Notowania

internet
09.10.2009 14:27

Kręcimy i mierzymy

Kanał na YouTube założyliśmy w marcu 2009. Zadebiutowaliśmy filmem z imprezy integracyjnej. Według Arka - naszego dyrektora ds. strategii - imprezy integracyjne odpowiadają na bardzo pierwotny insight.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kanał na YouTube założyliśmy w marcu 2009. Zadebiutowaliśmy filmem z imprezy integracyjnej. Według Arka - naszego dyrektora ds. strategii - imprezy integracyjne odpowiadają na bardzo pierwotny insight. Po pół roku obecności filmu w internecie możemy to potwierdzić :) , dzięki użyciu narzędzi dostępnych na YouTube. Z analizy można wyciągnąć ciekawe wnioski, przydatne w tworzeniu reklam wideo i doboru grup docelowych.

Film z imprezy integracyjnej z 2008 roku obejrzało 670 osób. I jest to film, który przyciągnął największą uwagę widzów z wszystkich, jakie opublikowaliśmy (blisko 100% - czerwony prostokąt na wykresie z podpisem Uwaga odbiorców). Sądzę, że każdy nasz klient czy osoba z konkurencji będąca na naszym profilu chciałaby zobaczyć, jak bawi się GoldenSubmarine w terenie. Według wykresu przez cały czas trwania filmu użytkownicy oceniają go jako bardzo wysoko jako przebój! A uwaga odbiorców jest maksymalna! Wręcz ideał, jeżeli chodzi o 30 sekundowy film :)

A tutaj przykład filmu, który nie zyskał tak wysokiej oceny i ma stosunkowo płaską krzywą.

Jest to wideo-kartka wysyłana przez nas na Święta Wielkanocne 2009 do naszych klientów. Obejrzało ją ponad 2100 osób. I jak widać, przyciągnęła uwagę odbiorców. Skąd jednak taka płaska krzywa i takie średnie oceny? Po analizie statystyk okazało się, że film był obejrzany drogą viralową przez 500 odbiorców - byli to w głównej mierze nasi klienci i kontrahenci powiadamiani mailem. Ale blisko 2/3 wszystkich odwiedzających stanowią użytkownicy serwisu joemonster.org, na którym film został zamieszczony w formie ciekawostki. Ich wpływ widać wyraźnie na wykresie grupy wiekowej, gdzie mamy do czynienia z całym przekrojem wiekowym. Taki rozkład znacznie odbiega od statystyk innych naszych filmów, gdzie praktycznie wszyscy ich odbiorcy znajdują się w przedziale 18 - 34 lat.

Moim zdaniem, to w głównej mierze odbiorcy spoza grupy docelowej zaważyli na tak niskiej ocenie filmu - ponieważ tak na prawdę nie byli nim zainteresowani i opuszczali go w miarę szybko. Tak więc krzywa zaprezentowana powyżej jest wypadkową dużego zainteresowania naszych klientów i kontrahentów (trafiło do nas bardzo dużo ciepłych słów na temat tego filmu) i praktycznie braku zainteresowania ze strony pozostałych odbiorców.

Ale skąd takie chłodne przyjęcie początku naszego filmu promocyjnego, który był wysłany do klientów?

I znowu z pomocą przychodzą statystyki. Film obejrzało ponad 1000 osób w przeciągu jednego tygodnia. Jest to niezły wynik. Okazało się, że nasz film został zamieszczony na blogu: http://zjadamyreklamy.blox.pl/2009/10/Inne-ale-podobne.html. We wpisie autorka bloga zasugerowała, że film konkurencji i nasz są do siebie podobne. Z tego źródła obejrzało go ponad 500 osób. A żeby wyrobić sobie zdanie, wystarczyło obejrzeć tylko kilka sekund - stąd tak duży odsetek osób, które szybko zaniechały oglądania - przez co uzyskał on słabą ocenę początku.

Za pomocą funkcji Hot Spots (w wersji polskiej: Przebojowe miejsca), udostępnionej w ramach statystyk, można też zobaczyć, co interesuje ludzi oglądających film. Poniżej wykres wideo przedstawiający case study kampanii promocyjnej stworzonej dla firmy Kotlin. Widać wyraźny wzrost zainteresowania w momencie, kiedy podajemy efekty kampanii. Oznacza to, że w tym momencie oglądający przewijali film, żeby tą scenę zobaczyć jeszcze raz.

Narzędzia udostępnione przez YouTube w prosty sposób pozwalają na badanie jakości filmu. Sami usunęliśmy te zrobione ponad 3 lata temu, ponieważ były nisko oceniane. Dzięki takiej analizie wiemy, w którym momencie tracimy kontakt z odbiorcą i co go interesuje. Narzędzie to może również być przydatne przy badaniu reklam nie tylko telewizyjnych "puszczonych" na YouTube, ale również wideo tworzonych specjalnie na potrzeby internetu.

Tagi: internet, serwis, reklama, polski, pomoc, wzrost, strona, kampania, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz