Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
apple
08.11.2011 06:24

Apple kontra Samsung. Wojna trwa, ale żyć bez siebie nie mogą

Dlaczego osierocona przez Steve'a Jobsa firma pozywa akurat koreańskiego giganta i dlaczego oba koncerny nie mogą funkcjonować bez siebie nawzajem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(GlennFleishman/CC/Flickr)

Po raz pierwszy w historii koreański gigant branży elektronicznej sprzedał więcej smartfonów niż gigant z Cupertino. Jednak pomiędzy koncernami toczy się zakulisowa walka dwóch zależnych od siebie wrogów.

Kiedy 5 października umierał twórca Apple Steve Jobs, z szacunku dla niego CEO Samsunga Choi Gee-sung przesunął prezentację najnowszego smartfona Samsunga – Galaxy Nexus. Mimo to Choi zdążył też napiętnować zaprezentowanego przez Apple najnowszego iPhone`a 4S określając go mianem _ rozczarowującego _.

Grzecznością wykazał się także dyrektor generalny Samsunga Lee Jae-yong przyjmując zaproszenie na poświęcone Jobsowi uroczystości żałobne w siedzibie Apple w kalifornijskim Cupertino. Jednak Koreańczyk wykorzystał okazję, aby negocjować z CEO Apple Timem Cookiem przedłużenie kontraktów. Jednak jeszcze tego samego dnia szef sektora urządzeń mobilnych w koncernie Samsunga, Shin Jong-kyun, poinformowała w Hongkongu o zaostrzeniu sporu patentowego z firmą Apple. _ - To dopiero początek _ chełpili się Koreańczycy.

Amerykański i Azjatycki koncern walczą ze sobą przed 16 sądami w 13 krajach na czterech kontynentach. Firma Apple oskarża Samsunga, że ten skopiował _ ślepo _ iPada. Tymczasem Samsung twierdzi, że firma Apple narusza patenty Koreańczyków.

Mimo to obaj przeciwnicy nie mogą prawie bez siebie funkcjonować. Apple i Samsung są od siebie zależni na dobre i na złe, chociaż z kwartału na kwartał stają się coraz większymi konkurentami. W okresie od lica do września Samsung sprzedał 28 mln swoich smartfonów, wyprzedzając po raz pierwszy koncern Apple, który sprzedał tylko 17 mln iPhone'ów.

_ - Jesteśmy Frenemies (friend and enemy) _ - powiedział menadżer Samsunga Kim Keun-bae w rozmowie z tygodnikiem Wirtschaftswoche. Mówiąc jasno: Apple i Samsung są zarówno przyjaciółmi jak i wrogami. W sporze o patenty obie firmy chcą zyskać przede wszystkim na czasie, aby uporządkować na nowo swoje relacje.

*Dlaczego Apple pozywa akurat Samsunga? *

Z jednej strony lider kreatywności Apple ze swoimi innowacyjnymi produktami, który poszukuje teraz intensywnie poddostawców, którzy nie będą stanowili takiego zagrożenia jak Samsung. Z drugiej producent elektroniki i błyskawiczny naśladowca z Azji, który chce wreszcie awansować ze zwykłego poddostawcy Apple do rangi producenta cieszących się popularnością telefonów, komputerów i tabletów.

Nie bez powodu Apple pozywa Samsunga zamiast tajwańskiego producenta telefonów HTC czy też południowokoreańskiego producenta elektroniki LG Electronics, mówi Alvin Lim z agencji ratingowej Fitch w Seulu.

Od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Samsung zaopatruje koncern Apple w istotne komponenty elektroniczne, bez których nie byłoby bestsellerów z Kalifornii. Według zestawienia szwajcarskiego banku UBS, Koreańczycy dostarczają do najnowszego iPhone`a 4S układy pamięci flash i DRAM oraz zaprojektowany specjalnie dla Apple procesor A5 - najważniejszy element smartfona.

Apple jest najważniejszym klientem Samsunga

_ - Zazwyczaj Apple polega na więcej niż jednym poddostawcy _, mówi Jim McGregor, główny analityk amerykańskiej firmy badawczej In-Stat. W układy pamięci Apple zaopatruje się także u japońskiego producenta Elpida oraz Hynix z Korei Południowej. _ - Nie działa to jedynie w przypadku procesorów. _

Problemem dla Apple stało się to od czasu, gdy wraz z serią Galaxy i systemem operacyjnym Android w programie Samsunga pojawiła tańsza alternatywa dla iPhonea i iPada. Jednak szybkie rozstanie z Koreańczykami jest trudniejsze niż się spodziewano.

Według plotek branżowych Apple rozgląda się już w Azji za alternatywnymi poddostawcami. Podobno amerykański koncern negocjował już z tajwańskim producentem TSMC umowę na produkcję procesorów A6, które mają trafić do kolejnego modelu iPhone`a. TSMC miał uruchomić nawet testową produkcję procesorów A6. Jednak jakość procesorów nie przekonała Apple. Z informacji jakie wyciekły wiadomo już, że to Samsung otrzyma po raz kolejny kontrakt na dostawę procesorów do nowego smartfona Apple.
Agresywni Koreańczycy

Tym samym Apple pozostanie w dalszym ciągu największym klientem firmy Samsung. Według szacunków banku inwestycyjnego HMC Investment Securities, w ubiegłym roku Koreańczycy dostarczyli Apple podzespoły wartości 5,7 mld dolarów, co odpowiada czterem procentom łącznej sprzedaży. Dzięki boomowi na urządzenia jak iPhone i iPad w pierwszym kwartale 2011 r. udział ten wzrósł w skali roku do 5,8 proc, co w odniesieniu do całego roku może odpowiadać wartości sprzedaży rzędu ośmiu miliardów dolarów. _ - Z tego powodu największym problemem Samsunga jest obawa, że Apple może zmniejszyć swoje zamówienia _, mówi analityk HMC Nho Geun-chang. Ewentualnym poddostawcom mógłby wtedy zostać japoński koncern Toshiba.

