Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kawiarnie drive-thru

Pomysł jest genialny: przy głównych ulicach ustawiono kawiarnie, w których można kupić kawę, nie wychodząc z samochodu. Tylko pytanie: czemu jeszcze nie ma ich w Polsce?

Podziel się
Dodaj komentarz

*Pomysł jest genialny: przy głównych ulicach ustawiono kawiarnie, w których kawę kupuje się od świtu do nocy, nie wychodząc z samochodu. Tylko pytanie: czemu jeszcze nie ma ich w Polsce? *
W Ameryce, Azji i Australii powstają wciąż kolejne sieci. Zapotrzebowanie uruchomiło nowy rynek, który okazał się tak chłonny, że przyjmuje poza największymi graczami, również małe firmy.

"Chcemy dawać naszym klientom dokładnie to, czego w danym momencie potrzebują. Więc, jeśli klient ma w samochodzie szóstkę rozwrzeszczanych dzieciaków, albo podróżuje z psami, a na zewnątrz leje deszcz, to jedynąmożliwością, żeby napić się świeżej kawy, jest _ drive-thru _” – mówi dla USA Today Jim Donald, szef Starbucks.

Największa amerykańska sieć kawiarni rozpoczęła badania rynku już w 1994 roku i zaraz potem otworzyła pierwsze, eksperymentalne kawiarnie dla kierowców w południowej Kalifornii. Z samochodu można zamówić kawę, herbatę, zimne napoje, ciastka i lody. Wszystko w odpowiednich opakowaniach, dzięki którym można bezpiecznie prowadzić i jednocześnie delektować się małą czarną.

Do 2001 roku powstało 170 kawiarni, podczas gdy w 2005 roku otwarto aż 354 punktów typu _ drive-thru _. W sumie, w Stanach Zjednoczonych powstało 1065 takich kawiarni, co stanowi prawie 15% wszystkich kawiarni Starbucks na świecie.Starbucks _ drive-thru _ spotkać można na całym świecie; jest ich co najmniej 35 w Kanadzie, dziewięć w Japonii, cztery w Meksyku, a nawet w Indonezji. Urządzone są w takim stylu, jak tradycyjne lokale, obsługa ubrana jest w takie same stroje.
Koncern nie ujawnił, jak bardzo wzrosły jego zyski dzięki okienkom _ drive-thru _.

Bruce Milletto, manager Bellissimo Coffee z Portland, dziwi się, że takiemu gigantowi, ajk Starbuck’s tak powoli idzie rozbudowa sieci. Przez kilka ostatnich lat zdążyło go wyprzedzić i zaistnieć na rynku wiele małych firm. Jak się okazuje, zysków jest na tyle dużo, że starcza dla wszystkich. W tym biznesie najważniejsza jest ilość punktów handlowych i dlatego można powiedzieć, że konkurenci robią sobie nawzajem przysługę otwierając kolejne kawiarnie. Kawa jest bowiem wszędzie podobnej jakości, kawiarnie nie różnicują zbytnio swoich ofert, ani promocji. Przyzwyczajają klientów do częstego korzystania i dostępności.

"Nie trzeba zdobywać nowych klientów, czy przekonywać do nowej oferty. Cały biznes polega na odebraniu klientów konkurencji.” – mówi Mark Weber, właściciel sieci Scooter's Espresso.

Australijska Muzz Buzz to dopiero zaledwie 18 punktów, ale franszyzowa sieć wciąż się rozwija i należy się spodziewać kolejnych lokali. Jak podkreśla jej właściciel Craig Muzeroll w jednym z wywiadów prasowych – „Firma odniosła sukces, bo była pionierem na australijskim rynku, ale zawdzięcza to również idealnie dobranym lokalizacjom - od nich bowiem najwięcej zależy.”

A jeśli dodać do tego ciekawą, wyróżniającą się identyfikację wizualną i sprawny marketing, zwycięstwo na rynku gwarantowane. Biznes obciążony jest też stosunkowo niskim ryzykiem. Skoro jest miejsce na rynku dla kawiarni, to jego rozszerzenie o nowe usługi (_ drive-thru _) może mieć tylko pozytywne skutki. Co więcej, wydaje się naturalną fuzją, przeniesioną z równoległej branży gastronomicznej.

Jedyną kwestią, która stanowiła problem dla biznesu _ drive-thru _, było to, żeby nie być kojarzonym z fast food’em. „Nie jesteśmy kawiarnianym odpowiednikiem Mc Donald’s” – mówi właściciel Starbuck’s – „Jakość naszych produktów i usług pozostaje nadal wysoka, ale gwarantujemy wygodną formę zakupu i szybką obsługę.”

Jak podaje w ofercie franczyzowej jedna z tych firm, kofeinowy biznes szybko się zwraca. Jeśli zadba się o atrakcyjną lokalizację _ stand _’u, kawiarnię odwiedzi około 300 zmotoryzowanych klientów dziennie, a każdy z nich wyda nieco ponad 3 dolary. A to tylko jeden punkt. Największym kosztem tej działalności jest oczywiście lokalizacja.

Potencjał tego biznesu jest ogromny zważywszy nie tylko na duże spożycie kofeinowego napoju na świecie, ale przede wszystkim ideę, z jaką wymyślono wszystkie _ drive-thru _. Te kawiarnie wyraźnie hołdują oszczędności czasu, która jest bezcenna z perspektywy klienta, a przynosi konkretne, duże zyski przedsiębiorcy.

Tagi: starbucks, strategie firm, manager, strategie, z rynku
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
02-06-2020

katarzynamoje marzenie to otworzyc kawiarnie z drivem :)

Rozwiń komentarze (1)