Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rocznica stanu wojennego. "To była tragedia dla Polski"

0
Podziel się:

Stan wojenny miał na celu wyeliminowanie kilku tysięcy osób i złamanie coraz silniejszego sprzeciwu wobec komunistycznych władz - podkreślają historycy.

Rocznica stanu wojennego. "To była tragedia dla Polski"
(Djdeaka/CC BY-SA 3.0/wikimedia)

Stan wojenny był tragedią dla Polski - oceniają historycy. W nocy z 12. na 13. grudnia Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego na czele z generałem Wojciechem Jaruzelskim wprowadziła stan wojenny.

Historyk, profesor Andrzej Paczkowski przypomina, że była to decyzja mająca na celu powstrzymanie procesów demokratycznych rozpoczętych w 1980 roku, przez zgodę na powstanie Niezależnego Związku Zawodowego _ Solidarność _.

_ Komunistyczne władze _, tłumaczy naukowiec, _ nie potrafiły tak zmienić systemu, by znalazło się w nim miejsce dla jawnie działającej opozycji. Dlatego stan wojenny miał na celu wyeliminowanie kilku tysięcy osób, które zostały uznane za przywódców, i złamanie coraz silniejszego sprzeciwu wobec komunistycznych władz _.

Komunistyczne władze po rozpoczęci stanu wojennego, internowały około 10. tysięcy osób i zdelegalizowały _ Solidarność _.

Historyk, profesor Antoni Dudek przypomina, że wprowadzenie stanu wojennego było też związane z bardzo poważnymi ograniczeniami swobód obywatelskich. Odebrano prawo do stowarzyszeń, manifestacji i protestów. Wprowadzono godzinę milicyjną, wyłączone były telefony i inne środki łączności.

Historyk, profesor Andrzej Chojnowski podkreśla, że stan wojenny wpędził polskie społeczeństwo w głęboki kryzys. - _ Wprowadzenie stanu wojennego zabiło w Polakach nadzieję na zmiany w kraju i entuzjazm związany z powstaniem Niezależnych Związków Zawodowych. Stan wyjątkowy wypalił polskie społeczeństwo, które do lat 90-tych pozostawało w marazmie i zniechęceniu _.

Stan wojenny spowodował też gigantyczną zapaść polskiej gospodarki i spowodował że lata 80 ubiegłego wieku to dla polski jeden z najbardziej ponurych okresów w historii.

O dziś o północy, jak co roku, dawni opozycjoniści będą manifestowali przed domem generała Jaruzelskiego. W ten sposób chcą pokazać głównemu odpowiedzialnemu za wprowadzenie stanu wojennego, że pamięć o tym tragicznym wydarzeniu nie przeminie.

Czytaj więcej w Money.pl

wiadmomości
kraj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)