Notowania

Przejdź na

Na czym agencje interaktywne zarabiają najwięcej?

Branża internetowa obronną ręką wyszła z trudnego, 2009 roku. Tak wynika z badania IAB CreativeEx 2009, przygotowanego przez IAB Polska i PricewaterhouseCoopers.

Podziel się
Dodaj komentarz

Branża internetowa obronną ręką wyszła z trudnego, 2009 roku. Tak wynika z badania IAB CreativeEx 2009, przygotowanego przez IAB Polska i PricewaterhouseCoopers.

Średnie obroty dużych agencji interaktywnych wzrosły w 2009 roku o 6,3 procent - wynika z najnowszego IAB CreativeEx 2009. Jeśli uwzględnić przy tym również planowanie zakupu i obsługi mediów za pośrednictwem agencji interaktywnych - wzrost jest jeszcze większy i sięga 6,9 procent.

Na prezentowane w IAB CreativeEx 2009 wyniki trzeba jednak patrzeć przez pryzmat wielkości badanych podmiotów. W tym roku PricewaterhouseCoopers analizie poddał czternaście dużych agencji:

Uczestnicy badania IAB CreativeEx 2009 Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Jakie projekty przynoszą agencjom największe dochody? Od ubiegłego roku nic się nie zmieniło. Największe agencje deklarują, że projekty serwisów B2C stanową lwią część ich przychodów. I to część stale rosnącą, bo w porównaniu z 2008 rokiem udział tej kategorii był większy o 3 punkty procentowe. Zainteresowanie klientów intranetami było - w ujęciu procentowym - mniejsze o 5 punktów, a udział kreacji reklamowych w przychodach badanych agencji spadł aż o 7 punktów.

Kreacja odnotowała jeszcze większy spadek udziałów, jeśli na przychody agencji spojrzeć przez pryzmat rodzajów działalności. W 2009 roku była to wciąż najbardziej dochodowa działalność dla agencji, ale jej udział spadł z 48 procent w 2008 roku do 38 w roku ubiegłym.

Z kolei największy wzrost odnotowały średnie dochody związane ze strategią i doradztwem. O ile dwa lata temu ta dziedzina stanowiła zaledwie 8 procent przychodów największych agencji, o tyle w roku 2009 ten udział wzrósł do 18 procent.

Kto w agencjach interaktywnych zostawia najwięcej pieniędzy? IAB CreativeEx 2009 przynosi odpowiedź i na to pytanie. Zdecydowany dotąd lider, czyli branża finansowa, w roku 2009 wyraźnie liczyła każdy grosz i w ubiegłym roku podzieliła miano najlepszego klienta z branżą związaną z napojami i alkoholem. Niewiele mniejsze pieniądze w agencjach zostawili w ubiegłym roku klienci z branży telekomunikacyjnej, pozostałe branże - może za wyjątkiem motoryzacji - nie miały już takiego znaczenia dla obrazu całego rynku.

Ponad trzy czwarte realizowanych w ubiegłym roku projektów zamykało się w przedziale 3-6 miesięcy. Rok temu takie zlecenia stanowiły dwie trzecie wszystkich, którymi badane agencje się zajmowały. Z 30 do 15 procent spadł odsetek szybkich projektów, którym agencje poświęcały mniej niż miesiąc.

Warto odnotować, że po trudnym, 2009 roku szefowie badanych agencji są optymistami, jeśli chodzi o rok 2010. Żaden nie przewiduje wyniku gorszego niż w roku ubegłym. Trzy agencje spodziewają się poprawy wyniku finansowego w przedziale 5-10 procent, pięć kolejnych zamierza mieć obroty większe nawet o jedną piątą, a cztery liczą nawet na 40-procentową poprawę. Najwięksi optymiści - są wśród badanych aż dwie takie agencje - spodziewa się, że ich obroty będą w tym roku wyższe nawet o 60-80 procent.

Tagi: polski, branży, pieniądze, motoryzacja, wzrost, raport, projekt, rok, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz