Notowania

fiat
01.11.2012 07:09

Praca w Fiacie. Pracownicy walczą między sobą

Fiat nie chce zwalniać nikogo, dlatego pracownicy wysyłani są na zmianę na przymusowy i płatny urlop.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fiat)

Robotnicy włoskiego Fiata walczą o miejsce pracy. Nie z koncernem jednak, lecz między sobą: kryzys na tamtejszym rynku samochodowym i konieczność zmniejszenia produkcji sprawiły, że jest ich za dużo.

Zmodernizowana nakładem blisko 900 milionów euro fabryka w Pomigliano d'Arco pod Neapolem, w której produkowana jest nowa wersja popularnej Pandy, pracuje na pół gwizdka. Nie ma zbytu na tyle samochodów, ile byłaby zdolna produkować.

Fiat nie chce zwalniać nikogo, dlatego pracownicy wysyłani są na zmianę na przymusowy i płatny urlop. Osiągniętą w ten sposób równowagę zakłócił kilkanaście dni temu wyrok sądu drugiej instancji, który nakazał przyjęcie do pracy 19 osób, pozostawionych poza bramą, ponieważ należą do związku zawodowego, który nie podpisał porozumienia z koncernem o nowych warunkach pracy.

Rzecznik Fiata poinformował, że chcąc zadośćuczynić orzeczeniu sądu, musi on obecnie wysłać 19 osób na przymusowy urlop. Jak uprzedził dyrektor generalny koncernu Sergio Marchionne, trudności zakończą się dopiero w 2014 roku.

Czytaj więcej w Money.pl
Motoryzacyjny gigant pod ścianą. Dziś przełomowe spotkanie Szef obecnej w Polsce firmy ogłosił, że inwestycje za 20 miliardów euro są nierealne.
Prezes Fiata na dywaniku u premiera Włoch Chodzi o burzę, jaka wybuchła we Włoszech, gdy koncern ogłosił, że wycofuje się z planów inwestycyjnych.
Koncern w agonii. Produkcja zostaje w kraju Sergio Marchionne odparł falę zarzutów, że chce porzucić Włochy po tym, jak dyrekcja ogłosiła, że w związku z ciężkim kryzysem na rynku motoryzacyjnym rezygnuje z planów zainwestowania 20 miliardów euro w krajowe fabryki firmy.
Tagi: fiat, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, strategie, zarządzanie, IAR, czołówki, marketing i zarządzanie, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz