Notowania

internet
13.09.2010 06:22

Internet na widelcu. Ocenianie restauracji jest w cenie

Najpopularniejszy w polskiej sieci serwis Gastronauci notuje około 300 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie. Działa od trzech lat. Nowo powstały serwis Papuraty.pl - w którym użytkownicy oceniają jedzenie - chce zdobyć tyle samo w trzy miesiące.

Podziel się
Dodaj komentarz

Najpopularniejszy w polskiej sieci serwis Gastronauci notuje około 300 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie. Działa od trzech lat. Nowo powstały serwis Papuraty.pl - w którym użytkownicy oceniają jedzenie - chce zdobyć tyle samo w trzy miesiące.

Nowe serwisy, w których użytkownicy mogą oceniać lokale (puby, restauracje, bary) rosną jak grzyby po deszczu. Na rynku powoli robi się ciasno, to jednak nie odstrasza kolejnych chętnych na biznes. W zeszłym tygodniu powstał serwis Papuraty.pl, a jeszcze wcześniej, Kulinarnik.pl, inspirowany Gastronautami.

Papuraty to serwis, w którym użytkownicy mogą zamieścić zdjęcia jedzenia i je ocenić. Jak zapewnia twórca, Konrad Nawosz, ocena restauracji jest jedynie tłem. Serwis działa podobnie jak amerykański Foodspoting.com.

Serwis wyróżnia się tym, że ocena restauracji jest jakby dodatkiem, użytkownicy oceniają przede wszystkim jedzenie. Mamy zdjęcia, szykujemy się też do stworzenia aplikacji mobilnych, które umożliwiałyby szybkie przesłanie zdjęcia do serwisu - mówi **Konrad Nowosz**, twórca serwisu Papuraty.pl.  - Chcemy zarabiać na treściach premium dla restauratorów, w przyszłości sprzedawać im reklamy. Teraz restauracje są obecne w serwisie tylko dzięki zdjęciom internautów, ale gdy serwis osiągnie już pewną oglądalność, będziemy odzywać się z ofertami reklam.

Treść w serwisie nie jest moderowana, a i z jakością zdjęć bywa różnie. Nawosz jest jednak dobrej myśli i daje swojemu serwisowi szanse na rynku.

Będę zadowolony, gdy serwis osiągnie magiczny próg 300 tysięcy użytkowników. Myślę, że to kwestia trzech miesięcy – dodaje. - Rozważamy współpracę z innymi serwisami, oceniającymi restauracje, ale najpierw musimy się trochę rozwinąć. Nawiązywanie współpracy teraz nie miałoby sensu.

Sceptycznie na nowe pomysły patrzy Ola Lazar, twóczyni serwisu Gastronauci.pl.

Cóż, z chęcią będę się przyglądać. Bardzo ambitny plan. Ale trzy miesiące to nie długo, poczekamy – mówi. - Jest w tej chwili ciasno na rynku, owszem, ale też nie dziwi mnie chęć tworzenia nowych serwisów tego typu. Rozumiem, że każdy ma ochotę zawalczyć, ale mam przekonanie, że pozycja Gastronautów jest silna. Serwis jest rentowny, w tej chwili według Google Analytics notujemy około 300 tysięcy unikalnych użytkowników – mówi.

Obecnie w sieci działa kilkanaście serwisów, w których można ocenić restauracje i jedzenie. W maju tego roku powstał Kulinarnik.pl, serwis z rekomendacjami od Presspubliki (wydawcy między innymi Rzeczpospolitej i Życia Warszawy). Witryna – jak na razie – rekomenduje lokale wyłącznie w Warszawie. Ale lokalny serwis oceniający ma również Kraków: GlebiaSmaku.pl. Ogólnopolsko działają z kolei właście Gastronauci, ale również NaWidelcu.pl, czy istniejący już od dawna PoGodzinach.pl.

Jest pewna potrzeba wykonywania akcji instant, krótkich i szybkich, jak zrobienie zdjęcia talerza i wrzucenia go na serwis. To może być chwytliwe, ale ja mam inną wizję i jestem do niej przekonana. Znam serwis [ Foodspotting ]( http://www.foodspotting.com ), widać że Papuraty się na nim wzorowali – dodaje Ola Lazar. - Podobną funkcjonalność postrzegam raczej jako gadżet, dodatek do serwisu, ale nie wykluczam, że taki pomysł na przyciągnięcie użytkowników może się sprawdzić.
Tagi: internet, serwis, rynku, sieci, biznes, google, reklamy, użytkownicy, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz