Polskie odkrycie zmienia światową paleontologię

Polskie odkrycie zmienia światową paleontologię

Fot. PAP/Stach Leszczyński

Odciski stóp i kości najstarszych czworonożnych zwierząt lądowych odkryli polscy naukowcy, prowadząc wykopaliska w Górach Świętokrzyskich. Wyniki swoich badań publikują na łamach najnowszego numeru prestiżowego tygodnika naukowego Nature.

- Waga tego znaleziska polega na tym, że są to bardzo stare tropy, pozostawione przez zwierzęta z czterema łapami i palcami, w osadach płytkiego morza i jego brzegu - wyjaśnia współautor artykułu, Grzegorz Niedźwiedzki (na zdjęciu) z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak dodaje, oznacza to, że takie czworonogi istniały blisko 20 mln lat wcześniej niż do tej pory przypuszczano - podkreśla.

Po opublikowaniu badań przez polskich naukowców trzeba będzie zmienić podręczniki do paleontologii.

W nieczynnym kamieniołomie Zachełmie pod Kielcami w Górach Świętokrzyskich naukowcy z Polskiego Instytutu Geologicznego oraz Uniwersytetu Warszawskiego odkryli skamieniałości i odciski stóp tetrapodów (czworonożnych kręgowców). Okazało się, że są one starsze o ok. 18 mln lat od najstarszych tego typu skamieniałości znanych nauce. Z pierwszych tetrapodów wywodzą się płazy, gady, ptaki i ssaki.

Znalezisko pochodzi z okresu dewońskiego, sprzed 395 mln lat. Paleontolodzy odkryli m.in. kilka dróżek zrobionych stopami zwierząt. Część śladów ma nawet 26 cm szerokości. Oznacza to, że zostawiły je zwierzęta wielkości około 2,5 metra. Były też mniejsze osobniki o długości ciała około pół metra - opisują autorzy.

W 2002 roku badacze znaleźli pierwszy okaz odcisku łapy tetrapoda. - Wówczas nie wiedziałem, że to tak ważny z naukowego punktu widzenia obiekt paleontologiczny. Dopiero kolejne znaleziska z 2004 r. i 2007 r. oraz 2008 r. wyjaśniły zagadkę tajemniczych odcisków z Gór Świętokrzyskich - opisuje Niedźwiedzki.

Istotny w polskim odkryciu jest fakt, że znalezisko z Gór Świętokrzyskich jest starsze o 10 mln lat od najstarszych skamieniałości elpistostegidów. Możliwe, że elpistostegidy nie były formą przejściową pomiędzy rybami a tetrapodami, ale zwierzętami reliktowymi, które przetrwały jako osobna odnoga ewolucyjna.

Jak podsumowują Philippe Janvier i Gael Clement w komentarzu zamieszczonym w Nature, ewolucyjne przejście od ryb do lądowych zwierząt czworonożnych wydawało się być bardzo dobrze udokumentowane w nauce. - Teraz jednak w sam w środek tego uporządkowanego obrazu został wrzucony granat - napisali.

Skąd się wzięły tetrapody?
Powszechnie uważa się, że tetrapody wyewoluowały z ryb. Po drodze miało być stadium przejściowe w postaci elpistostegidów (grupa kopalnych ryb trzonopłetwych), o głowie podobnej kształtem do głowy tetrapodów, ale z wieloma rybimi cechami ciała, takimi jak płetwy zamiast nóg.

Przykładem zwierzęcia z grupy elpistostegidów jest Tiktaalik (nazwa w języku Inuitów oznacza rybę miętusa), którego skamieniałość odkryto w 2006 r. w arktycznej części Kanady. Tiktaalik miał tak zbudowane płetwy piersiowe, że mogły zginać się w połowie. Poruszał się na nich jak na łapach. Dzięki temu zwierzę mogło spędzać dużo czasu także na lądzie.

Polska, naupowkcy, paleontologia
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
maestro 23
79.185.57.* 2010-01-08 17:48
Olcio widzę że jesteś , lekko ograniczony . O paleontologii nie masz najmniejszego pojęcia ... ! Naukę tworzą ; badania , pomiary , wnioski , i wiele innych specyfikacji . Jeśli ta historia Cie tak wzrusza to sięgnij do odpowiedniej literatury , poszukaj informacji skąd coś się bierze , żyjemy w dobie internetu ! Dziwnym faktem dzięki właśnie naukowcom używasz całej gamy techniki codziennego użytku , chociaż ta akurat brnie w przyszłość ; )
Paweł S.
85.221.173.* 2010-01-08 17:42
To jest przykład na to, że można w życiu mieć szczęście, ale trzeba być na to przygotowanym merytorycznie ! To sukces na miarę Nobla !!!!! Wielkie słowa uznania i gratulacje. Ucieszyłby się mój profesor z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Olcio
83.4.129.* 2010-01-07 18:51
Jejku! Ślady dróżek zrobionych kopytkami sprzed 395 milionów lat! Jestem naprawdę bardzo wzruszony. Chyba zacznę płakać:-( :-(
Jakżesz te dróżki musiały walczyć i zmagać się z deszczami, powodziami, wiatrem niosącym piasek i kurz, z pokładami błota etc, aby zachować swój status dróżki udeptanej kopytkami i przetrwać te byle jakie 395mln!!!!
Poza tym moje wzruszenie dotyczy również precyzji określenia czasu, że mają one 395 a nie np 385 mln. No ale rozumiem, że pomylić się o 10 mln lat to byłby naprawdę prawdziwy OBCIACH!
Gratulacje!