Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rynek
21.01.2011 06:25

Onet VOD: Nie stawiamy na mobile, tylko na seriale

Zapowiadana przez Onet aplikacja mobilna serwisu VOD nie jest priorytetem na ten rok. Użytkownicy niechętnie płacą za wideo w sieci, nie zapłacą również za film w komórce. Dla Onetu najważniejsza będzie rozbudowa oferty seriali. Trwają rozmowy z dostawcami innymi, niż TVN.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Maciej Olejnik, fot. Onet)

Zapowiadana przez Onet aplikacja mobilna serwisu VOD nie jest priorytetem na ten rok. Użytkownicy niechętnie płacą za wideo w sieci, nie zapłacą również za film w komórce. Dla Onetu najważniejsza będzie rozbudowa oferty seriali. Trwają rozmowy z dostawcami innymi, niż TVN.

Interaktywnie.com: Z listopadowego raportu Gemiusa wynika, że tylko co piąty internauta jest gotów zapłacić za obejrzenie filmu w sieci. Jakie przychody generuje płatna sekcja Onet VOD?

Maciej Olejnik, szef serwisu OnetVOD: Faktycznie, to jest prawda, że internauci nie chcą płacić za prawo dostępu do kontentu. Nie za dobrze to działa, widać to też na przykładzie naszych produktów. Mimo to jednak część produktów sprzedajemy, chcemy sprawdzić czy da się wyedukować ten rynek. Większość materiałów jest jednak dostępna bezpłatnie. To najpopularniejszy sposób model obecnie wśród internautów. W tej chwili liczba kontentu, który sprzedajemy wynosi mniej niż 10 procent. Nie mogę jednak ujawnić konkretnych liczb, jeśli chodzi o przychody.

Obecnie w waszej ofercie dominują seriale, przede wszystkim TVN-u. Jak zamierzacie rozbudować tę sekcję?

Siłą rzeczy ze względu na współpracę i obecność w grupie ITI dominują seriale i tzw. TV-shows z TVN. Jest to nasz premium content, który ogląda i sprzedaje się najlepiej. Ogółem można podsumować, że produkcje telewizyjne są bardzo chętnie oglądane. Bardzo dobrze oglądało się You Can Dance, za chwilę pojawią się kolejne dwa nowe show w naszej bibliotece.

Pojawi się X-Factor?

Nie mogę na razie zdradzić, niestety.

Rozmawiacie z innymi dostawcami treści?

Wystartowaliśmy prawie rok temu z biblioteką pozycji z TVN i Warner Bros. Nie ograniczamy się do tych dwóch dostawców. W serwisie można oglądać m.in. „Southpark” z MTV Networks, „Brudną robotę Petera Schmeichela” z Discovery, kuchenne show Nigelli Lawson z Digital Rights Group, dokumentalną „Wideokrację” z Against Gravity, bajki „Bob Budowniczy” i „Strażak Sam” z Hit Entertainement oraz kinowe przeboje z Best Filmu czy Gutek Film. Obecnie trwają rozmowy z różnymi firmami, które dysponują ciekawym contentem. Na razie jednak nie mogę zdradzić, z kim rozmawiamy.

*W grudniu chwaliliście się, że Onet VOD to największa tego typu platforma w sieci, tymczasem jednak Centrum Dobrego Obrazu wypuściło infografikę, w której palmę pierwszeństwa oddaje iplexowi. *

Informacja CDO mija się z prawdą, zareagowaliśmy na tę grafikę. Trudno komentować nam informacje o innych serwisach, natomiast jeśli chodzi o Onet, to faktycznie była tam podana dość śmieszna liczba pozycji filmowych (250 tytułów - przyp. red.). Nie wiem, czemu podano takie dane i dlaczego tak ta grafika była skonstruowana. Poza tym my, podając w grudniu informację, że jesteśmy najwięksi, opieraliśmy się o dane Megapanelu. Jeśli chodzi o liczbę użytkowników to Onet jest najwyżej. Tak więc jest tu również mowa o różnych atrybutach produktów.

Pod koniec roku pojawiły się także informacje o planach Onetu wobec aplikacji mobilnych na Androido i iOS. Miały pojawić się wersje mobilne między innymi również usługi VOD. Co z tymi planami?

Plany te dotyczą strategii całego Onetu. Ale aplikacja mobilna usługi VOD na pewno będzie, jednak na dzień dzisiejszy nie zdradzę, kiedy dokładnie. Warto zaznaczyć, że serwis istnieje niecały rok, na razie stawiamy na jego rozwój. W tym czasie wyemitowaliśmy ponad 65 milionów streamów. Póki co jesień i zima były rekordowe, jeśli chodzi o oglądalność. Dlatego prace skupiają się przede wszystkim na podstawowej usłudze, wideo w internecie, na której da się zarobić. Na razie aplikacje mobilne nie przynoszą takich zysków, jakich oczekiwalibyśmy. Będziemy na pewno istnieć w telefonach komórkowych, ale jeszcze nie teraz. W hierarchii ważności ta kwestia jest na dalszym miejscu.

W AppStore rządzi ipla. Mam rozumieć, że nie będziecie walczyć?

Z pewnością aplikacje mobilne są bardzo na czasie, to fajny gadżet. Ale powiem tak: proponuję spojrzeć na to, co jest dostępne w aplikacji ipli oraz porównać z tym, co jest w serwisie. Wydaje mi się, że po takim porównaniu nasuwa się odpowiedź na pytanie, czy warto. Aplikacja nie oferuje tego, co serwis, jest uboższa. Wynika to również z możliwości czy chęci dostawców i właścicieli praw do treści. Chcielibyśmy, by ten produkt był po prostu atrakcyjny. Nie chcemy się ścigać.

Onet VOD ma kilka ograniczeń wobec niektórych użytkowników, między innymi tych, którzy korzystają z Opery, czy z systemu Linux.

Opera to temat prostszy, który niedługo rozwiążemy. Będzie to na pewno poprawione. Opera zmienia się szybciej, niż inne przeglądarki, na styku Opera-Microsoft również różnie bywa. Stąd te problemy. A Linux - tu podobnie, korzystamy z wtyczki Silverlight i potrzebna jest współpraca z Microsoftem, by wszystko poprawnie działało. I nie chodzi o sam odtwarzacz, a o biblioteki DRM do zabezpieczania treści, które póki co nie są dostępne na Linuxa. Tak więc nie od nas do końca ta sytuacja zależy.

Ilu nowych użytkowników chcecie pozyskać w tym roku?

Ile się da (śmiech). A tak serio, to nie chcemy prognozować, trend jest wzrostowy. Nie ma sensu składać deklaracji, że na przykład na koniec roku chcemy mieć przypuśćmy 3 miliony użytkowników. Poza tym równie istotnymi parametrami są czas spędzony na oglądaniu wideo czy liczba stream’ów.

Tagi: rynek, serwis, prawo, sieci, film, centrum, rok, jego, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz