Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Silny dolar zaszkodził rynkowi... marihuany

Dowodzi to, iż czarny rynek podlega takim samym mechanizmom, jak obrót legalny.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Wzrost wartości kanadyjskiego dolara niekorzystnie wpłynął na... nielegalny obrót marihuaną. Dowodzi to, iż czarny rynek podlega takim samym mechanizmom, jak obrót legalny.

Mocny kanadyjski dolar spowodował, że przestał opłacać się przemyt do USA. Z drugiej jednak strony producenci marihuany w zachodnich prowincjach Kanady nie mają się na co skarżyć. Boom gospodarczy, napędzany głównie bogatymi złożami ropy naftowej w prowincji Alberta, spowodował, że na lokalnym rynku można sprzedać więcej „trawki”.

W ciągu ostatnich pięciu lat wartość dolara kanadyjskiego w stosunku do dolara USA wzrosła o 60 procent. W ubiegłym tygodniu waluty wymieniano praktycznie 1:1.

Przemyt marihuany do USA przestał się więc opłacać, a na domiar złego straż graniczna coraz skuteczniej kontroluje ruch pomiędzy oboma krajami.

Obecnie za najwyższej jakości kanadyjską marihuanę można uzyskać w USA 3500 dolarów za opakowanie o wadze 782 gramów. Na lokalnym rynku cena opakowania z 535 gramami marihuany kosztuje 2400 dolarów kanadyjskich. Biorąc pod uwagę ryzyko i koszty transportu przemyt przestaje być opłacalny.

Marc Emery, założyciel British Columbia Marijuana Party i wydawca magazynu „Cannabis Culture” mówi, że przy słabszym dolarze kanadyjskim przebicie jest dwukrotne, więc przemyt jest intratnym zajęciem.

Koszty to nie jedyny "problem". Rośnie skuteczność walki z przemytem. Jeszcze w 2001 roku amerykańscy celnicy przejęli 11 546 kilogramów marihuany na północnej granicy. W 2005 roku było to już 26 414 kilogramów.

Tagi: marihuana, ciekawostki, wiadomości, styl, gospodarka, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz