Notowania

Zobacz dlaczego zakazali tych reklam?

Do najpopularniejszych przykładów blokowanych przekazów należą pomysły z pogranicza dziecięcej pornografii, faszyzmu, antysemityzmu czy zamachów terrorystycznych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(www.virginmobile.com/lovers)

W czasach, w których my konsumenci jesteśmy w dużym stopniu znieczuleni na przekaz medialny, reklamodawcy poszukują metod na to, by nami potrząsnąć. Wynika to z nadmiernego eksponowania treści agresywnych, kipiących seksem czy nietolerancją. Media cały czas się liberalizują na całym świecie, ale czy oznacza to kompletny brak granic i cenzury?

W każdym kraju działa odpowiednik naszej Komisji Etyki Reklamy, który jest pewnego rodzaju bezpiecznikiem – choć naturalnie nie zawsze. Często też w praktyce bodźcem do zakazania danej odsłony bądź całej kampanii są skargi ludzi. Zabawnym może wydać się fakt, że pisaliśmy już o różnych kontrowersyjnych kreacjach, które mimo wszystko prześlizgnęły się przez drzwi _ cenzury _. Często wiele z nich lądowało nawet na biurkach wyżej wymienionej komisji bądź odpowiedniego organu w danym kraju, jednak dzięki sprawnym prawnikom i zasobnym kontom korporacji wracały na światło dzienne.

Jak działa cenzura reklamy?

Są pewne tematy tabu, które za automatu są prześwietlane i często niedopuszczane do dalszej publikacji. Nie jest to seksizm czy nietolerancja rasowa – chyba że są konkretne przypadki protestów i skarg odbiorców. Do najpopularniejszych przykładów blokowanych przekazów należą pomysły z pogranicza dziecięcej pornografii, faszyzmu, antysemityzmu czy zamachów terrorystycznych. Wszelkie katastrofy i tragedie do których próbują nawiązać twórcy reklam są również tematem zapalnym.


fot.mtv.comW Stanach Zjednoczonych każda próba przemycenia tematu tragedii z pamiętnego września kończyła się co najmniej zakazem publikacji kampanii, a w gorszych przypadkach sporymi karami. Podobnie było z kampanią społeczną wspomaganą przez MTV, gdzie hasło głosiło, że w wyniku biedy ginie więcej ludzi niż w wyniku zamachów terrorystycznych, więc to w walce z nią musimy się jednoczyć. Nie trzeba nawet wspominać jak wyglądała reakcja większości narodu... Szkoda, bo cel był zacny, tylko środek wyrazu chyba tym razem za mocny. Kampania w mgnieniu oka została wycofana z wszelkich nośników.

Mniej i bardziej kontrowersyjny rodzaj seksu?

Wiele kampanii ociekających seksem przetaczało się przez media. Niektóre były bardziej wulgarne niektóre mniej, wokół nich była gorąca atmosfera dyskusji o etyce. Jednak było również całe mnóstwo reklam o seksualnym przekazie, którym się nie udało. Z czego to wynika? Oczywiście ewidentne wulgaryzmy nie przechodzą – to jest jasne. Prowokacji było jest i będzie wiele, jednak zbytnia dosłowność lub naturalizm jest często wychwytywany i blokowany przez cenzurę.

Nie inaczej było z reklamą Pumy, która wprawdzie ukazała się w prasie i na bilbordach, jednak szybko została wychwycona i zablokowana, z powodu zbyt dużej dozy naturalizmu – tak mniej więcej brzmiało uzasadnienie. Podobnie jest w przypadku miksu dwóch zapalnych tematów jakimi jest seks i religia.

To akurat nigdy nie kończyło się dobrze i przekonano się tez o tym w Virgin Mobile, po opublikowaniu kampanii _ Fearless _. Użyto do niej zdjęć z sesji fotografa Matta Barnesa. Pewnie w samych zdjęciach nie byłoby nic gorszącego gdyby nie ważny, jak się okazało, symbol jakim są skrzydła anioła. Wystarczyło je dołożyć do namiętnie całującej się pary by zbulwersować opinię publiczną. Pod naciskiem licznych skarg zakazano dalszej publikacji reklam, a te które się ukazały zostały szybko usunięte.

Seks w reklamie to temat rzeka, naturalnie należy wspomnieć, że wszelkie obrazy mogące kojarzyć się z dziecięcą pornografią czy pedofilią są również automatycznie blokowane, a na twórców nakładane wysokie kary. Ale zostawmy już tę wyeksploatowaną tematykę _ gorszących _ obrazów.

Nie wolno kłamać!

To kolejny powód blokowania niektórych reklam. Brzmi to dosyć groteskowo, ponieważ obiegowy pogląd głosi, że reklamy kłamią... Jednak nie ma tu miejsca na żarty, jeśli udowodni się, że prezentowany obraz, produkt czy też hasło jest nieprawdziwe lub wprowadza w błąd konsumenta, to taka reklama zostaje usuwana. Są kraje, które dosyć poważnie do tego podchodzą. U nas taki proces nie byłby łatwy, aczkolwiek według przepisów rady etyki reklamy, jak najbardziej możliwy.

W Anglii na przykład Advertising Standarts Authority, bardzo restrykcyjnie traktuje doniesienia o nieprawdomówności reklam, zgłaszanej zarówno przez konsumentów jak i – uwaga – przez konkurencję! Przecież to świetny sposób by wykurzyć innego gracza z pola bitwy. Przykładem takiego działania było doniesienie na kosztowną kampanię maskary Christiana Diora, reklamowanej przez samą Natalie Portman.

fot. dior.com

Reklama pokazywała zbliżenie na twarz aktorki, tak żeby było widać wyraźnie zaznaczone długie i podkreślone rzęsy. Kampania mówiła o działaniu maskary związanym z pogrubianiem, rozdzielaniem i wydłużaniem rzęs. Zgłoszenie fałszu w przypadku tej reklamy dotyczyło właśnie rzęs, ale przerobionych w Photoshopie... Zwrócono uwagę na wydłużenie rzęs na zdjęciu jakiego maskara Diora nigdy nie mogłaby spowodować. Uznano to za próbę oszukania konsumenta, który kupując kosmetyk będzie oczekiwał efektu jaki widział na bilbordzie.

Z podobnym problemem spotkała się równie znana ma ka Louis Vuitton . Jakiś czas temu firma opublikowała świetnie przygotowane layouty, w których pokazany jest ręczny proces powstawania ich wyrobów – między innymi torebek. Było kilka odsłon, w których były pokazane tradycyjne sprzęty, oraz kobiety zszywające skórzane elementy wyrobów znanego projektanta. Całość miała bardzo ciekawą oprawę w stylu retro. Pojawił się tylko jeden poważny problem. Udowodniono, że produkty Louis Vitton są produkowane maszynowo... Tym samym wszystkie reklamy zostały wycofane z wysp z powodu przekazywania konsumentowi nieprawdziwych informacji o produkcie i jego pochodzeniu.

Różnice kulturowe

To chyba jeden z ciekawszych aspektów zakazywania pewnych reklam. To zbiór przykładów z całego świata, które czasem nawet by nam nie przemknęły przez głowę. Wiąże się on na przykład z tym że w pewnych krajach czy kulturach pewne symbole oznaczają zupełnie co innego i to co w naszym kraju jest wyciągniętym kciukiem w geście _ OK _, w Grecji na przykład jest gorzej odbierane niż środkowy palec...

To samo się tyczy layoutów, bo widomo już że w Grecji nikt nie powiesi bilbordu gdzie stoi postać z gestem popularnie zwanym _ thumb up _. Podobnie ma się sprawa z nazwami. Tu niewątpliwego pecha ma branża motoryzacyjna, ponieważ wielu nazw poszczególnych modeli nie udało się wprowadzić na całym świecie, ze względu na obraźliwe lub śmieszne znaczenie ich nazw w różnych krajach. Tak było na przykład z popularnym modelem Mitsubishi Pajero.

W Hiszpanii pajero(czyt. Pahero) znaczy _ masturbacja . W Brazylii nie sprawdziła się z kolei nazwa modelu Kia Picanto. Pica – znaczy tam _ penis _ a _ canto _ śpiewać... Także niefart. Sprawa jeszcze ciekawiej ma się w przypadku nazw związanych z daną kulturą. Przekonali się o tym producenci kawy Sati. Wprowadzając na rynek indyjski ich produkty trafili na ciekawy problem. Sati bowiem w Indiach to rytuał oczyszczenia wdowy po śmierci męża polegający na rytualnym samospaleniu. Nie trzeba mówić jak wyglądały na tym tle kulturowym Reklamy _ świeżo palonej Sati _. _

Zakazane reklamy to temat rzeka, jednak warto wiedzieć, że nie zawsze są zakazywane z powszechnie oczywistych powodów. Często ociera się to przecież o politykę, prawa autorskie czy nieuczciwą konkurencję. Aspektów jest bardzo wiele i opisane przez nas przykłady to zaledwie wierzchołek tej góry lodowej. Warto wiedzieć jednak, że ktoś wbrew pozorom nad tym czuwa, a nawet według prawa daje nam konsumentom możliwość zgłaszania przypadków obraźliwych lub nieuczciwych reklam, przynajmniej w teorii. No cóż, przecież zawsze można spróbować. Już widzę te kolejki przed siedzibą Komisji Etyki Reklamy. Z drugiej strony ciekawe kto zgłasza je najczęściej? Czyżby ci sami którzy zamalowywali kiedyś gołe piersi na reklamach Pall Malli?

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: kampania reklamowa, wiadomości, strategie firm, wiadmomości, gospodarka, strategie, marketing i sprzedaż, z rynku, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz