Notowania

Śmierć muzyka to najlepszy biznes. Sprzedaż rośnie nawet o kilka tysięcy procent

Nawet przebrzmiałe gwiazdy dostają swoją drugą szansę zaraz po śmierci. Rekordzistą jest Michael Jackson.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Juliens Auction, mat.pras.)

Może to i smutne, ale prawdziwe. Śmierć gwiazd bardzo często pozwala tchnąć w niektóre zespoły nowe życie. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprzedaż płyt. Podobnie jest z Bee Gees, grupą której lider Robin Gibbs zmarł w minioną niedzielę - podaje CNN.

Bee Gees swoje złote lata przeżywali w latach 60' i 70'. Z upływem lat słuch o nich ginął i fani zapominali o legendarnych utworach muzyki disco takich jak _ Gorączka sobotniej nocy _, _ Staying Alive _, czy _ How Deep Is Your Love _. Choć na razie nie ma jeszcze oficjalnych danych dotyczących Bee Gees, to w Stanach Zjednoczonych, według CNN, znacznie wzrosła sprzedaż płyt innej gwiazdy muzyki disco, która zmarła 17 maja 2012 roku - Donny Summer. _ _

Jeszcze tydzień przed jej śmiercią przewidywano, że sprzeda ona w najbliższym czasie około tysiąca egzemplarzy swoich płyt. Natomiast zaraz po jej śmierci szacunki te wzrosły do 20-40 tysięcy sztuk. W momencie, kiedy informacja o jej śmierci obiegła media, piosenki artystki zagrano w amerykańskich radiach ponad dwa tysiące razy. Wcześniej było to około 145 razy na dzień w całym USA - podaje CNN._ __ _

W lutym, kiedy zmarł Davy Jones z The Monkees, liczba sprzedanych płyt zespołu wzrosła o 1265 proc. Tydzień przed śmiercią gwiazdora było to około 4 tysięcy egzemplarzy, a po jego śmierci liczba ta wzrosła do 140 tysięcy._ _

Podoba historia dotyczy śmierci supergwiazdy muzyki pop - Whitney Houston. Piosenkarka swoje lata świetności przeżywała w latach 80' i 90'. Według raportu Billboard, tydzień przed jej śmiercią, sprzedanych było 1700 egzemplarzy płyt Houston. Zaraz po śmierci gwiazdy sprzedano ich ponad 100 tysięcy, a jej utwory pobrano z internetu w wersji cyfrowej prawie milion razy. To wzrost około 60-krotny._ _

Jej sztandarowa piosenka została ściągnięta 195 tysięcy razy. Stacje radiowe w ciągu dwóch dni zagrały ją 2137 razy, jak donosił New York Times. Piosenki artystki np. na YouTube przesłuchano 2,4 miliona razy, co jest realnym wzrostem o 4 tysiące proc. w ciągu jednego dnia.

Rekordzistą jednak, podobnie jak za życia, był Król Muzyki pop Michael Jackson. Jego fani pobrali 2,3 miliona jego piosenek w ciągu zaledwie tygodnia od jego śmierci. Według CNN płyty Jacksona w siedem dni kupiło ponad milion osób.

Czytaj więcej w Money.pl
Lady Gaga to produkt. Zobacz, kto ją stworzył Troy Carter rozpoczynał karierę jako 17-latek, pracując dla Willa Smitha. Kontrowersyjna piosenkarka to jego największy sukces, ale nie jedyny.
Gwiazda namawia: Nie kupujcie moich płyt Apeluje do fanów, by nie kupowali nowego boxu z jego nagraniami.
Rihanna w rozszerzonej rzeczywistości dla Nivea Aplikacja "Scena pudełka Nivea" umożliwia obejrzenie krótkiego występu Rihanny, której sylwetka emanuje na ekranie jak hologram. Aby ją uruchomić użytkownik musi przyłożyć do kamerki internetowej pudełeczko niebieskiego kremu lub je wydrukować w formie dostępnego w ramach aplikacji pliku PDF.
Tagi: śmierć muzyka, michael jackson, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, strategie, marketing i sprzedaż, czołówki, marketing i zarządzanie, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz