Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Aparat, w który warto było zainwestować

Osiemdziesięcioczteroletnia Leica stała się najdroższym kieszonkowym aparatem fotograficznym świata.

Podziel się
Dodaj komentarz

Osiemdziesięcioczteroletnia Leica stała się najdroższym kieszonkowym aparatem fotograficznym świata.

Na licytacji uzyskano za nią 551 tysięcy 151 dolarów, czyli 100-krotność ceny współczesnego aparatu.

Czarną Leicę kupił anonimowy kolekcjoner z Europy. Wyprodukowano ją w 1923 roku w Niemczech. Była to 7. seria aparatów, dzięki którym testowano zapotrzebowanie rynku na małe, czytaj przenośne, urządzenia. Miały one zostać wyeksportowane do Nowego Jorku.

Leica jest najdroższym zminiaturyzowanym aparatem i drugim pod względem ceny, jaką się udało uzyskać za tego rodzaju sprzęt.

Rekord rekordów należy do złożonego ok. 1839 roku przez braci Susse aparatu typu dagerotypowego, sprzedanego w maju bieżącego roku za 951.598 dolarów.

Tagi: aparat fotograficzny, ciekawostki, styl, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz