Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Polski tort domenowy rośnie jak na drożdżach

Początek 2010 roku to kolejny domenowy rekord Polski. Nigdy wcześniej Polacy nie zarejestrowali tylu nowych adresów internetowych z końcówką .pl.

Podziel się
Dodaj komentarz

Początek 2010 roku to kolejny domenowy rekord Polski. Nigdy wcześniej Polacy nie zarejestrowali tylu nowych adresów internetowych z końcówką .pl.

Od stycznia do marca Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa NASK, nadzorująca rynek krajowych domen w Polsce zanotowała powstanie dokładnie 286 295 nowych polskich domen. To oznacza, że każdego dnia rejestrowaliśmy 3185 nowych.

Dwadzieścia lat domen w Polsce

Na dzień 5 czerwca 2010 roku w prowadzonym przez NASK rejestrze widniało dokładnie 1 838 649 aktywnych adresów internetowych z polską końcówką .pl. Ten wynik polski internet osiągnął w niecałe 20 lat. Polska domena narodowa ustanowiona została w 1990 roku. Sześć lat po tym, kiedy amerykańscy naukowcy Jon Postel i Paul Mockapetris opracowali system nazw domenowych (DNS – Domain Name System).

Pierwsze rodzime adresy internetowe pojawiły się w 1991 roku. Od tego czasu ich liczba nieprzerwanie rośnie. Analogicznie do liczby internautów, jaką pochwalić się może Polska.

Źródło: NASK, stan w 2010 roku na dzień 5 czerwca

Zdecydowanie najpopularniejsze są domeny pierwszego poziomu, czyli takie w których końcówka .pl występuje zaraz po wybranej przez klienta nazwie. Na początku czerwca dwie trzecie zarejestrowanych w Polsce domen należało właśnie do tej grupy.

Domeny funkcjonalne (com.pl, info.pl, org.pl, biz.pl, edu.pl itp.) i regionalne (wroclaw.pl, waw.pl) cieszą się zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem. Są co prawda niecno tańsze w utrzymaniu, ale wyglądają mniej spektakularnie. Choć, jak pokazują dane NASK za pierwszy kwartał, domeny regionalne przeżywają renesans. Liczba noworejestrowanych domen tego typu w ciągu zaledwie trzech miesięcy urosła niemal dwukrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Faktycznie, zanotowaliśmy zwiększoną aktywność rejestratorów, jeśli chodzi o rejestrację regionalnych nazw domeny .pl. Oceniam, iż mieliśmy w tym przypadku do czynienia z jednorazową akcją, która polegała na rejestracji większej liczby tanich nazw domeny - tłumaczy Artur Piechocki, kierownik działu domen w NASK. - Dlatego nie traktujemy tej aktywności jako stałej tendencji.

*Najpopularniejsze polskie domeny *
domena liczba *odsetek *
1 pl 1228043 66.79 %
2 com.pl 311800 16.96 %
3 waw.pl 33887 1.84 %
4 net.pl 33029 1.80 %
5 8.4.e164.arpa 25038 1.36 %
6 org.pl 23141 1.26 %
7 info.pl 21878 1.19 %
8 biz.pl 11766 0.64 %
9 edu.pl 9028 0.49 %
10 wroclaw.pl 7613 0.41 %
11 szczecin.pl 7343 0.40 %
12 warszawa.pl 6318 0.34 %
13 olsztyn.pl 3922 0.21 %
14 opole.pl 3896 0.21 %
15 katowice.pl 3854 0.21 %
16 bydgoszcz.pl 3827 0.21 %
17 sklep.pl 3492 0.19 %
18 rzeszow.pl 3422 0.19 %
19 bialystok.pl 2788 0.15 %
20 elk.pl 2509 0.14 %

Źródło: dns.pl, stan na 5 czerwca 2010

Co ciekawe, bardzo wysoką, piątą pozycję na początku czerwca miała nietypowa domena 8.4.e164.arpa. Pozwala ona przypisać unikalny adres internetowy – tak zwaną domenę ENUM – każdemu telefonowi komórkowemu. NASK, po konsultacjach z UKE wprowadził taką usługę dwa lata temu.

Warszawa pierwsza

Co piąta polska domena zarejestrowana jest w Warszawie. To Mazowsze – jak wynika z opublikowanego w połowie maja raportu NASK – jest domenowym zagłębiem w Polsce, z wynikiem przekraczającym 27 procent wszystkich funkcjonujących w naszym kraju adresów internetowych. Dwucyfrowy wynik udało się osiągnąć jeszcze tylko Małopolsce i Śląskowi, ale jest to odsetek nieznacznie tylko przekraczający 10 procent. Najskromniej w tym ujęciu prezentują się województwa opolskie i świętokrzyskie, które pochwalić się mogą udziałem w rodzimym rynku nie przekraczającym 2 procent.

Mazowieckie, choć wyraźnie prowadzi, od marca ubiegłego roku, kiedy NASK przeprowadził podobną analizę, straciło 2,26 punktu procentowego. Najwięcej, bo 1,93 punktu procentowego, zyskało w tym czasie województwo małopolskie.

Sytuacja w poszczególnych powiatach jest bardzo zróżnicowana, zależy głównie od gęstości zaludnienia oraz rozwoju gospodarczego. Najwięcej nazw domeny rejestrowanych jest w miastach na prawach powiatu. Udział powyżej 1 procenta odnotowano w 13 dużych miastach Polski. Prym wiedzie Warszawa, gdzie zarejestrowanych jest 19,15 procenta nazw domeny .pl. Na następnych miejscach plasują się: Kraków - 6,25 procenta, Wrocław - 4,20 procenta i Poznań - 3,55 procenta – komentują wyniki badania analitycy NASK.

Polska na tle świata

Najpopularniejszą domeną narodową na świecie jest niemiecka .de. Więcej zarejestrowanych adresów działa jedynie w pod adresem kończącym się na .com – na początku kwietnia, według raportu EURid’s Quarterly Progress Report było ich przeszło 86 milionów. Niemcy wyprzedzają za to globalne .net i chińskie .cn. Piątym wynikiem na świecie pochwalić się mogą Brytyjczycy.

*Najpopularniejsze na świecie domeny pierwszego poziomu *
domena liczba
1. .com 86 224 050
2. .de 13 552 900
3. .net 12 900 000
4. .cn 9 535 120
5. .uk 8 289 784
6. .org 8 243 460
7. .info 5 971 438
8. .nl 3 809 380
9. .eu 3 250 336
10. .ru 2 736 055

źródło: EURid’s Quarterly Progress Report, Q1 2010

Na domenowej mapie Unii Europejskiej Polska plasuje się w ścisłej czołówce. O ile pozycja Niemiec czy Wielkiej Brytanii jest dla nas nieosiągalna, to już 3,8 miliona domen w Holandii nie wydaje się być wielkością abstrakcyjną. A w niedalekiej przyszłości powinniśmy przegonić Włochów i zająć ich czwarte miejsce.

Fakt, że już teraz możemy poszczycić się większą liczbą krajowych domen niż Francuzi, należy zapisać po stronie zdecydowanych sukcesów.

źródło: NASK, stan po I kwartale 2010

Pamiętać jednak trzeba i o tym, że domeny z rozszerzeniem .pl to nie jedyne adresy, jakie w sieci rejestrują Polacy. Spośród przeszło 3,2 miliona zarejestrowanych od kwietnia 2006 roku europejskich domen .eu co szesnasta należy do firmy lub osoby prywatnej znad Wisły.

Co tydzień w Polsce rejestrowanych jest też około 3 tysięcy domen globalnych. Tak wynika z danych publikowanych przez webhosting.info. Ostatniego dnia maja – jak wynika ze statystyk tego serwisu - mieliśmy zarejestrowanych dokładnie 294 318 domen globalnych, co dawało nam 20. pozycję na świecie z szansami na przeskoczenie Szwedów, od których mamy lepszy przyrost tygodniowy.

Niekwestionowanymi liderami w tym ujęciu są Amerykanie. Wynik przekraczający 71 milionów domen jest dwunastokrotnie lepszy niż zajmujących drugą pozycję Niemców.

Jeśli zsumować liczbę domen polskich z tymi globalnymi i europejskimi, zarejestrowanymi w naszym kraju uzyskamy liczbę przekraczającą 2,3 miliona internetowych adresów. Pokonanie liczny 2 milionów, jakie miało miejsce 3 listopada 2009 uznane zostało za jedno z najważniejszych wydarzeń rynku domenowego w ubiegłym roku.

Kto rządzi polskim rynkiem domen

Prawie połowa krajowego domenowego tortu należy do dwóch największych partnerów NASK. Home.pl i NetArt, które po pierwszym kwartale miały udział w obsłudze nazw domeny .pl na poziomie 25 procent dominują niepodzielnie. Trzeci pod tym względem AZ.pl ma udział niemal dwuipółkrotnie mniejszy niż dwójka liderów.

| Żywotność statystycznej domeny .pl mieści się w przedziale od roku do dwóch lat. Domeny o takim właśnie wieku stanowią 42 procent wszystkich zarejestrowanych i aktywnych polskich domen narodowych. |
| --- |

AZ.pl wypada nieco lepiej, jeśli uwzględni się tylko domeny zarejestrowane między styczniem a marcem tego roku. Szczecińska firma obsłużyła w tym czasie prawie 15 procent wszystkich nowych rejestracji. Liderzy z Home.pl i NetArt utrzymali wynik na poziomie 25 procent.

Nieco inaczej układ sił wygląda w przypadku mniej popularnych usług. Choćby tak zwane rejestracje DNT (Domain Name Tasting), czyli możliwość testowania domeny przez dwa tygodnie i dopiero po tym czasie podjęcia decyzji o ostatecznej rejestracji. W pierwszym kwartale – jak podaje NASK – w ramach tej usługi testowanych było 27,5 tysiąca domen. Większość – 47,9 procent – obsłużył AZ.pl. Wysoką pozycję w tym segmencie mają też Michau Enterprises (18,9 procent) i GregISP (15,3 procent).

Michau Enterprises jest z kolei niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o obsługę opcji na domeny. Usługa polega na tym, że daje właścicielowi opcji pierwszeństwo zakupu domeny, jeśli w ciągu 3 lat zwolni ją aktualny właściciel. Udział Michau Enterprises w składanych w Polsce opcjach sięga 53,2 procent. Drugi AZ.pl ma 19,8 procent rynku, a trzecia Varia – 12,2 procent.

Jednak sama usługa to znikomy procent całego rynku domenowego w Polsce. Od jej uruchomienia w czerwcu 2004 roku – jak podaje NASK – zawartych zostało tylko około 63 tysiąca umów, z czego mniej niż połowa została zrealizowana.

Do nasycenia rynku jeszcze daleko

Domenowy boom w Polsce jest faktem od dłuższego czasu. Raport NASK za pierwszy kwartał tego roku – najlepszy w historii - tylko go potwierdza. A potencjał jest jeszcze większy. Marek Chrzanowski, dyrektor Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej, komentując wyniki za styczeń, luty i marzec szansy na dalsze wzrosty upatruje przede wszystkim w domenach rejestrowanych przez osoby fizyczne.

| Od 11 września 2003 roku można rejestrować domeny z polskimi znakami - ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ż, ź. Domeny, określane skrótem IDN (Internationalized Domain Name) cieszą się jednak umiarkowaną popularnością. Jak podaje NASK, jest ich obecnie około 50 tysięcy. |
| --- |

Na koniec marca co trzeci zarejestrowany w Polsce adres internetowy miał takiego właśnie właściciela. Możliwości są znacznie większe.
Firmy zapewne też mają jeszcze wiele do powiedzenia. Z opublikowanej na początku kwietnia przez Główny Urząd Statystyczny analizy Wykorzystanie technologii informacyjno-telekomunikacyjnych w przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych w 2009 roku wynika, że tylko 57 procent polskich firm ma własną stronę internetową.

W połowie kwietnia na łamach serwisu StrefaDomeny.pl Marek Toporowicz pokusił się o analizę, w której porównał liczbę domen, przypadających na głowę jednego mieszkańca w Polsce, Holandii i Niemczech. Aby uzyskać poziom porównywalny z naszymi zachodnimi sąsiadami (w na jednego, statystycznego Niemca przypadało wówczas 0,16 domeny), w Polsce powinno być zarejestrowanych nie niecałe dwa, ale przeszło 6,5 miliona domen. Matematycznie, uwzględniając obecną dynamikę, jest to wynik do osiągnięcia w ciągu kilku najbliższych lat. Chyba, że sprawdzi się prognoza Toporowicza, że nasz rynek domenowy nasyci się w okolicach poziomu 5 milionów.

Nasycenie na poziomie 5 milionów domen jest prawdopodobne, jeśli nasz rynek nie pójdzie w kierunku rejestrowania nazw domeny zawierającej nazwy rodzajowe, czyli niezwiązane z nazwą przedsiębiorcy, a opisującą usługę, towar itp. - przewiduje Artur Piechocki z NASK. - Jeśli jednak tego typu nazwy domeny będą nadal zyskiwać popularność, poziom na którym będzie można mówić o nasyceniu rynku na pewno będzie znacznie wyższy.

Tagi: polska, internet, rynek, polski, serwis, system, niemcy, akcja, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz