Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
lodowiec
11.06.2007 14:48

Call center na lodowcu

Brytyjska artystka Katie Paterson wpadła na niecodzienny pomysł pracy dyplomowej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Brytyjska artystka Katie Paterson wpadła na niecodzienny pomysł pracy dyplomowej.

Ma nadzieję, że jej sztuka pomoże uratować, a przynajmniej upamiętnić największy lodowiec Europy. Vatnajökull znajduje się na Islandii i w szybkim tempie topnieje. Paterson wymyśliła, że dzwoniąc pod numer 07758 225698, będzie można posłuchać odgłosów powstających podczas wpadania lodu do wody.

Angielka rozbiła namiot w pobliżu morza. Wcześniej zamontowano pod wodą mikrofony, które przekazują telefonującym dziwne, nieznane bulgoty i skrzypienia. "Jest w tym coś okropnie przejmującego, kiedy ma się świadomość, że to dowody zniszczenia, ale także pięknego, ponieważ to swego rodzaju celebracja natury."

Numer telefonu umieszczono m.in. na neonie zamontowanym w londyńskiej galerii Slade.

Artystka-ekolog została prawdziwą lodowcomaniaczką podczas swojego wcześniejszego pobytu na Islandii. Zachorowała wtedy i wskutek gorączki zaczęła majaczyć. Paterson wydawało się, że pijąc wodę, która wytapia się z lodowca, nieuchronnie staje się jego częścią.

Realizację dość skomplikowanego projektu finansuje operator telefonii komórkowej Virgin Mobile.

Ktoś musiał Paterson pomóc chociażby w zamontowaniu w wodach laguny wodoodpornych mikrofonów. Są one podłączone do znajdującego się już na suchym lądzie aparatu telefonicznego. Każdorazowo może się nim połączyć tylko jedna osoba. Artystka poleca wczesne godziny ranne, gdyż wtedy nie ma prawie "tłoku"...

Tagi: lodowiec, ciekawostki, styl, lifestyle
Źródło:
Kopalnia Wiedzy
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz