Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Reklamy samochodów - najlepsze kreacje na rynku

0
Podziel się:

Ponoć auto to wdzięczny obiekt do zareklamowania. Tutaj nie potrzeba gołych piersi i głupich scenariuszy.

Reklamy samochodów - najlepsze kreacje na rynku
(www.vw.com)
Jest taka branża, której reklamy nieustannie zachwycają estetyką i pomysłowością. Której kreacje bardzo rzadko żenują, bądź wywołują zgorszenie. Z których najrzadziej się śmiejemy, chyba że ich rolą było nas rozbawić. Niestety, branża motoryzacyjna - bo o niej będzie mowa - odnotowuje ostatnio spore spadki, a pracownicy zakładów produkcyjnych są masowo zwalniani. Jak odpowie na to marketing?

O AUTORZE

Zazwyczaj piszę o tym, co mnie w reklamach irytuje lub wywołuje moje zakłopotanie. Tym razem dla odmiany chciałem wspomnieć o rzadkim przykładzie branży, która opiera się wszechstronnemu zalewowi bylejakości. Dlaczego? Czy dlatego, że auto to produkt ekskluzywny? Nie jestem przekonany.

W mediach krąży sporo nieudanych reklam produktów ekskluzywnych, a samochód ma przecież prawie każdy. Nie każdy naturalnie kupuje sobie nowe lśniące auto z salonu, ale między innymi to wizerunek marki decyduje o wyborze również aut używanych.

To, jak się pozycjonują marki, zależy naturalnie od przeznaczenia ich produktów; inaczej mówi się o samochodach rodzinnych, inaczej o terenowych a jeszcze inne są reklamy aut sportowych. Jednak zazwyczaj wszystkie łączy duże, wysmakowane zdjęcie i trafne hasło. Twórcy tych reklam twierdzą, że auta to po prostu wdzięczny produkt do zareklamowania.


Wśród różnych znakomitych kreacji moją uwagę przykuły w pierwszej kolejności odsłony angielskiego Land Rovera. Marka stara, z tradycjami, pozycjonowana wysoko. Wysokie też są ceny jej produktów. Natomiast twórcom layoutów dla koncernu Jaguar Land Rover Limited należą się gratulacje.

www.landrover.com


Wizerunek najbardziej _ bojowego _ wozu floty angielskiego producenta, czyli Defendera, wykonano na kartach paszportu za pomocą pieczątek podróżniczych z różnych krajów. Ciężko odmówić autorom inwencji twórczej. Autorem jest angielska agencja RKCR Y&R, która projektowała zresztą wiele layoutów dla Landa.

www.landrover.com

Na każdej ich kolejnej kreacji widać nietuzinkowe pomysły, które w sprytny sposób omijają pokazywanie auta wprost, a jednak mówią o nim wszystko, co trzeba. No cóż, mogę jednie trzymać kciuki za dalsze sukcesy projektowe.

Zostańmy na chwilę przy autach terenowych, skoro od nich już zacząłem. Po Land Roverze drugim w tej kategorii jest niewątpliwie amerykańska legenda, czyli Jeep. W tym przypadku również oczywisty jest nacisk na funkcjonalność pojazdu, szczególnie w przypadku zdolności terenowych, czy wykorzystania turystyczno-rekreacyjnego. Tutaj pomysłodawcy reklam Jeepa radzą sobie również znakomicie.

Zacznijmy może od bardziej ambientowych nośników, jak na przykład _ miejsce parkingowe _. Pomysł uderzający minimalizmem i kreatywnością. Oto w różnych miejscach w mieście pojawia się tak zwana _ koperta _ parkingowa, która obejmuje rozmaite nierówności. Wchodzi na wysokie krawężniki, schody czy też podmurówki klombów. W jej rogu widnieje logo Jeepa.

www.amerykanyV10.pl

Na pomysł wpadł duński oddział sieciowej Young&Rubicambrands. Koncepcja nie pozostawia żadnych wątpliwości. Layoutowo twórcy reklam dla amerykańskiego koncernu też nie mają się czego wstydzić. Było sporo różnych udanych serii, a zaprezentowana poniżej jest autorstwa amerykańskiej agencji BBDO. Stworzyli oni cykl reklam pokazujących w różny sposób zapakowanego Wranglera, który w ujęciu od góry przypomina owada i niczym owad przypięty jest szpilkami w drewnianej ramce.

www.jeep.com

Seria była wypuszczona pod claimem _ A newspecies from the Jeep brand _, i - podobnie jak w przypadku Land Rovera - sprzedała produkt zgodnie z oczekiwaniami koncernu, wzbudzając przy tym duże zainteresowanie odbiorców.

No dobrze, zostawmy auta terenowe i zobaczmy, co się dzieje w segmencie najpopularniejszych aut osobowych, zarówno premium jak i tych z dostępniejszych półek.

Dosyć duże uznanie zdobyła kampania Volkswagena _ Blue Motion _, reklamująca system niskiej emisji spalin w autach tego koncernu. Miała ona różne odsłony telewizyjne i prasowo-outdoorowe. Każda z nich pod hasłem _ For those who care about nature _, skupiała się na różnych, często zabawnych i rozczulających aspektach dbania o przyrodę. Przykładem jest grafika autorstwa angielskiej DDB, w której kierowca usiłuje reanimować za pomocą kabli rozruchowych zająca leżącego na jezdni.

www.vw.com

Do kampanii powstała również seria spotów stworzonych przez tę samą agencję, w której niska emisja spalin obrazowana była za pomocą przykładów z dziedziny recyclingu (plastiku, papieru itd..). Kampania zdobyła uznanie środowiska i wiele wyróżnień.

Zostając przy niemieckich markach, możemy przyjrzeć się też bardzo popularnemu Audi. Marka znana i doceniona na całym świecie, kojarząca się z luksusem i prędkością. Tej właśnie prędkości postanowił chwycić się włoski oddział DDB, pokazując różne modele Audi i pisząc po prostu, w ile przyspiesza _ do setki _. A że jest się czym chwalić w kontekście takich osiągów, to i layouty zostały ciepło przyjęte.

www.audi.com

Wyraźnie więcej dzieje się w kampaniach Forda. Prócz wysmakowanego zdjęcia auta, zazwyczaj dochodzi do tego jakaś historia, szerszy kontekst lub po prostu interakcja z otoczeniem. Dobrym przykładem jest seria reklam ze zdjęciami Dave'a Hilla. Widzimy dobrze zaaranżowane _ przypadkowe _ sytuacje, w których ludzie na widok nowego Forda Fusion wpadają w roztargnienie, przewracają się wpadają na przeszkody, ogólnie tracą głowę.

www.ford.fr

Szata reklamy jest bardzo bogata w odróżnieniu od poprzednich przykładów. Dużo dzieje się zarówno na pierwszym jak i pozostałych planach, ale w centrum uwagi pozostaje samochód. Podobnie jest w serii równie barwnych reklam do kampanii _ Fell the difference _, gdzie bohaterem jest psi robot posiadający pewne niedociągnięcia, które naturalnie ma w swoim wyposażeniu nowy Ford. To przykład, jak można w ciekawy sposób okiełznać bardzo rozbudowane layouty, nie robiąc z nich _ jarmarku _.

Francja również nie próżnuje. To państwo niewątpliwie kojarzy się nam z modą. Czy to dobry trop do reklam francuskich aut? Dlaczego nie! Przecież niektóre samochody są po prostu modnymi dodatkami. Tą drogą poszli projektanci z agencji Euro RSCG. Powstała reklama Citroena C1, jako modnego dodatku, na który rzucają się kobiety.

_ Citroen Accesorize _ - głosi hasło. Myślę, że na tle różnych drogich marek, które oglądaliśmy powyżej, jest to dobry dowód na to, że małe i ekonomiczne auto można sprzedać w równie atrakcyjny sposób. Ba, a nawet idealnie ztargetowany do grupy docelowej. Producenci wielu małych aut typu VW New Beetle, lub nowy Fiat 500 szli właśnie tą drogą. Trzeba przecież promować najważniejsze cechy produktu.

www.citroen.com

Fiat poszedł dalej, wchodząc w tak zwany cross (łączoną kampanię kilku produktów różnych producentów) z Gucci. Została zorganizowana sesja zdjęciowa limitowanej edycji Fiata 500 z modelką NatashąPoly, sygnowana właśnie Gucci.

www.gucci.com

Produkt od początku był skierowany przede wszystkim do kobiet, przynajmniej w założeniach producenta, więc cóż może być lepszego niż spozycjonować go ze światem mody i projektantów? Z sondaży wynikało, że wabik był odpowiedni. Pomysł zawiera się w prezentowanej wyżej koncepcji promowania atutów danego auta, w tym przypadku jest to po prostu modny przedmiot, odpowiedni dodatek dla kobiety.

Takich egzekucji jest wiele, pozostaje jeszcze kwestia historii takich reklam. Patrząc na te wszystkie barwne odsłony i piękne zdjęcia można by się zastanowić jak to było kiedyś, kiedy technika nie pozwalała na takie bogate egzekucje. No więc okazuje się, że nawet wtedy reklamy aut miały klasę. Popularne w latach dwudziestych, trzydziestych i później techniki graficzne dostarczyły odpowiednich narzędzi do pracy projektantom.

Mało kto by przypuszczał, że mamy coś takiego na naszym koncie. A jednak! Polska szkoła grafiki zawsze była na wysokim poziomie, a Chevrolet z kolei w tamtych latach był całkiem popularny w naszym kraju. To połączenie dało kultowe już dziś odsłony, które doczekały się nawet współczesnych reprodukcji.

Reklamy te były postrzegane w latach trzydziestych i czterdziestych jako eleganckie, wysmakowane, i może właśnie ten pierwiastek został w dziedzinie kreacji dla branży motoryzacyjnej do dziś.Od początku bowiem historia reklam aut pokazuję ich gloryfikację, wysmakowanie, wysokie pozycjonowanie produktu.

Może, jak twierdzą twórcy kampanii, samochód to _ wdzięczny obiekt _ do zareklamowania. Psychologowie tłumaczą, że zakup auta dla każdego jest poważnym krokiem, dlatego reklamy tego produktu są traktowane z namaszczeniem i ostrożnie.

Niektórzy stratedzy twierdzą też, że reklamy aut muszą być skierowane do jak najszerszego targetu, więc są zachowawcze, żeby nikogo nie urazić, i nie tracić żadnej grupy celu. Pewnie we wszystkich tych tezach jest trochę prawdy, jednak nawet bez jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie można by było po prostu czerpać z tego faktu inspirację. Pomyśleć o nim w kontekście wielu innych branż, szczególnie tych, które najbardziej zalane są niezbyt wyszukanymi koncepcjami, lub też zwyczajnie ich brakiem.

A tak swoją drogą ciekawe czy ktoś się zastanawiał, jak reklamują się marki samochodów, które reklamować się właściwie nie muszą? Których segment cenowy idzie w astronomiczne kwoty? Których wizerunek nigdy nie jest budowany tradycyjną reklamą, a informacje o nich nigdy nie są czerpane z reklam?

Może po prostu tak:

bentleymotors.com

Czytaj więcej w Money.pl
Tesco porównywane do Almy. Słusznie? Marki takie jak Tesco, Alma, Ikea czy Lee są dowodem na to, że w prosty sposób można się korzystnie wyróżnić.
Reklama agresywna. Jakie ma zadania? Czy są jakieś granice dobrego smaku, bądź estetyki, których jednak nie powinno się przekraczać?
Tajemnice fioletowej krowy. Podbija świat Mało kto wie, że np. sympatyczna fioletowa krowa reklamująca czekolady Milka, produkt koncernu Kraft Foods, stanęła po raz pierwszy przed kamerą w 1973 roku.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)