Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Z pokładu Virgin Atlantic znikną salony piękności

Virgin Atlantic rozważa rezygnację z oferowanych podczas lotu zabiegów upiększających.

Podziel się
Dodaj komentarz

Virgin Atlantic rozważa rezygnację z oferowanych podczas lotu zabiegów upiększających. Z usług kosmetycznych mogli korzystać pasażerowie lecący Upper Class. W przeszłości dzięki nim przewoźnik chciał się odróżnić od rywali.

W zeszłym tygodniu zorganizowano spotkanie kryzysowe pracowników działu piękności, co tylko podsyciło plotki. Samo towarzystwo lotnicze nie chce się wypowiadać na ten temat.

Virgin Atlantic doskwierają rosnące ceny paliwa i konkurencja ze strony większych przewoźników, których sytuacja uległa poprawie w wyniku podpisania przez USA i Unię Europejską umowy o transporcie lotniczym. Przypomnijmy, że weszła ona w życie w marcu bieżącego roku.

Eksperci uważają, że rezygnując z zabiegów upiększająco-relaksujących, Virgin Airline popełniłoby samobójstwo. Do tej pory luksusowe usługi przyciągały zamożnych biznesmenów. To ważny element strategii marketingowej firmy Bransona, ponieważ kuszenie nimi rekompensowało małą liczebność floty.

Inne linie latają z Londynu do Stanów bardziej regularnie, ale nie mają na pokładzie kosmetyczek. Tworzone przez agencję RKCR/Y&R reklamy Virgin Airline mocno eksploatowały ten fakt.

Usługi relaksujące są świadczone od 1990 roku. W czasie podróży można sobie zafundować minimanikiur Handsome Hands (Piękne Dłonie) oraz masaż karku Back in the Clouds (Plecy w Chmurach).

Tagi: richard branson, styl, highlife, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz