Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
serwis
12.04.2010 11:30

Internauci ufają markom

Na całym świecie z serwisów społecznościowych korzysta prawie miliard ludzi. Internauci nie tylko umieszczają tu posty, dodają znajomych, ale coraz liczniej wykorzystują je jako miejsca zdobywania informacji o nowych produktach i usługach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Na całym świecie z serwisów społecznościowych korzysta prawie miliard ludzi. Internauci nie tylko umieszczają tu posty, dodają znajomych, ale coraz liczniej wykorzystują je jako miejsca zdobywania informacji o nowych produktach i usługach.

Internauci chcą być na bieżąco z markami

Potencjał liczbowy serwisów społecznościowych wykorzystywany jest coraz chętniej przez popularne marki. Profile brandów w serwisach społecznościowych, choć nie mogą liczyć na tak duże zainteresowanie, jak profile grup muzycznych (44 proc.) czy znanych osób (40 proc.), jednak pozostają w czołówce, ciesząc się 35 proc. poparciem ze strony użytkowników.

Jak twierdzi Paweł Karaś, head of Facebook sales w ARBOinteractive Polska, wielu użytkowników, szczególnie marek z wyższej półki utożsamia się z nią. Ale - jak dodaje - tak wysokie zainteresowanie brandami ze strony użytkownika wynika też z tego, że chcą oni być na bieżąco z danym brandem, korzystać z promocji czy informacji. A to wszystko, według Pawła Karasia zapewniają nam właśnie strony fanów danej marki.

Przykładem sukcesu fan page'a może być przypadek filmu "2012", do promocji którego posłużył właśnie Facebook . Wnioskami po akcji podzielił się na łamach magazynu "Marketing w Praktyce" Paweł Pacha, strategy planner w agencji Społem, odpowiedzialnej za kampanię. Według niego najważniejszym elementem marketingu w serwisach społecznościowych jest rozmawianie z ludźmi. Pacha uważa, że działania marketingowe o charakterze promocyjnym, mające przybliżyć konsumenta do marki i zbudować między nimi więź, w serwisach społecznościowych sprawdzają się doskonale.

Konsument i reklamodawca są partnerami

Dziś proces monetyzacji serwisów społecznościowych jest w fazie rozwoju i jeśli tradycyjne formy reklamowania niekoniecznie się na nich sprawdzają, to reklama 2.0, czyli wszystko to, co nie denerwuje użytkowników, a angażuje ich w przekaz marketingowy, jest właściwym sposobem wykorzystania możliwości, które dają internetowe społeczności.

Jak zauważa Sebastian Huber, MySpace content manager, niestandardowe kampanie, skupiające się na budowaniu mikrospołeczności zainteresowanych danym tematem (MySpace, Facebook), może później wykorzystywać reklamodawca do zasypywania użytkowników angażującymi treściami reklamowymi.

A dzisiejszy użytkownik sieci przestał już być biernym odbiorcą treści reklamowych i oczekuje pełnej interakcji. Zamiast monologu reklamowego, pojawia się dialog, a prosumenci komunikują się nie tylko ze sobą, ale i z samym reklamodawcą. I jest to komunikacja, w której obydwa podmioty łączą w większym stopniu relacje partnerskie niż konsumenckie. Konsument na bieżąco może zaczerpnąć informacji bezpośrednio z profilu brandu, co stanowi dużą przewagą względem tradycyjnego komunikatu marketingowego.

Brandy wiedzą lepiej

Według najnowszych badań InSites Consulting, za najbardziej wiarygodne źródło informacji na temat marek w serwisach społecznościowych, internauci najczęściej wymieniają innych użytkowników sieci - 38 procent. Jednak marki "piszące same o sobie" coraz bardziej umacniają swoją pozycję w rankingu.

Jako przykład sukcesu marek w tego typu serwisach Sebastian Huber podaje kampanię Coca-Coli w MySpace – Secret Formula, która w ciągu czterech miesięcy od uruchomienia zebrała ponad milion fanów tego znanego brandu, a wszystko to dzięki bliskiej kooperacji z muzykami i użytkownikami MySpace'a.

Jak wynika z badań InSites Consulting, brandy cieszą się zaufaniem 1/3 użytkowników sieci, są zaraz po opinii innych internautów uznawane za te najbardziej wiarygodne informacje o danej firmie. A z wynikiem 32 proc. poparcia, brandy zyskują sporą przewagę nad dziennikarzami - 7 proc. i marketetaremi - 3 procent.

- Zależność ta podyktowana jest coraz szybszym przepływem ogromnej ilości informacji, który powoduje, że przeciętnego konsumenta stawia się coraz częściej przed koniecznością filtrowania serwowanych mu komunikatów. Chcąc zaoszczędzić czas poświęcony na poszukiwanie wiarygodnych informacji na temat marki, konsument będzie kierował się do źródła, które na bieżąco publikuje dane o trendach, nowościach i promocjach czy innych informacjach związanych stricte z produktem czy branżą - mówi Joanna Nieminuszczy, sales director ze Społeczności.pl.

Najwyższy odsetek zaufania do brandów notuje się w Ameryce Południowej (52%), Europie Wschodniej (59 proc.) i w Azji (53 proc.). Najmniejszy – w Ameryce Północnej i w Europie Zachodniej – 37 procent.

Według Pawła Karasia zaufanie to wynika przed wszystkim z tego, że brandy piszące same o sobie najlepiej znają swoje produkty, ich zalety, grupę docelową, do której są adresowane. - Czyli dobry research plus własna wiedza pozwala im najwiarygodniej przedstawić swój brand – podsumowuje Karaś.

Tagi: serwis, polski, akcja, reklama, muzyka, opinia, strona, sieci, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz