Notowania

BMW stawia na elektryczne samochody. Pierwszy będzie model do miasta

Nowy model BMW i3 robi wrażenie - futurystyczna bryła a nadwozie samochodu jest... uszyte z włókna węglowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Bartosz Wawryszuk)

-_ Przyszłość należy do tych, którzy odważą się zaryzykować _ - mówi dr Norbert Reithofer, prezes zarządu BMW zapowiadając uruchomienie w tym roku seryjnej produkcji pierwszego auta z napędem elektrycznym. * *Model i3, którego koncepcyjną wersję firma zaprezentowała w Genewie podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego, będzie dostępny także w Polsce.

Na zdjęciu dr Norbert Reithofer, prezes BMW przy modelu GT z serii 3.

Seryjna produkcja ma ruszyć w sierpniu w należącym do bawarskiego koncernu zakładzie w Lipsku, gdzie w styczniu tego roku wyprodukowano partię prototypową. Prezes Reithofer przyznaje, że kilkuset klientów wpłaciło już zaliczki na nowy pojazd.

- _ Mamy też już wiele nazwisk i adresów ludzi zainteresowanych modelem i3, choć do uruchomienia produkcji zostało jeszcze sześć miesięcy. A nasza strona na Facebooku ma 1,2 milionów fanów. To zainteresowanie większe niż się spodziewaliśmy _ - dodaje dr Ian Robertson, członek zarządu odpowiedzialny za sprzedaż i marketing.

Pytany przez *Money.pl *o to, kiedy BMW zamierza zacząć sprzedaż elektrycznego modelu w Polsce, dr Robertson zapowiedział, że podobnie jak na innych rynkach będzie to 2014 rok. W tym roku natomiast firma zacznie już kampanię marketingową i przygotowania do obsługi przyszłych klientów. Bo oprócz sprzedaży samych aut będzie konieczne nawiązanie współpracy z dostawcą energii do stacji ładowania baterii.

Na razie szefowie BMW nie zdradzają też, ile dokładnie będzie kosztować i3, ale należy się spodziewać, że będzie to auto z segmentu premium.

Elektryczne coraz popularniejsze?

Na świecie popularność aut napędzanych elektrycznie od kilku lat systematycznie rośnie. Z danych, które przytacza Maximillian Kellner, szef marketingu BMW, wynika, że w 2010 roku, gdy przybyło 4,6 tys. takich aut, a w ubiegłym - nowe rejestracje osiągnęły pułap ponad 92 tys. samochodów. I chociaż nie brakuje sceptyków, nie traktujących zbyt poważnie elektrycznych pojazdów, to zarząd BMW wyraźnie daje do zrozumienia, że jest zdeterminowany do wejścia z elektrycznym samochodem na rynek.

-_ To, co wzbudza główne obawy klientów - to zasięg samochodu. BMW i3 będzie mógł przejechać od 130 do 160 km. Jeśli kierowca zastosuje oszczędne tryby jazdy, dystans ten może być jeszcze większy i urosnąć o kolejne kilkadziesiąt kilometrów _- przekonuje Kellner. Zaznacza jednak, że auto to zostało zaprojektowane przede wszystkim jako samochód typowo miejski. Koncern z Monachium wykorzystał przy tym doświadczenia zebrane przez testowe floty hybrydowych Mini E i BMW ActiveE, które jeździły po kilku miastach w Niemczech, Chinach i USA. Z zebranych statystyk wynika, że przeciętny dystans pokonywany dziennie przez użytkowników wynosił 64 km. Przez większą część dnia auta były także zaparkowane - bo stały przeciętnie przez ponad 22 godziny na dobę.

_ _ Nowy BMW i3 _ _fot: Money.pl/Bartosz Wawryszukfot: materiały prasowe BMW[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/nowy-elektryczny-model-bmw-pod-koniec-roku-wyjedzie-na-ulice-g547513.html)Zasięg pokrywający z zapasem średnie dystanse pokonywane podczas badań, można jeszcze dodatkowo zwiększyć jeśli właściciel samochodu będzie chciał pojechać autem gdzieś dalej - np. poza miasto. W ramach opcji Range Extender firma przewiduje montowanie niewielkich
silników spalinowych, które będą pełniły rolę zapasowego napędu. Inna opcja, która zamierza oferować klientom BMW, to wypożyczenie na określoną liczbę dni w roku tradycyjnych samochodów, które pozwolą na podróż przekraczającą zasięg elektrycznego modelu.

Inne wnioski płynące z badań są m.in. takie, że długość tras przejeżdżanych przez elektryczne pojazdy niewiele różniły się znacząco od odległości przebytych przez konwencjonalne samochody. Średnio, klienci pilotażowych samochodów ładowali ich akumulatory dwa, trzy razy w tygodniu i to zazwyczaj w domu lub w miejscu pracy. Co ciekawe, na początku badania, ponad 70 proc. użytkowników wskazywało na to, że dostęp do publicznych stacji ładowania jest niezwykle istotny. Jednak w praktyce, w trakcie trwania projektu, tylko niespełna 10 proc. wszystkich ładowań baterii nastąpiło w publicznych stacjach.

Dopasowany do miasta

Bazując na tych doświadczeniach projektanci i inżynierowie z BMW skonstruowali i3, którego osiągi i parametry techniczne wpisują się z nadwyżką w rezultaty przeprowadzonych testów. Elektryczne auto ma 3,82 m długości i 1,76 m szerokości. Czas potrzebny na 100-procentowe naładowanie litowo-jonowych baterii wynosi 6 godzin, ale możliwa będzie także opcja szybkiego doładowania do 80 proc. mocy - w godzinę.

Klienci, którzy zdecydują się na ten model, w cenie dostaną urządzenie ładujące do zamontowania w garażu. Firma planuje także utworzenie sieci publicznych parkingów w miastach, gdzie oferowany będzie model, na których przy okazji postoju kierowca podładuje akumulator.

Aby ułatwić dotarcie do miejsca, gdzie pojazd uzupełni energię, jego lokalizację wskaże nawigacja. Dodatkowo powiązany z nią specjalny system pokaże kierowcy na wyświetlaczu aktualny zasięg, uwzględniając wszystkie istotne parametry wpływające na zużycie energii podczas podróży. Oprócz m.in. poziomu naładowania baterii, stylu jazdy oraz korzystania z wyposażenia auta, weźmie również pod uwagę topografię trasy i sytuację na drodze. System np. wykryje pożerające więcej energii odcinki trasy pod górę i zmniejszy odpowiednio odległość możliwą do przejechania oraz oszacuje straty zasilania podczas stania w korkach. Z kolei specjalna aplikacja na smartfona pozwoli właścicielowi sprawdzić stan baterii w aucie i czas potrzebny do podładowania.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/27/m75291.jpg ) ] (http://moto.money.pl/wiadomosci/publikacje/artykul/czy;samochody;elektryczne;w;polsce;maja;sens,7,0,1036551.html) *Czy samochody elektryczne w Polsce mają sens? * Czy aby na pewno są ekologiczne -_ W aucie będzie też przycisk pozwalający odciąć funkcje pochłaniające energię w chwili, gdy będziemy chcieli wydłużyć dystans możliwy do przejechania _ - tłumaczy Ulrich Kranz, szef projektu _ i _ w BMW. Kierowca będzie mógł np. wybrać jeden trybów jazdy, które różnią się miedzy sobą poziomem zużycia energii. Przykładowo w trybie Eco Pro+ wszystkie ustawienia są skonfigurowane tak, aby osiągnąć maksymalny zasięg. Wtedy jednak trzeba liczyć się z tym, że auto nie rozwinie prędkości większej niż 90 km/h, a urządzenia takie jak ogrzewanie i klimatyzacja będą pracować w tryb oszczędzania energii.

Ulrich Kranz dodaje, że akumulator w BMW i3 jest tak zaprojektowany, żeby po okresie wykorzystania w samochodzie, kiedy jego wydajność spadnie można go było używać w innych celach. Np. jako zapasowe lub awaryjne źródło zasilania różnych systemów w budynkach.

Karoseria _ uszyta _ z włókna

Jeszcze jednym elementem konstrukcji, który wpływa na osiągi modelu i3 są materiały, z których produkowane będzie auto. Podwozie pojazdu zintegrowane z silnikiem, produkowanym przez zakłady BMW w Landshut w Bawarii, i bateriami zasilającymi i będzie w 100 proc. wykonane z aluminium. Natomiast do produkcji klatki nadwozia BMW używać będzie włókna węglowego wzmocnionego tworzywem sztucznym (ten komponent powstaje w fabryce koncernu w Lake Moses w USA, a następnie jest formowany w elementy karoserii w zakładzie w Landshut).

Dzięki temu i3 straci na wadze od 250-350 kg w porównaniu do innych aut elektrycznych o konwencjonalnej budowie. Taka dwumodułowa konstrukcja zmniejszy ponadto liczbę podzespołów oraz skróci o połowę czas produkcji (w porównaniu tradycyjnym samochodem). Montaż samochodów będzie prowadzony w fabryce BMW w Lipsku, dokąd trafiają części i podzespoły z pozostałych fabryk.

Czytaj więcej w Money.pl
Stacje ładowania aut co 100 km? Tak chce... Według Komisji Europejskiej, rządy wydając lub odnawiając koncesję na pobieranie opłat za autostradę, mogą wprowadzić wymóg, że co 100 lub 200 km ma przy niej być punkt ładowania aut elektrycznych.
Dopuścili do ruchu samosterujące auta Pojazdy będą mogły poruszać się po kalifornijskich drogach publicznych - na razie jedynie w celach testowych, pod kontrolą wyszkolonego operatora-kierowcy.
Promują ekologiczną motoryzację. Tym samochodem Volar-e, bo tak nazywa się ta maszyna, został zbudowany przez hiszpańską firmę. Kosztował ponad 4 mln euro, z czego połowę pokryto ze środków UE
Tagi: produkcja samochodów, bmw, wiadomości, strategie firm, wiadmomości, gospodarka, strategie, marketing i sprzedaż, najważniejsze, z rynku, czołówki, marketing i zarządzanie, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz