. e-commerce rozwijają się w jeszcze większym tempie, w związku z tym spodziewamy się również bardzo dobrego wyniku
finansowego.

Jaki wzrost przychodów będzie dla was satysfakcjonujący w przyszłym, 2011 roku?

Chcemy się rozwijać szybciej niż rynek i taki właśnie wzrost przychodów będzie dla nas satysfakcjonujący w przyszłym roku.
* Na rynku lada chwila pojawi się duży gracz, Yahoo. Spodziewa się Pan większej konkurencji wśród portali, czy może - jak w przypadku AOL - skończy się na burzy w szklance wody?*

Na razie trudno o taką prognozę. Myślę, że osoby decyzyjne w Yahoo mają jakieś podstawy ku temu, by liczyć na sukces w Polsce. Pozostaje jednak pytanie, jak ów sukces definiują. Czy będzie ich satysfakcjonował po prostu jakikolwiek zysk z działań na polskim rynku, czy zechcą walczyć o podium w
kategorii portali horyzontalnych. Osobiście uważam, że pozycje poszczególnych portali horyzontalnych w Polsce są już na tyle ugruntowane - a przy tym oferują one użytkownikom bardzo dobry produkt, na światowym poziomie - że trudno będzie im zagrozić. Niemniej, z dużą uwagą będę obserwował rozwój Yahoo w Polsce.

Tagi: rynek, polski, branży, rynku, reklama, kampania, polsce, wzrost, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz