Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
książki
06.08.2010 15:51

Ivona przemówiła po walijsku. Jako Geraint

Polski syntezator będzie czytał książki, strony internetowe i rozkłady jazdy komunikacji miejskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Polski syntezator będzie czytał książki, strony internetowe i rozkłady jazdy komunikacji miejskiej.

Językiem walijskim posługuje się na co dzień 600 tysięcy Brytyjczyków mieszkających i pochodzących z Księstwa Walii. Charytatywna organizacja Royal National Institute of Blind People (Królewski Narodowy Instytut Niewidomych) zamówił w gdyńskim IVO Software wersję językową syntezatora mowy Ivona, aby umożliwić Walijczykom z problemami wzroku korzystanie z elektronicznych książek, stron internetowych, rozkładów jazdy komunikacji publicznej oraz informacji zdrowotnych. RNIB to jeden z większych wydawców e-booków i audio booków na Wyspach.

Walijska Ivona przemawia męskim głosem. Nazywa się Geraint, tak jak lektor, który przez trzy dni, pod nadzorem lingwistycznym specjalistów z Rady Języka Walijskiego nagrał kilkadziesiąt tysięcy słów, wykorzystywanych przez oprogramowanie.

Trudno jednoznacznie określić, jak duża będzie grupa odbiorców Gerainta. Spośród 600 tysięcy osób, posługujących się językiem walijskim na Wyspach Brytyjskich nie wszyscy mają kłopoty ze wzrokiem. Z drugiej strony, trzeba też brać pod uwagę, że wielu Walijczyków mieszka w innych krajach, choćby w Stanach Zjednoczonych czy Ameryce Południowej - mówi Interaktywnie.com Łukasz Osowski, prezes IVO Software. - Wiemy natomiast, że Walijczycy, jako mniejszość narodowa przywiązuje ogromną wagę do swojej tożsamości i autonomii. Również języka.

Przygotowanie pełnej wersji językowej syntezatora to koszt od 500 tysięcy, do nawet miliona złotych. W zależności od stopnia skomplikowania danego języka. Ile RNIB zapłaciło za walijską wersję Ivony, tego producent jednak nie ujawnia. Liczy natomiast, że współpraca z RNIB, dla którego IVO przygotowało wcześniej wersję anglojęzyczną syntezatora, pozwoli na zdobycie kolejnych rynków.

Instytut RNIB jest znany na całym świecie. Przez współpracujące z nim instytucje ze Stanów Zjednoczonych może pomóc nam w wejściu na rynek amerykański - liczy Osowski. - Z tego, co wiemy, chce też sprzedawać nasze rozwiązania kolejnym odbiorcom komercyjnym.

Do końca roku IVO Software zapowiada co najmniej trzy kolejne wersje językowe syntezatora mowy Ivona. Będą to języki europejskie, ale zdecydowanie mniej niszowe niż walijski. Choć z nisz IVO też rezygnować nie zamierza. W planach jest wersja syntezatora, posługująca się gwarą kaszubską.

Tagi: książki, rynek, polski, prezes, grupa, duża, kolejne, koniec, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz