Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
reklama
07.01.2009 15:41

Katolicy i ateiści walczą na reklamy

Religijna batalia o Boga wykorzystuje marketing. Polscy księża też biorą w niej udział.

Podziel się
Dodaj komentarz
(atheistbus.org.uk)

ac">fot: jezuici.plfot: jezuici.pl[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif align=absmiddle ) ] zobacz całą galerię(http://www.money.pl/galeria/wstap;do;zakonu,galeria,1932,0.html)Walkę na plakaty reklamowe zaczęli angielscy ewangelicy. Bierze w niej udział luteranin ze Szczyrku. Przekonuje że reklama to narzędzie dobre także dla Kościoła.

Batalia toczy się na autobusach i w stacjach metra. W czerwcu zeszłego roku angielscy Chrześcijanie porozklejali ulotki z linkiem do strony internetowej, na której straszyli, że wszyscy niewierzący w ich Boga pójdą do piekła.

Ateiści z Wielkiej Brytanii poczuli się sprowokowani i odpowiedzieli na marketingową zaczepkę. Dołączyli do nich ci z amerykańskiego New Jersey. Wyprodukowali swoje ulotki, na których napisali: _ Nie wierzysz w Boga - nie jesteś sam! _.

Te kampanię zobaczył z kolei w telewizji luterański ksiądz ze Szczyrku w Beskidach. Zasmucił się, powiedział sobie _ Trzeba działać _ i rozkręcił swoją kampanię. Od Bożego Narodzenia do Wielkanocy na 7 autobusach miejscowego przewoźnika będą jeździły plakaty z hasłami: _ Wierzysz w Boga - nie jesteś sam! _.

- _ Nie wydaliśmy na tę reklamę ani grosza, bo we wszystkim pomogły nam za darmo zaprzyjaźnione firmy: np. przewoźnik, agencja reklamowa, drukarnia _ - mówi Money.pl ksiądz Jan Byrt, szef parafii w Szczyrku.

Jego konkurenci jednak nie próżnują. Brytyjskie Stowarzyszenie Humanistów zebrało bowiem właśnie 135 tys. funtów, za które oplakatuje aż 800 autobusów w Anglii, Szkocji i Walii, a także rozlepi 1000 plakatów w londyńskim metrze i wyświetli dwie reklamy na wielkich ekranach LCD na Oxford Street. Za te pieniądze stowarzyszenie przygotowało też nowe hasło. Brzmi ono: _ Prawdopodobnie nie ma Boga. Więc przestań się zamartwiać i ciesz życiem _.

Czy takie zmagania na religijne reklamy staną się normą? Ksiądz Byrt uważa że reklama jest duchownym potrzebna.

- _ Chrześcijanie powinni korzystać z nowych narzędzi docierania do wiernych. Reklama, marketing, nowe technologie to bardzo ważne sposob y krzewienia wiary, która przeżywa teraz kryzys - _mówi Money.pl duchowny ze Szczyrku. - _ Musimy tylko uważać, by nie stosować promocyjnych chwytów, jak producenci proszków i szamponów. Nie możemy upiększać reklamowanych treści. Jeśli tylko w spotach będziemy przekazywać prawdę, to reklama jest wyśmienitym sposobem ewangelizacji. _- dodaje.

Sam jest weteranem nowych technologii. Ma w swojej komórce wszystkich wiernych i gdy nie pojawiają się na mszy, od razu śle do nich esemesy z pytaniem: _ Co się stało, czy wszystko w porządku? _. Rozdaje też koszulki i opaski na rękę z cytatami z Biblii, a także wysyła kazania e-mailem,do tych, którzy nie mogą pojawić się w kościele.

Jednymi z pionierów religijnej reklamy w Polsce są jezuici. Dwa lata temu stworzyli plakaty zachęcające młodych ludzi do wstępowania do ich zakonu. Wyprzedzają ich jednak amerykańscy franciszkanie, którzy produkują już nawet filmy reklamowe.

Jest coraz więcej księży, którzy twierdzą, że gdyby Jezus żył wśród nas to na pewno nie używałby tylko osiołka, a sięgałby po nowe technologie i media. Niektóre zagraniczne spoty religijne przekonują natomiast, że chodziłby po wodzie. Jeden z nich opowiada o tym, jak to w studiu telewizyjnym redaktorzy udowadniają, że objawienie Chrystusa jest tylko plotką. Po programie jeden z najzacieklejszych przeciwników wiary odmawia datku żebrakowi i odjeżdża luksusowym autem. Żebrak odchodzi w stronę Manhattanu, idąc po wodzie, rzeką Hudson.

ZOBACZ TAKŻE *: *

Tagi: reklama, wiadmomości, strategie, marketing i sprzedaż, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz