Money.plManagerStrategie Grupy dyskusyjne pl.soc.polityka Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i porównaj ceny

Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i porównaj ceny

Re: Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i

Wiesiaczek <c...@vp.pl> / 2013-02-21 07:15:03
On Wed, 20 Feb 2013 23:47:07 +0100, jr wrote:

> Pisze ponizej, ze w PRL dominowal transport masowy, a
>> nie indywidualny. Mniej spalin, mniej halasu to byly zalety.
>>
>>
> W peerelu mniej spalin? Rzygac sie chcialo od tej komuszej benzyny.
> j

Że też ci komuszy chleb przez gardło przechodził? :D



--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ?
 
Czytaj także na forum

Re: Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i

Wiesiaczek <c...@vp.pl> / 2013-02-21 07:40:52
On Wed, 20 Feb 2013 23:41:37 +0100, jr wrote:

>> W skrócie chodzi o to, że to były dwa oddzielne systemy gospodarcze i
>> NIE MOŻNA było porównać wartości dolara do złotówki
>
>
> A coz to za nowa doktryna Wiesiaczku? Miliony ludzi w peerelu musialo
> przeliczac dolary na zlotowki, jesli chcieli sobie cos kupic w Pewexie.
> Ty oczywiscie jestes najmadrzejszy bo skoro 'nie mozna', to znaczy ze
> NIE MOZNA i juz.
>
Miliony ludzi kupowało w Pewexie? Nie było więc tak źle:)



> w ten prosty sposób.
>> To taki sam sens jakbyś przeliczał złotówki na polinezyjskie muszelki.
>>
>>
>
> A gdzie tu znowu brak sensu Wiesiaczku? Gdybym jechal do kraju, gdzie
> srodkiem platniczym sa muszelki, to musialbym wymienic zlotowki na
> rzeczone muszelki. Tylko jak to zrobic Wiesiaczku skoro, jak twierdzisz,
> to nie ma sensu?
> j

Nie ma sensu, bo muszelki nie są walutą wymienną :)
Oznacza to, że koszt wyprodukowania przykładowo bochenka chleba jest inny
w USA a inny w PRL.
Inne są zarobki, bo inne też są świadczenia dla pracowników - inne są
więc ceny.
W USA pracownik musi płacić wyższe podatki, czynsze, media, ubezpieczenia
etc. więc i zarobki muszą być takie, żeby mu wystarczyło na to wszystko.
Cena chleba też musi być siłą rzeczy wyższa.
Odwrotnie było w PRL-u.
Pracownik mało płacił za czynsz, media i t.d. więc zarobki były
proporcjonalne do tych kosztów, więc cena chleba była niższa.

Każdy z systemów funkcjonował poprawnie dopóki Polak nie pojechał do USA
i nie chciał kupić sobie tam chleba za swoje zarobki:)

Wyjaśnię tu młodszym: PEWEX to było Przedsiębiorstwo Eksportu
Wewnętrznego, które sprzedawało towary po cenach zachodnich i miało
sklepy przeznaczone z założenia dla cudzoziemców, którzy mogli kupować
zachodnie (swoje) towary za swoją przywiezioną walutę.
Drugą taką firmą była Baltona dostarczająca towary głównie dla Polaków
zarabiających w dolarach (n.p. marynarzy).
Tym samym nie były to sklepy przeznaczone dla Polaków pracujących za
złotówki. Dopiero próby kupowania w nich przez nich stawało się
patologią, na którą wszyscy się godzili w imię wolności kupowania tam,
gdzie komu się podobało.

Próba porównania cen i zarobków w USA i PRL-u są więc czystą głupotą
obliczoną na tanie chwyty propagandowe.

Mimo, ze dzinsy w Pewexie kosztowały n.p. 10$ to można było kupić podobne
spodnie w polskim sklepie za równowartość 10 centów.

I tyle są warte Twoje porównania.


--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ?
 

Re: Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i

Wiesiaczek <c...@vp.pl> / 2013-02-21 07:46:52
On Wed, 20 Feb 2013 23:20:55 +0100, jr wrote:

> Użytkownik "Wiesiaczek" napisał w wiadomości
> news:kg1pn1$9s0$3@news.task.gda.pl...
>> On Tue, 19 Feb 2013 21:07:30 +0100, jr wrote:
>>
>>>> Równowartość 48 kg bananów lub 18 flaszek najpodlejszej wódki lub 31
>>>> długopisów Zenith to rzeczywiście żyleś jak panisko.
>>>>
>>>>
>>> Caly system na tym polegal, zeby znizyc czlowieka do poziomu chlewa i
>>> wmowic mu, ze zyje jak panisko.
>>
>> Nie polegał a polega!
>> Czujesz się jak panisko?
>
> A kto ci to powiedzial?
> Mnie dzisiaj wystarczy, ze czuje sie jak czlowiek, a nie jak bydle w
> peerelowskiej zagrodzie. Jasne?
> j

No to popatrz na ludzi szukających jedzenia na śmietnikach albo tych
ubierających się w lumpeksach donaszając ciuchy wyrzucone przez Panów.
Przecież to jest cały przemysł handlu takimi śmieciami!




--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ?
 

Re: Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i

Wiesiaczek <c...@vp.pl> / 2013-02-21 07:53:20
On Wed, 20 Feb 2013 21:11:04 +0100, the_foe wrote:

> W dniu 2013-02-20 18:11, andal pisze:
>> pomimo przegiecia
>>
>> gdzie jestesmy teraz ?
>>
>> a przede wszystkim czy mlodziez ma mozliwosci
>>
>> bezplatnego uprawiania sportu na szersza skale ?
>
> przyznam, w sporcie jest gorzej niz za PRLu, ale to nie tylko nasz
> problem, zauwaz, ze Niemcy w sumie maja mniej sukcesów sportwych niż
> przed zjednoczeniem. NRD było wyjątkowo potezne w sporcie (nieco na
> prochach ale jednak ;) - po zjednoczeniu ilosc sukcesow wlasciwie
> wyrownal sie do poziomu RFN przed zjednoczeniem.

Widocznie jest to problem systemowy.



--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ?
 

Re: Tęsknisz za PRL-em? Zobacz zdjęcia i

Wiesiaczek <c...@vp.pl> / 2013-02-21 08:09:30
On Wed, 20 Feb 2013 23:05:59 +0100, jr wrote:

>>>> Inna rzecz, to porównywanie ceny dolara do cen obecnych jest
>>>> idiotyzmem.
>>>> To by zupełnie inny system gospodarczy i polityczny.
>>>
>>>
>>> Ale ludzie sa tacy sami i maja te same potrzeby. Gdybys dzisiaj
>>> zarabial rownowartosc 30$ dol miesiecznie, nie stac byloby cie na
>>> normalny komputer i nie wypisywalbys tutaj swoich glupot.
>>> j
>>
>> Uspokój się już tymi dolarami
>
>
> A na co mam przeliczac peerelowskie place? Na muszelki?
>
>
> , nie rób z siebie przygłupa!
>> A wiesz ile muszelek kosztuje koza na wyspach Hula-Gula?
>
>
> Gdybym mieszkal na wyspie Hula-Gula, to bym sie moze i zastanawial. Ja
> mieszkalem w mlodosci w peerelu i zarabialem rownowartosc dwudziestu
> dolarow miesiecznie. Jesli sobie chcialem kupic plyte Pink Floyd, to
> musialem caly miesiac na ta plyte zap...dalac w fabryce brudu i smrodu.


> A gdzie tu znowu brak sensu Wiesiaczku? Gdybym jechal do kraju, gdzie
> srodkiem platniczym sa muszelki, to musialbym wymienic zlotowki na
> rzeczone muszelki. Tylko jak to zrobic Wiesiaczku skoro, jak twierdzisz,
> to nie ma sensu?
> j

Nie ma sensu, bo muszelki nie są walutą wymienną
Oznacza to, że koszt wyprodukowania przykładowo bochenka chleba jest inny
w USA a inny w PRL.
Inne są zarobki, bo inne też są świadczenia dla pracowników - inne są więc
ceny.
W USA pracownik musi płacić wyższe podatki, czynsze, media, ubezpieczenia
etc. więc i zarobki muszą być takie, żeby mu wystarczyło na to wszystko.
Cena chleba też musi być siłą rzeczy wyższa.
Odwrotnie było w PRL-u.
Pracownik mało płacił za czynsz, media i t.d. więc zarobki były
proporcjonalne do tych kosztów, więc cena chleba była niższa.

Każdy z systemów funkcjonował poprawnie dopóki Polak nie pojechał do USA i
nie chciał kupić sobie tam chleba za swoje zarobki

Wyjaśnię tu młodszym: PEWEX to było Przedsiębiorstwo Eksportu
Wewnętrznego, które sprzedawało towary po cenach zachodnich i miało sklepy
przeznaczone z założenia dla cudzoziemców, którzy mogli kupować zachodnie
(swoje) towary za swoją przywiezioną walutę.
Drugą taką firmą była Baltona dostarczająca towary głównie dla Polaków
zarabiających w dolarach (n.p. marynarzy).
Tym samym nie były to sklepy przeznaczone dla Polaków pracujących za
złotówki. Dopiero próby kupowania w nich przez nich stawało się patologią,
na którą wszyscy się godzili w imię wolności kupowania tam, gdzie komu się
podobało.

Próba porównania cen i zarobków w USA i PRL-u są więc czystą głupotą
obliczoną na tanie chwyty propagandowe.

Mimo, ze dzinsy w Pewexie kosztowały n.p. 10$ to można było kupić podobne
spodnie w polskim sklepie za równowartość 10 centów.

I tyle są warte Twoje porównania.




--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ?