Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
marketing
06.01.2006 13:12

Nowe trendy w komunikacji marketingowej

Jaka jest różnica pomiędzy koncertem muzyki klasycznej a rockowym widowiskiem? Taka sama, jak pomiędzy konwencjonalną komunikacją marketingową a innowacyjnymi technikami reklamy. Muzyczna metafora świetnie obrazuje ewolucję recepty na udany związek klienta z marką.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jaka jest różnica pomiędzy koncertem muzyki klasycznej a rockowym widowiskiem? Taka sama, jak pomiędzy konwencjonalną komunikacją marketingową a innowacyjnymi technikami reklamy. Muzyczna metafora świetnie obrazuje ewolucję recepty na udany związek klienta z marką.

Entuzjaści muzyki klasycznej są świadomi dokładnie określonych reguł, dotyczących choćby odpowiedniego stroju i zachowania. Uroczysty strój obowiązuje słuchaczy, dyrygenta oraz orkiestrę. Muzycy muszą wykonać utwór dokładnie tak, jak sobie życzyłby autor lub reżyser koncertu. Nie ma miejsca na osobistą interpretację. Publiczność nie uczestniczy w wykonaniu. Jedyna aktywność z jej strony to słuchanie. W wielkiej sali celebruje się mistrzowskie sekwencje nut. Bo muzyka gra w tej sytuacji pierwsze skrzypce.

Dyrygent stoi na piedestale i wszyscy obserwują go z uwielbieniem. Idol doskonale wie, że nie jest niezastąpiony. Na całym świecie jest bardzo wielu utalentowanych, którzy chętnie zajęliby jego miejsce. Dlatego musi ciągle dbać o to, by marka - w postaci jego nazwiska - wyróżniała się na tle wielu innych.

Podobnie jak na koncercie muzyki klasycznej, tak w klasycznej reklamie celebruje się talent. Główną rolę gra wielka idea - efekt kumulacji kreatywnych możliwości geniusza. Bez tego olśnienia, jakiekolwiek przedsięwzięcie reklamowe przeminie niezauważone - twierdzą specjaliści z Ogilvy.

Marka tradycyjna nie boi się nowych wyzwań, ale swoją relację z innowacją buduje powoli. Uczy się interaktywności i nowych mediów. Musi przyjąć nowe reguły, żeby nie stracić swoich konsumentów i dotrzeć do nowych grup docelowych. Bardziej ufa jednak systematycznemu zgłębianiu relacji z klientem, niż rewolucji.

Uczestniczyć w koncercie rockowym znaczy nie podlegać absolutnie żadnym ograniczeniom. Można ubrać się według własnego uznania, krzyczeć, wyrażać natychmiast swoje zdanie, tańczyć, śpiewać. Relacja pomiędzy zespołem a publicznością to relacja wzajemności. Wokalista słucha swojej publiczności, śpiewa razem z nią, improwizuje obserwując jej zachowanie.

Każde rockowe spotkanie to event, który może być za każdym razem kompletnie inny lub zawsze taki sam. Ważne, że koncert ma charakter interaktywny i umożliwia słuchaczom czynne uczestnictwo.

Odbiorca reklam potrzebuje dziś wspomnianej swobody w wypowiadaniu swojego zdania i w dostępie do informacji o produkcie. Do dyspozycji ma wiele narzędzi, które zapewniają mu szybką i skuteczna komunikację z marką, dlatego łatwo zdobywa się na aktywność. Jednocześnie jego uwaga jest rozproszona z uwagi na nagromadzenie komunikatów i dużą liczbę kanałów dostępowych. Po prostu, klient jest zarzucany informacjami, a zajmując się ich segregacją i interpretacją robi jednocześnie wiele innych rzeczy.

Nic więc dziwnego, że przeciętny konsument jest sceptykiem i korzysta z tego, na co pozwala mu reklama i dostępne narzędzia. Porównuje różne przekazy reklamowe, przegląda specjalistyczne poradniki, szuka rad na forach i w grupach dyskusyjnych.

Klient nie jest więc skazany na osamotnienie. Natychmiast może zdobyć niezbędne informacje (korzystając choćby z call center) i znaleźć grono osób o podobnych potrzebach.
Konsument nie chce być postrzegany jako „jeden z wielu", ale osoba znana z imienia i nazwiska, o ujawnionych preferencjach zakupowych i zainteresowaniach. Elastyczność i personalizacja to określenia, które lubi najbardziej. Jest wierny swojej marce, ale pod warunkiem, że marka dba o osobisty i zależny od zapotrzebowania kontakt z nim. Ulubiony produkt rewanżuje się proponując określoną wizję, sposób bycia i właściwy marce system wartości.

Marka, aby spełnić te warunki, musi skorzystać z nowoczesnych narzędzi. Tylko dzięki nim uda się zaspokoić potrzeby klienta. Specjaliści od reklamy muszą zbudować relację z klientem opartą na klasycznych wartościach, jakimi są zaufanie i uczciwość po to, aby później móc wykorzystać nowoczesne metody komunikacji marketingowej: pozwolić klientowi pytać i krytykować oraz wydobyć od niego jasną prezentację swoich potrzeb.

Potrzeba więc współgrania klasycznej harmonii i rockowej odwagi. W przyszłości można się spodziewać, że ani nie przestaną się odbywać koncerty rockowe, ani nie zmieni się frekwencja na koncertach w filharmonii. Będą więc współistnieć reklama tradycyjna i interaktywne, nowoczesne techniki marketingu. Mogą nawet współpracować, ale pod warunkiem, że dyrygent występujący wraz z zespołem rockowym, nie będzie stał na podeście tyłem do publiczności.

Tagi: marketing, reklama, branding, strategie, marketing i sprzedaż, marketing i zarządzanie
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz