Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Deser za 14 tys. dolarów zjeść można na Sri Lance

0
Podziel się:

Trzeba za nie zapłacić nawet ponad 14 tys. dolarów za sztukę.

Deser za 14 tys. dolarów zjeść można na Sri Lance

*Niektórzy uznają deser za zwykłe zakończenie posiłku. Słodkie co nieco. Współczesne cukiernictwo ma jednak więcej wspólnego ze sztuką i rozpieszczaniem klienta niż ze standardowym kucharzeniem. *

Któż nie chciałby spróbować, a przynajmniej zobaczyć, wyjątkowego ciasta pokrytego płatkami złota czy tortu z tradycją, jadanego przed niemal 200 laty przez cesarzy Austro-Węgier.

Desery szyte na miarę kosztują naprawdę sporo, ale czego nie zrobi dla idei prawdziwy smakosz? Oto kilka najdroższych arcydzieł cukierniczych świata.

| *Sri Lanka: *The Fortress Aquamarine |
| --- |
| 14 500 tys. dolarów |

Absolutny rekord ustanowiło The Fortress Aquamarine. Kosztuje aż 14 500 dolarów. Akwamarynową Fortecę podaje się w restauracji Wine3, należącej do kurortu The Fortress z Galle na Sri Lance. To już kolejna jubilerska pozycja w menu tego lokalu. Wcześniej serwowano tu drink o nazwie Martini Szafiru Bombaju (Bombay Sapphire Martini).

[

]( # )
Najważniejszym elementem deseru jest osadzona na płatku czekolady 80-karatowa akwamaryna. Stanowi fragment wykonywanej ręcznie figurki, przedstawiającej cejloński sposób łowienia ryb. W wodę przy nabrzeżu są tam wbijane specjalne żerdzie, na których szczycie zasiada polujący człowiek. Ryby łapie się podbierakami lub długimi wędkami. To najlepszy sposób radzenia sobie z czyhającymi na nieostrożnych żeglarzy rafami koralowymi. Podobna postać rybaka widnieje w logo kurortu.

Deser trzeba wcześniej zamówić. Jego bazę stanowi wieża z kassaty, czyli lodów owocowych aromatyzowanych w tym wypadku likierem Baileys, oraz zabaione z dodatkiem szampana. Całość wieńczy kompot z mango i granatów. Klient może zabrać akwamarynę, by podarować ją potem ukochanej osobie czy zachować na pamiątkę. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktoś próbował ją potem spieniężyć. Kulinarne dzieło sztuki jest podawane z zaprojektowanymi dla The Fortress szklanymi sztućcami.

| Istambuł: Złote Ciasto Sułtana |
| --- |
| 1000 dolarów |

Hotel Ciragan Palace Kempinski w Istambule oferuje niezwykle pracochłonne Złote Ciasto Sułtana. Na jego wykonanie potrzeba aż 72 godzin. Wierzch i boki pokrywają płatki 24-karatowego złota. Ciasto nadziewa się owocami (brzoskwiniami, pigwami i figami), marynowanymi przez 2 lata w przednim jamajskim rumie.

[

]( # )

Do wypieku wybiera się najlepsze składniki, m.in. mąkę z Francji, karmelizowane czarne trufle i laski wanilii z Tahiti. Cena deseru jest także królewska. Urządzając kolację biznesową czy wesele z Sultan's Golden Cake w menu, trzeba się przygotować na wydatek rzędu 1000 dolarów. Deser podaje się na pięknie wytłaczanej srebrnej paterze.

| *Bangkok: *Lodowa Kopuła Truflowa |
| --- |
| 200 dolarów |

W lokalu Mezzaluna w Bangkoku (sześć gwiazdek Michelina!) można kupić Lodową Kopułę Truflową. Przygotowuje się ją z niezwykle wysoko ocenianych przez koneserów czarnych trufli z francuskiego regionu Périgord. Warstwy truflowe przeplatają się z warstwami galaretki.

[

]( # )

Cukiernicy dekorują kopczyk czekoladą Manjaree, dodają nieco kompotu jagodowego i polewają całość rzadkim koniakiem Moyet Tres Vieille Grande Champagne No. 7. Obecnie na świecie istnieje tylko 1300 jego butelek. Tygodniowo w restauracji sprzedaje się dziesięć porcji takich lodów za 200 dolarów.

| Norwalk: The Madeleine Truffle |
| --- |
| 6000 dolarów |

Firma Knipschildt Chocolatier z Norwalk produkuje niezwykłe czekoladki. Jedna Trufla Magdaleny (The Madeleine Truffle) kosztuje 250 dolarów, a za funt (czyli 0,45 kg) trzeba zapłacić niebotyczną kwotę 6 tysięcy dol.

[

]( # )

Siedemdziesiąt procent masy stanowi czekolada Valrhona, zmieszana ze świeżą śmietanką i laskami wanilii, które przez dobę nasiąkają czystym olejem truflowym. Następnie klasycznym ganache pokrywa się truflę Périgord. Całość jest zanurzana w tej samej czekoladzie, która weszła w skład polewy, i obtaczana w kakao. Masa musi być ubijana natychmiast, by osiągnąć możliwie jak najgładszą i najdelikatniejszą konsystencję.

Rzecznik producenta wyjawia też, że należy ją nieco schłodzić, by ułatwić pracę cukiernikom. Proces powstawania czekoladek jest długi i wymaga wiele zachodu, dlatego wykonuje się je na zamówienie. Pakuje się je w srebrne pudełka. Dodawany jest też osobisty bilecik od samego Fritza Knipschildta.

| Wiedeń: Tort Imperialny |
| --- |
| ok. 50 euro |

Wiedeński Tort Imperialny to wypiek z bogatą historią. Legenda głosi, że jego recepturę obmyślili kuchenni czeladnicy, którzy chcieli swoim wypiekiem uhonorować cesarza Franciszka Józefa I, przybywającego w 1873 roku na otwarcie Hotelu Imperialnego. Receptura jest objęta ścisłą tajemnicą.

Wiadomo tylko, że w skład ciasta wchodzą gorzkie migdały, ubijany do momentu uzyskania bardzo jasnego koloru krem kakaowy i marcepan. Polewę przygotowuje się z mlecznej czekolady. Na wierzchu widnieje pieczęć ze znakiem firmowym. Dla osób dbających o linię lub chorych na cukrzycę stworzono nawet specjalną wersję bez cukru.

[

]( # )

Turyści odwiedzający stolicę Austrii mogą spróbować specjału na miejscu, delektując się przy tym znakomitą kawą lub herbatą. Za pośrednictwem poczty, także internetowej, da się złożyć zamówienie realizowane na terenie całego świata. W zależności od przeznaczenia, czekoladki pakuje się albo do drewnianego (43 euro), albo upominkowego pudełka (40,50 euro). Przesyłka waży ok. 1,7 kg. Słodycze wytwarza się wyłącznie z naturalnych składników. Jeśli są prawidłowo przechowywane, zachowują świeżość przez 8 tygodni.

| Nowy Jork: Deser lodowy The Grand Opulence Sundae |
| --- |
| ok. 1000 dolarów |

Tysiąc dolarów za puchar lodowy? Na tyle właśnie wyceniono The Grand Opulence Sundae nowojorskiego Serendipity. W ten sposób restauracja świętowała 50. rocznicę otwarcia, a jak wiadomo, jest to tzw. złoty jubileusz. Deser został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa. Pięć kulek lodów waniliowych aromatyzuje się wanilią z Madagaskaru i pokrywa płatkami jadalnego 23-karatowego złota. Kucharze przygotowują polewę z najdroższej czekolady świata Amedei Porceleana. Ponadto posypują smakołyk kawałkami rzadkiej czekolady Chuao, którą wytwarza się z ziaren kakaowca uprawianego na wenezuelskim wybrzeżu Morza Karaibskiego.

Jakby tego, co opisano dotąd, było mało, lody dekoruje się kandyzowanymi owocami z Paryża, złotymi drażami, truflami i marcepanowymi wisienkami. Na czubku umieszczana jest niewielka miseczka z kawiorem Grand Passion. To niesolony amerykański złoty kawior, doprawiany cukrem, świeżymi owocami marakui i pomarańczy oraz armaniakiem. Lody serwuje się w kryształowym pucharze (w stylu przypominającym egzemplarze z francuskiej wytwórni z Baccarat). Do tego podaje się dwie łyżeczki: złotą i z masy perłowej.

Desery dla bogatych zadowalają nie tylko dystyngowane kubki smakowe. Cukiernicy pracują nad nimi tak długo, by oddziaływały na możliwie jak najwięcej zmysłów. Kawior z lodami? Czemu nie, przecież podróże powinny kształcić...

styl
highlife
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)