Notowania

podóże posłów
07.08.2009 07:00

Na podróże posłów wydaliśmy 4 miliony złotych

Każdy poseł - podróżnik kosztował średnio 12 tysięcy zł. Rankingowi przewodzi Tadeusz Iwiński.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Na jednego parlamentarzystę - podróżnika wydaliśmy średnio ponad 12 tysięcy złotych. *W ciągu trwającej kadencji posłowie wyjeżdżali za granicę ponad czterysta razy do prawie czterdziestu krajów. Najczęściej -Tadeusz Iwińskiz Lewicy. *

Delegacje zagraniczne 316 posłów -podróżników kosztowały dokładnie 3,8 miliona złotych. Statystycznie na jednego parlamentarzystę, który wyruszył w świat wydaliśmy więc ponad 12 tysięcy złotych.

źródło: Kancelaria Sejmu

Na każdy dzień 2008 roku przypada aż 7,3 tysiąca złotych, wydanych na wojaże. W pierwszym półroczu tego roku poselskie wyprawy były już mniej kosztowne. Statystycznie każdego dnia Kancelaria Sejmu przeznaczała na nie 4,5 tysiąca złotych.

Money.pl sprawdził kto najczęściej z ławy poselskiej wyruszał w świat. Wygrał posełTadeusz Iwińskiz Lewicy, który na koncie ma aż 47 wyjazdów.

Odwiedził w sumie 15 krajów, niektóre wiele razy. We Francji, w ciągu tej kadencji był aż 13 razy, pięciokrotnie wyjeżdżał do Rosji, dwa razy do Gruzji (gdzie obserwował m.in. wybory parlamentarne). Był też na Rodos w Grecji i dwukrotnie w Hiszpanii oraz Holandii.

Poseł Lewicy podczas wyjazdów uczestniczył m.in. w pracach Komisji ds. Politycznych, Komisji ds. Migracji, Uchodźców i Populacji, a także w seminarium poświęconym walce z AIDS w Wiedniu. Niestety nie udało nam się uzyskać komentarza zwycięzcy. Posłowie mają wakacyjną przerwę.

Na drugim miejscu w rankingu znalazła się Danuta Jazłowieckaz Platformy. Za granicę wyjeżdżała 34 razy. - _ Moje wyjazdy wynikały z członkostwa w Radzie Europy, która swoją siedzibę ma w Strasburgu. Jako wiceprzewodnicząca brałam udział w posiedzeniach Prezydium, które zebrało się 2-3 razy w miesiącu - _ tłumaczy w rozmowie z Money.pl Jazłowiecka.

Najczęściej posłanka PO jeździła do Francji, Niemiec, Belgii, Rosji i Gruzji. Czterokrotnie była też w Hiszpanii. odwiedziła też Londyn i Norwegię. Podkreśla, że wyjazdy były pracowite:

- _ Wielokrotnie będąc w Paryżu z braku czasu wolnego nie zdarzyło mi się wstąpić do Luwru czy innego znanego miejsca. Mam w planach pojechać tam na wakacje. Wstyd się przyznać, ale mimo wielu pobytów w tym mieście nie miałam okazji go zwiedzi _ć - mówi Jazłowiecka.

Ranking posłów podróżników
poz. poseł liczba wyjazdów
1. Tadeusz Iwiński(Lewica) *47 *
2. Danuta Jazłowiecka (PO) 34
3. *Andrzej Gałażewski (PO) * 26
4. Joanna Senyszyn (Lewica)* * *25 *
5. Andrzej Grzyb (PSL)* * 23
6. Dariusz Lipiński (PO) Jan Rzymełka (PO)Karol Karski (PiS) *20 *
7. Krzysztof Lisek (PO) 19
8. Paweł Kowal(PiS) Paweł Zalewski(niezrzeszony) *18 *
9. Paweł Poncyliusz(PiS) *17 *
10. Bronisław Komorowski(PO) Marek Wikiński(Lewica) Mirosława Nykiel(PO) *16 *

Najbardziej popularnymi kierunkami okazały się Francja - prawie 90 razy posłowie organizowali wyjazdy do Paryża lub Strasburga. Belgia i brukselska siedziba UE to drugi kierunek w rankingu popularności _ poselskiego biura podróży _. Posłowie byli tam aż 51 razy. Niemcy zajęły trzecie miejsce z wynikiem 34 wypadów.

źródło: Kancelaria Sejmu
delegacje kilkuosobowe uwzględnione są jako jeden wyjazd

Parlamentarzyści chętnie wyjeżdżali też za wschodnią granicę - do Rosji i na Ukrainę. Odpowiednio 16 i 18 razy. Jednym z najbardziej odległych zakątków świata do którego dotarli nasi posłowie były Stany Zjednoczone. W delegacji w Waszyngtonie i Nowym Jorku byli 16 razy. Jednak najbardziej egzotycznymi kierunkami, w jakie wybrali się nasi posłowie były w tej kadencji Korea Południowa i Taiwan.

Raporty Money.pl
*Partie zacisną pasa? Tylko PO jest _ na tak _ * 604 miliony złotych - tyle przeznaczono z budżetu na sfinansowanie partii politycznych w ciągu ośmiu lat. Platforma zamierza zamrozić dotowanie partii. Dzisiaj złoży w Sejmie projekt zmian przepisów.
*Polscy europosłowie będą kosztować ponad 44 mln euro * Utrzymanie tylko polskich europosłów w mijającej kadencji kosztowało 30 mln euro. Po wyborach 7 czerwca kwota ta wzrośnie o ponad 14 mln euro - szacuje Money.pl.
*Europoseł PSL osiem razy droższy niż w PO * Jak oszacował Money.pl, wprowadzenie deputowanego do Parlamentu Europejskiego kosztowało od 380 tys. zł do 3 mln zł. Rekordowo drogi jest mandat europosła z PSL.
* **ZOBACZ TAKŻE:**
* **[ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )**
* **[ Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail! ]( http://www.money.pl/egazety/ ) **
Tagi: podóże posłów, giełda, ciekawostki, wiadomości, styl, wiadmomości, gospodarka, porady, raport, polityka, najważniejsze, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz