Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
tłum. Robert Susło
|

Adwokaci zdobywają stanowiska szefów

0
Podziel się:

Prawnicy są coraz bardziej cenionymi pracownikami firm. Dowodzą tego liczby.

Adwokaci zdobywają stanowiska szefów
(PAP/EPA)
bETwjsxx

*Gremia kontrolne niepokoi, że nastała moda na prawników: Coraz częściej adwokaci są wybierani bezpośrednio na stanowisko CEO. Właśnie potwierdziły ten fakt dwie duże firmy. *


Jeff Smisek, 55, z adwokata firmy awansował na stanowisko szefa koncernu. Od 1 października 2010 będzie kierował United Airlines, po fuzji z Continental Airlines największymi liniami lotniczymi świata. Jeff Kindler (na zdj.), również 55, był wcześniej prawnikiem w General Electric i McDonald's. W 2006 roku rada nadzorcza koncernu Pfizer mianował go niespodziewanie na szefa zarządu, chociaż kandydat nie miał żadnego doświadczenia w kierowaniu firmą farmaceutyczną.

bETwjsxz

Dwie wiodące na świecie firmy podkreśliły tym samym godny uwagi trend: Coraz częściej adwokaci zasiadają na fotelach szefów firm. Dziewięć dużych koncernów z rankingu firm Fortune 50 jest prowadzonych przez prawników.Czy to Bank of America, markety budowlane Home Depot,ubezpieczyciel Metlife lub sieć supermarketów Kroger - rady nadzorcze tych firm zdecydowały się powołać na stanowisko CEO adwokata.

Powodów dla awansów tzw. JD's (Juris Doctor) jest wystarczająco dużo. Są oni silnymi osobowościami z odpowiednimi kwalifikacjami, które akurat w trudnych czasach są potrzebne szefom firm - mówią jedni. Rozważni w kryzysie, analityczni i poprawni, przekonywający w komunikacji - twierdzą drudzy. A dla innych rosnąca liczba prawników-szefów ilustruje przede wszystkim obawy wielu zarządów przed systemem prawnym, który w ubiegłych latach bardzo się zmienił.

Jednym z najwybitniejszych i najostrzejszych krytyków tego systemu jest Philip Howard: 62 letni Howard jest adwokatem w Nowym Jorku, ponadto autorem książki _ Life without Lawyers _ i twórcą organizacji non-profit _ Common Good _. Howard porównuje fenomen powoływania adwokatów na szefów zarządów do _ inwazji porywaczy ciał _ - w nawiązaniu do książki pod tym samym tytułem autorstwa Jacka Finneya. Adwokaci są potrzebni do zarządzania firmami ze względu na rosnącą liczbę przepisów prawnych, mówi Howard.

bETwjsxF

Teoria Howarda jest poparta liczbami. Najdroższy system prawny świata pochłonął w 2008 roku ponad 250 mld dolarów, czyli 1,8 procent amerykańskiego produktu krajowego brutto. W innych państwach OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) średnia ta nie jest nawet w połowie tak duża, mówi Scevole de Cazotte z Institute for Legal Reform.

To właśnie powód, dlaczego rośnie znaczenie prawników w przedsiębiorstwach. Na zmianę sytuacji się raczej nie zanosi, bardziej na wzrost liczby pozwów w innych krajach, podkreśla de Cazotte: - _ Obawiamy się, że najgorsze elementy systemu przyjmą się także za granicą - nie tylko w Europie, ale także w Ameryce Łacińskiej i Azji. _ W Wielkiej Brytanii pojawiły się już duże firmy adwokackie i odpowiednio potężne grupy lobbystów, którzy próbowali skopiować cześć systemu.

Przy tym to nie procesy i drakońskie kary niepokoją w takim samym stopniu narodowe jak i międzynarodowe firmy. Według Fredego Irwina, prezesa Amerykańskiej Izby Handlowej w Niemczech, zanosi się na rosnącą fale przepisów dla przemysłu. Ustawa Sarbanes-Oxley oraz inne regulacje, tu nowy podatek, tam nałożona kara: _ Corporate America _ odczuwa obciążenia jak nigdy dotąd.

Za przykład może posłużyć Wyeth: W ciągu pięciu lat koncern farmaceutyczny z New Jersey przeznaczył na koszty związane z usługami prawniczymi 25 mld dolarów, znacznie więcej niż na badania i rozwój. Nie ma się co dziwić, że Wyeth popadł w problemy. W ubiegłym roku Jeff Kindler, adwokat, przejął konkurenta - robiąc to, co należy do szefa zarządu wiodącego na świecie koncernu Pfizer.

bETwjsxG

ZOBACZ TAKŻE:

bETwjsya
KOMENTARZE
(0)