Notowania

polska
01.04.2010 14:37

Polityk zwolniony za granie w FarmVille

Bułgarski polityk Dimitar Kerin został odwołany za to, że w trakcie posiedzenia grał na służbowym laptopie w FarmVille. Z badań wynika, że coraz więcej pracowników w trakcie pracy korzysta z sieci prywatnie - czy wobec innych również pracodawcy będą wyciągać konsekwencje?

Podziel się
Dodaj komentarz

Bułgarski polityk Dimitar Kerin został odwołany za to, że w trakcie posiedzenia grał na służbowym laptopie w FarmVille. Z badań wynika, że coraz więcej pracowników w trakcie pracy korzysta z sieci prywatnie - czy wobec innych również pracodawcy będą wyciągać konsekwencje?

FarmVille uzależnia wielu, także polityków - dla nich jednak granie w popularną facebookową grę może skończyć się dużo gorzej niż dla przeciętnego internauty. Przekonał się o tym jeden z radnych miasta w bułgarskim mieście Płowdiw, który został przyłapany na uprawianiu wirtualnej farmy w trakcie posiedzeń rady dotyczących budżetu na rok 2010. Jak podaje "Now Public", na tej podstawie (stosunkiem głosów 20 do 19) został usunięty z komisji. Rada swą decyzję uargumentowała tym, iż widocznie mężczyzna potrzebuje więcej czasu na zajmowanie się farmą, nie może go zatem tracić na działania w komisji.

Polityk czuje się jednak poszkodowany, bo jak tłumaczy, nie jest on jedynym graczem wśród radnych - nie jest nawet najbardziej aktywnym z nich! Przebija go pod tym względem jego koleżanka z pracy, która w FarmVille doszła do 46 poziomu, podczas gdy on znajduje się dopiero na 40...

FarmVille bije rekordy popularności. Liczba jego aktywnych użytkowników przekroczyła w lutym 80 milionów miesięcznie. Produkcja zdobyła tytuł najlepszej gry społecznościowej na konferencji Game Developer Choice 2010.

Przypadek pechowego radnego potwierdza wyniki szeregu różnych badań przeprowadzonych w ostatnim czasie, króre pokazują, że coraz więcej pracowników korzysta z sieci w celach prywatnych w trakcie pracy. Zdaniem Gemius w Polsce jest to około 90%. Najczęściej znaleźć ich można na stronach społecznościowych.

Z kolei z raportu "The Collaborative Internet" wynika, że w ubiegłym roku aż 93% pracowników w czasie, gdy powinni wykonywać swoje obowiązki, korzystało z Facebooka. Co ciekawe, rok wcześniej odsetek ten wyniósł jedynie 35%. Zachłyśnięcie się stronami społecznościowymi widać również w przypadku innych serwisów. Popularność np. MySpace (jako witryny odwiedzanej w trakcie pracy) wzrosła w ciągu roku z 27% do 91%, YouTube.com z 55% na 85%, a Second Life z 6% do 59%. Częściej niż wcześniej odwiedzany był także Twitter (z 11% do 62%).

Ponadto ponad 60% pracowników deklaruje, że przynajmniej raz dziennie loguje się do swoich ulubionych portali, a 15% jest obecnych na ich stronach cały czas.

Jednocześnie wciąż niewielu pracodawców na świecie, a praktycznie żaden w Polsce, nie wprowadziło oficjalnej polityki korzystania z serwisów społecznościowych przez pracowników ich firm (Portale społecznościowe oczami pracodawców).

Tagi: polska, internet, praca, strona, sieci, produkcja, raport, portal, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz