Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kicz w reklamie. Najbardziej żenujące kampanie

0
Podziel się:

Ponętna kelnerka, pan z bananem i tampon jak ryba w wodzie. Dlaczego marketingowcy sprawiają, że czujemy się zażenowani?

bEshVJVh

Ponętna kelnerka, pan z bananem i tampon _ jak ryba w wodzie _. Te kampanie kosztowały miliony, a oto, jaki jest ich efekt. Dlaczego marketingowcy sprawiają, że czujemy się zażenowani?

Każda rzecz, przekaz i obraz, który oglądamy oceniany jest przez pryzmat naszych gustów, bądź też przez opinię publiczną, wypowiadającą się w imieniu tak zwanej większości. Jednak obiegowe stwierdzenie głosi, że i tak wszystko jest przecież kwestią gustu i nie powinno się o tym dyskutować.

Pojawia się jednak cała masa przekazów, która przez wielu odbiorców uznawana jest za kicz i bezguście. Mówią o tym badania konsumenckie, ankiety czy choćby wpisy w internecie. Ale czym właściwie jest kicz? Spójrzmy na definicję w słowniku języka polskiego. Według niej, kicz to _ kompozycja plastyczna, utwór literacki, film itp. o małej wartości artystycznej _ lub _ przedmiot wykonany z przepychem, ale zupełnie pozbawiony gustu. _

bEshVJVj

Jak wiele przekazów w reklamie, czy też obrazów ruchomych i statycznych, będących podstawą kampanii reklamowych, pasuje Wam do tej definicji? A może warto też się zastanowić, które z nich są celowym zabiegiem, a które tworzone były z pełnym przekonaniem o swoich walorach estetycznych? Myślę, że w każdej branży da się znaleźć takie przykłady, choć niewątpliwie te, które pokazują ludzi w wyzywających i prowokujących pozach, są dużo bardziej narażone na przekroczenie tej istotnej granicy dobrego smaku.

O AUTORZE


Krzysztof Pałys, absolwent wrocławskiej ASP, od ponad ośmiu lat zawodowo związany z rynkiem reklamowym. Kompozytor, instrumentalista oraz zapalony podróżnik.
* Co tydzień w piątek w serwisie Manager.Money.pl pisać będzie felietony o wszystkim, co jest związane z najciekawszymi i najbardziej kontrowersyjnymi kampaniami reklamowymi w Polsce i za granicą.*

**Banda mięśniaków w gaciach**

Kosmetyki i moda to dziedzina poważnie dotknięta zębem kiczu. Wielokrotnie pisaliśmy o reklamach, które przekraczając granice jakiejś uniwersalnej estetyki, były wulgarne lub po prostu bezmyślne. Zwłaszcza zastanawiające jest to w przypadku dużych i znanych na całym świecie marek, często powiązanych przecież z szanowanymi i cennymi projektantami.

bEshVJVp

Pisaliśmy już o kampaniach Gucci czy D&G, w których często sposób pokazania modeli budził kontrowersje albo śmieszył. Nie inaczej jest popularnym layoucie z mężczyznami ubranymi jedynie w białe gacie, buty i czapki.

Naturalnie dobrani są według pewnego kanonu wyglądu, preferowanego przez markę, jednak w takim zestawieniu, dosyć nienaturalnym ciężko mi nie nazwać tego kiczem. Już wolę Beckhama w bokserkach, bo jakoś je trzeba zareklamować - choć on występuje bez asysty kolegów. A Panowie w D&G... właściwie trudno powiedzieć na pierwszy rzut oka co mają reklamować.

To jeden z wielu przykładów zgromadzenia umięśnionych, często jeszcze naoliwionych panów na layoutach znanych marek. O kicz lubi się też otrzeć prowokujący nieustannie Sisley. Marka należąca do Benneton Group bardzo często jest posądzana o łamanie tabu, czy też o niepotrzebne przekraczanie bez wyczucia granic estetyki swoich przekazów. Oczywiście w niektórych przypadkach komentarze te są bardzo na wyrost i spowodowane są ogólną krytyką społeczną odważnych kampanii.

bEshVJVq

Jednak abstrahując od aspektu chęci prowokacji, ciężko niektórych z nich nie nazwać po prostu kiczowatymi. Nie jestem pewien jak inaczej można by sklasyfikować layout z mężczyzną z bananem w kroczu, zresztą również w samej bieliźnie. Jakie ma walory budujące markę i produkt?

www.sisley.com

Kiczowata panienka z tacą

Wspomniałem o modzie i kosmetykach. Te drugie również narażone są w dużym stopniu na sporą dawkę przesadzonych reklam. Często można dostrzec kolorowe reklamy kosmetyków przepakowane wręcz komunikatami, elementami, strojami czy modelami. To się tyczy właściwie wszystkich rodzajów kosmetyków. Są sytuacje, w których ten nawał wszelkich dóbr w obrazie czemuś służy, ale niestety bardzo często tylko zamydla po prostu przekaz, wywołując lekką konsternację u osoby oglądającej. Na to trzeba uważać, ponieważ oprawa staje się ważniejsza od produktu.

bEshVJVr


www.maccosmetics.comW innych z kolei reklamach z tej przepastnej branży możemy spotkać obrazy, które z samego założenia są zupełnie kiczowate. Taka jest ich intencja i zamiar. Takie również było założenie _ różowej _ kelnerki z reklamy AXE. Jej wygląd, poza i mina są po prostu przekomiczne.

Oczywiście proszę o wybaczenie u osób, dla których pani w reklamie jest ponętna, dla mnie jest śmieszna i groteskowa. Jednak cała kampania pod tytułem _ Any excuse to get dirty _ zakładała taki właśnie dobór stereotypowych obrazów. Tutaj to działa, ale od razu też wiemy że nie należy rozpatrywać tego pod kątem wzniosłych wartości estetycznych.

Kiedy nie wiadomo, o co chodzi

Niestety zgoła inne założenia musiały towarzyszyć najwyraźniej twórcom francuskiej reklamy Tampax. Dyndająca u kobiecego krocza żyłka z rybą? Trzeba przyznać, że prócz kiczu reklama ta jest zwyczajnie trywialna. Przekaz jest wręcz obiegowo mówiąc wieśniacki. Wyjaśnię tylko, że hasło w wolnym tłumaczeniu brzmi _ Jestem jak ryba w wodzie _. Omijając nawet wszelkie dowcipy nie czuję się na siłach, by tłumaczyć marketingową wartość tego obrazu...

bEshVJVs

[ ( http://static1.money.pl/i/h/130/art288386.jpg ) ]www.kitchslapped.com(#)

Jedną z moich ulubionych kiczowatych reklam kosmetyków, mocno promowanych ostatnimi czasy w Polsce jest powracający medialnie Old Spice. Seria reklam przedstawia umięśnionego czarnoskórego mężczyznę w różnych sytuacjach, z komentarzem _ chciałabyś żeby tak wyglądał Twój facet? _ To oczywiście jeszcze nie jest najgorsze w tych reklamach. Mamy serię reklam z Terrym Crewsem, który wrzeszczy o mocy zapachu Old Spice rozwalając wszystko dookoła. Reklamy śmieszą, ale z bezradności, są szczytem kiczu, jednak w kiepskim wydaniu, nawet jako zamierzonym środkiem wyrazu. Zwieńczeniem tych reklam był filmik gdzie Old Spice'sowy _ muscle man _ grał mięśniami na różnych instrumentach, wprawiając mnie (choć mam nadzieję, że nie tylko) w niemałą konsternację.

Ostatnie z odsłon Old Spice, już z innym aktorem znane są z przedziwnej kwestii o tajemniczej genezie _ czy wiecie że siedzę na koniu tyłem? _ - tak, warto dodać że bohater rzeczywiście siedzi tyłem na białym koniu, opowiadając o wodzie Old Spice. Trzeba przyznać, że cała kampania może spokojnie znaleźć się w czołówce kiczowatych obrazów z ostatnich lat.

Zobacz także: Zobacz kompilację reklam Old Spice z Terrym Crewsem:

Tak Uma Thurman lubi seks

Naturalnie wymienione wyżej branże to tylko przyczynek do dyskusji, bo z bogatego zbioru reklam branży spożywczej też znajdujemy całkiem sporo _ kwiatków _ . Niestety tyczy się to znów dużych brandów i niemniejszych nazwisk. Jak bowiem sklasyfikować spot z wspaniałą aktorką Umą Thurman dla Shweppesa? W reklamie dziennikarz przychodzi na wywiad z dziwacznie wystylizowaną Umą, która w wywiadzie bardzo dwuznacznie mówi o sytuacjach , w których lubi reklamowany napój. Brzmi to na tyle dwuznacznie, że dziennikarz w pewnym momencie jej przerywa i mówi _ Masz oczywiście na myśli seks? _ a aktorka na to _ nie, mam na myśli Schweppes _... brzmi jak skecz kabaretu Mumio...

Reklama jest kiczowata i żenująca w całym swym zamyśle i oprawie, i nie jestem pewien w tym przypadku, czy efekt był całkiem zamierzony i przede wszystkim, jak to sprzedaje produkt?

Zobacz także: Zobacz spot dla Schweppesa z Umą Thurman:

Tak więc kicz jest wszechobecny w wielu przekazach reklamowych, to żadna nowość ani zaskoczenie. Jest jednak w tym bardzo ważna kwestia. Kicz od wielu lat w sztuce był celowym środkiem wyrazu, który umiejętnie użyty dawał do myślenia. Był pewnym kierunkiem działania, który można było odpowiednio interpretować. Nie inaczej jest w reklamie !

Przyglądając się dokładnie, jesteśmy przecież w stanie bez problemu odróżnić te, w których kicz jest założonym i zaplanowanym narzędziem, a w których nieudolną estetyką. Granica jest niestety jak zwykle cienka, a szkoda bo czym innym są przestylizowane do granic gadżety i urządzenia w najnowszej reklamie Skody Octavii, a czym innym kilku napiętych panów o _ nieskazitelnej _ urodzie pozujących w białych gaciach...

Czytaj więcej w Money.pl

bEshVJVK
wiadomości
wiadmomości
KOMENTARZE
(0)