Ze względu na dobre interesy z Apple Koreańczycy zwlekali przez długi czas z kontratakiem w wojnie patentowej. Ponieważ jednak Apple chce zdobyć sądowny zakaz sprzedaży najnowszych produktów Samsunga, Koreańczycy zdecydowali się na kontratak. Kpiny procesowe ze strony Apple mogą być dla Samsunga kosztowne. Wszak sprzedaż smartfonów i tabletów odpowiada za 30 proc. sprzedaży i 45 proc. zysku operacyjnego Samsunga.

W związku z tym odpowiednio agresywnie Koreańczycy występują publicznie wobec swojego _ Frenemy _w Stanach Zjednoczonych. _ - Apple poszło za daleko _ - mówi manager Samsunga Kim. W porównaniu do Samsunga Apple _ pojawił się w branży telekomunikacyjnej stosunkowo późno _, nie posiada _ pod tym względem żadnego know-how _ i dlatego musi _ wykorzystywać istniejące technologie. _

Zaangażowany były główny projektant BMW

Powody tak ostrego postępowania: Składając sądowe wnioski o zakaz sprzedaży iPhone`a w Japonii, Australii, Francji i Włoszech, Koreańczycy chcą zwiększyć presję na Apple i zmusić koncern do polubownego zakończenia sporu. Spory patentowe kończą się zazwyczaj tak, że kontrahenci przyznają sobie wzajemnie prawa do korzystania z praw autorskich. Gotowość tego Samsung zasygnalizował pod koniec września, kiedy firma zawarła z Microsoft umowę licencyjną na korzystanie z systemu operacyjnego Google Android. Koncern Microsoft posiada prawa autorskie do patentów zawartych w systemie Android. Szacuje się, że od każdego sprzedanego smartfona Samsung płaci firmie Microsoft od 10 do 15 dolarów. Jednak z Apple Samsungowi nie pójdzie tak łatwo. Twórca koncernu Steve Jobs uznał system Android za wroga Apple. _ - Oddałbym każdego centa za zlikwidowanie Androida _ - miał powiedzieć Jobs w rozmowie ze swoim biografem krótko przed śmiercią.

Koreańczycy liczą także, że mimo trwającego sporu patentowego Apple nie zaryzykuje całkowitego zamrożenia współpracy ze swoim głównym kooperantem. _ - Apple nie może się po prostu rozstać z Samsungiem - _mówi menadżer Samsunga Kim. _ - Apple potrzebuje odpowiedniego zastępstwa w zakresie jakości, ilości i ceny, a to może potrwać. _

Dobre stosunki

W międzyczasie Samsung stara się unikać rozprzestrzeniania się konfliktu. Na pytanie, czy Koreańczycy będą chcieli zmienić wzornictwo swoich urządzeń i oprogramowania, aby uniknąć dalszych problemów prawnych z Apple, wiceprezes ds. strategii produktu Hong Won-pyo oświadczył: _ Odpowiedź brzmi tak. _ W tym celu zaangażowano już w marcu byłego głównego projektanta BMW, Chrisa Bangle.

Misję Banglea można dostrzec w nowych urządzeniach firmy Samsung. Koreański flagowy smartfon Galaxy Nexus różni się znacznie od iPhonea wielkością ekranu i lekko wygiętą obudową. W listopadzie Samsung wprowadzi na rynek komputer osobisty pod nazwą Slate, wyposażony w klawiaturę i stację dokującą, który będzie można używać jako tablet – także to urządzenie różni się znacznie od iPad`a.

Dyrektor generalny Samsunga Lee, wnuk założyciela firmy, życzy sobie zachowania dobrych stosunków z Apple. Wprawdzie _ nieco krewki _ Jobs wydzwaniał do niego ze skargami o każdej porze dnia i nocy, ale mimo to stali się przyjaciółmi. _ - Samsung i Apple powinni być w tej branży partnerami konkurując ze sobą fair, ale ostro _ - mówi Lee.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/133/t160645.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/nowy;smartfon;pozniej;hold;dla;jobsa,94,0,934494.html) Nowy smartfon później. Hołd dla Jobsa Samsung opóźnił premierę nowego smartfona. By oddać cześć zmarłemu niedawno szefowi Apple.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/132/t160644.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/zarzadzanie/artykul/apple;przetrwa;jobs;ma;spadkobierce,82,0,930898.html) Apple przetrwa, Jobs ma spadkobiercę Szef koncernu był przewidujący i przygotował rynki na swoje odejście.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/241/t159473.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/inwestorzy;wierza;w;apple;mimo;smierci;zalozyciela,178,0,930738.html) Inwestorzy wierzą w Apple. Mimo śmierci założyciela Steve Jobs zostawił Apple w najlepszym okresie rozwoju. Jak zareagował Wall Street.
Tagi: apple, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, strategie, zarządzanie, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz